Najważniejsze fakty z konferencji prasowej przed UFC Fight Night 26

17 Sierpień 2013
Najważniejsze fakty z konferencji prasowej przed UFC Fight Night 26

Długi weekend nauczył nas bardzo cennej rzeczy. Reklamy kłamią a tak zwany internet mobilny, nie ma racji bytu w górach! To co powinno być na przełomie czwartek/piątek, prezentujemy więc dopiero dzisiaj. W środku skondensowana porcja newsów z przedwczorajszej konferencji. Wciąż jednak obowiązujące, bez konserwantów i substancji poprawiających smak. Enjoy!

Dana White:
– zwycięzca konkursu UFC na plakat z Conorem McGregorem, wygrał 2500 dolarów
– spodziewa się wspaniałej walki pomiędzy McGregorem a Hollowayem
– nie pamięta czy niedawno porównał karierę Conora McGregora do kariery Brocka Lesnara, bo wypił w sumie kilka piw, ale zgadza się, że mnóstwo ludzi się nim interesuje
– kiedy wszyscy pytali się o McGregora w przeszłości, myślał, że chodzi o kogoś z wagi ciężkiej
– wie, że zarówno Alistair jak i Travis stoją przed ogromną szansą odzyskania szacunku
– nie cierpi pytań o to, kto będzie kolejny do pasa, dlatego Alistair i Travis najpierw muszą zawalczyć, żeby można było o czymś rozmawiać
– UFC dociera w USA do 93 mln domów dzięki umowie z FOX
– uważa Lauzona za świetnego ambasadora MMA
– uważa ten event za jeden z tych, do których mógłby wydłużyć stół z gośćmi dzisiejszej konferencji prasowej
– nazwał przewodniczącego rady miasta Bostonu kłamcą, którzy działają wraz z unią kulinarną w zmowie przeciwko UFC i innym
– każdego dnia słyszy zewsząd o kolejnych fighterach wartych podpisania
– podkreślił, że Conor McGregor musi jeszcze sporo pokazać w UFC
– uwielbia swoje miasto Boston, ale od dnia ogłoszenia gali w tym mieście, unia kulinarna próbuje im przeszkodzić w jej zorganizowaniu
– „j*bać unie kulinarną”, która używa swoich wpływów, próbując zgarnąć więcej pieniędzy, wykorzystując ich członków do przejęcia kasyn w Las Vegas

Mauricio Shogun Rua:
– zawsze szuka metody na efektowne zwycięstwo, a ponieważ od początku kontraktu w UFC walczy z topowymi zawodnikami, czasami zdarza mu się przegrać
– stara się ewoluować jako fighter i podążać za nowinkami w sporcie
– nie zdziwiło go, że Sonnen nie mówił o nim nic złego, bo zdaje sobie sprawę, że ten od początku jego kariery bardzo szanował
– nie zmienił zdanie o Chaelu jako o osobie
– jego głównym celem jest uzyskanie kolejnej szansy walki o pas i wygrana z Sonnenem będzie pierwszym krokiem w tym kierunku
– nie podoba mu się, gdy Chael mówi źle o jego kraju i przyjaciołach, ale stara się nie wnikać w to za bardzo i skupiać się na przygotowaniach

Chael Sonnen:
– uważa sędziow za kompetentne osoby, zdaje sobie jednak sprawę, że ocenianie ludzi przez ludzi, zawsze budziło emocje dlatego radzi aby kończyć walki przed czasem, o ile to możliwe
– zgadza się, że w dużej mierze style zawodników odgrywają całościową rolę na walkę, ale jeszcze większe znaczenie ma chęć podjęcia walki i w pierwszej sekundzie kiedy padnie hasło „walczcie”, dokładnie to zamierza zrobić
– na słynne powiedzenie „gdy uderzysz czarny pas w twarz to spada na brązowy, gdy zrobisz to ponownie to będzie już tylko purpurą” powiedział, że Roger Gracie prawdopodobnie może to potwierdzić
– na pytanie Ariela Helwaniego o to dlaczego warto oglądać całą kartę w sobotę, odpowiedział, że to właśnie wtedy będzie gala a jeżeli spróbujesz ją zobaczyć w piątek, będziesz „przygłupi” a jeżeli spróbujesz dopiero w niedzielę, poczujesz się jak „Johny za późno”
– zażartował, że na Fox Sports 1 będzie wszystko to co ważne w sporcie… nawet futbol amerykański
– wolałby nie ścinać walki, ale w półciężkiej są pojedynki, które bardzo go interesują a ponieważ w obu jest jeszcze wielu fighterów, których nie zdołał pobić, pójdzie do tej wagi, do której trzeba
– uważa Shoguna za legendę i nigdy by go nie zlekceważył
– za każdym razem kiedy Vitor Belfort lub Lil Nog podpisują na kontrakt, Chael rozpoczyna obóz przygotowawczy, wiedząc, że któryś z nich pewnie się wycofa i będzie mógł wskoczyć w jego miejsce
– pochodzi z czasów, gdy dane raz słowo, coś znaczy
– otrzymał brawa od zgromadzonej publiczności za swój komentarz
– wciąż ma wiele celów, które chciałby osiągnąć w MMA
– nie zwalnia a wręcz przyśpiesza, bo w wieku 36 lat biega szybciej niż w przeszłości i nie opuścił jeszcze żadnego treningu
– łatwo jest zmotywować się w dniu walki, ale znacznie ciężej jest motywować się do dwóch treningów dziennie w międzyczasie

Alistair Overeem:
– nie przeszkadza mu fakt, że podczas półgodziny konferencji prasowej, nikt nie zadał mu pytania bo wie, że po walce będzie sporo pytań

Travis Browne:
– w wadze ciężkiej wygrywa ten kto pierwszy trafi celnie
– nie uważa, żeby Alistair miał jakieś ponad naturalne zdolności, których należy się obawiać

Urijah Faber:
– uważa Yuri’ego za niezwykle niebezpiecznego na tle pozostałych fighterów z tej kategorii wagowej
– zawsze szuka pojedynków z tak dobrymi fighterami jak Alcantara

Yuri Alcantara:
– powiedział, że spokojnie zrobi wagę w dniu ważenia

Joe Lauzon:
– nie potrafi walczyć w inny sposób jak napierać i ciągle atakować, stąd zdobył tyle bonusów
– ma nadzieję nie wkurzyć BJ Penna, gdyby wraz z kolejnym poddaniem pobił dotychczasowy rekord poddań w UFC

Michael Johnson:
– był bardzo podekscytowany na wiadomość, że zawalczy z Joe na jego terenie
– przez ostatnie 3 miesiące nie siedział na kanapie a wręcz przeciwnie, bardzo mocno trenował
– ostatnie porażki należą dla niego już do przeszłości
– zauważył w Blackzillians, gdzie trenuje, nawrót pozytywnych wibracji

Conor McGregor:
– nie zwraca większej uwagi na to jak media sławią jego imię
– żyje jak we śnie i zamierza się dobrze bawić w oktagonie
– z reguły w głowie ma dwie myśli: wyglądać dobrze lub zlać czyjś tyłek; teraz robi to pierwsze a w sobotę zamierza zrobić to drugie
– czuje się w Bostonie jak w domu
– zawalczy z każdym kogo postawi przed nim UFC

Max Holloway:
– pogodził się z tym, że media tak mocno podkręcają atmosferę wokół jego przeciwnika, pomimo, że ten stoczył w UFC zaledwie jedną walkę
– tym bardziej ucieszy się po zwycięstwie z kimś, kogo media tak wznoszą na piedestał
– znalazł czas, żeby przestudiować styl Conora i uważa, że z całą pewnością zasługuje na to zainteresowanie, które jest wokół niego
– sporo mówi się o tym jak przyjął walkę na ostatnią chwilę, ale to nie była taka ostatnia chwila, bo dowiedział się o pojedynku na ponad miesiąc przed
– wierzy, że czeka go świetlana przyszłość w UFC
– zdaje sobie spraw z różnic stylowych Conora, ale nie przeszkadza mu, że jest mańkutem

Tradycyjnie, przyszliśmy z wersją audio video dla wytrwałych.

Komentarze

  • Zaneczek4

    o ktorej powinienem wstac zeby obejrzec walke
    Overeem vs Brown?

  • metaraon

    3-4 w nocy