Tomasz Stasiak vs. Paweł Hyżewicz na wrześniowym ArMMAgedonie

autor:
09 Sierpień 2013
Tomasz Stasiak vs. Paweł Hyżewicz na wrześniowym ArMMAgedonie

Tomasz Stasiak

Niespełna dwa lata będzie trwała rozłąka Tomasza Stasiaka (4-0) z występami w zawodowym MMA. Niepokonany trener Berserker’s Team Stargard, 7. września powróci na gali ArMMAgedon w swoim rodzinnym mieście.

33-letni obecnie czarny pas BJJ swoją ostatnią walkę stoczył w grudniu 2011 r. na gali Professional MMA 1, poddając na początku drugiej rundy Grzegorza Biegańskiego przez skrętówkę. Wcześniejsze występy miały miejsce w latach 2007-2008. Tomasz odprawiał wówczas swoich oponentów w pierwszych odsłonach na eventach niemieckich organizacji.

W krótkim wywiadzie, który przeprowadziliśmy z „Pająkiem” dzisiaj rano, zawodnik opowiedział nam o tegorocznych planach odnośnie startów i przede wszystkim wyjawił nazwisko swojego kolejnego oponenta:

Wspomniałeś kiedyś, że Twoja rodzina niezbyt przychylnym okiem patrzy na zawodowe starty w tej formule. Na początek powiedz proszę czy coś się zmieni odnośnie częstotliwości Twoich startów w MMA?
Zmieniło się. Mama wydobrzała, bo zachorowała ciężko na raka a teraz jest po chemioterapii i wszystko jest w porządku, a ja nie chciałem jej wtedy dostarczać kolejnego problemu. Rodzina, dziewczyna i siostra nie denerwują się z powodu moich walk bardziej niż ja, ale wiadomo, porozmawialiśmy sobie na spokojnie, że przecież tak czy inaczej cały czas to robię i równie dobrze jakaś krzywda mogłoby się wydarzyć podczas jednego z treningów. Wszystkie dotychczasowe kontuzje jakie odnosiłem, były właśnie w trakcie przygotowań a nie w samej walce. Tego argumentu użyłem i jakoś mi się udało dotrzeć do rodziny.

Czy masz cokolwiek wspólnego z wrześniową galą ArMMAgedon jako organizator czy po prostu będziesz tam wyłącznie w roli zawodnika?
Nie, to organizuje mój znajomy, który jako organizator stawia dopiero pierwsze kroki a ponieważ znam środowisko i tych wszystkich ludzi, to kiedy mogę podpowiadam mu, podrzucę jakiś kontakt, ale to nie ja organizuję całe przedsięwzięcie.

Czy dobrze słyszałem, że Twój pojedynek będzie walką wieczoru?
Tak, tu w Stargardzie to będzie walka wieczoru.

Kiedy wobec tego poznamy nazwisko twojego przeciwnika?
Przeciwnik już jest znany. Jest to zawodnik z Bydgoszczy – Paweł Hyżewicz z rekordem trzech wygranych i dwóch porażek. To jest chłopak, który wygrał zawodowy turniej w swoim mieście.

Skoro wszyscy w rodzinie już się przyzwyczajają, co planujesz dalej?
Mam już umówioną kolejną walkę w październiku, również walkę wieczoru, na gali w Międzywodziu z Arturem Piotrowskim. To jest czarny pas BJJ z Gold Teamu i posiada rekord 4-1. Dotychczas przegrał tylko z niepokonanym Pawłem Pawlakiem (7-0). Jeżeli obędzie się bez kontuzji, to w listopadzie jest XCAGE, ale nie znam jeszcze sylwetki tamtego przeciwnika.

Ambitne plany…
Oczywiście wiadomo, że trzy walki miesiąc w miesiąc mogą mi nie wyjść. Założenie jest takie, żeby zrobić te trzy walki a później polecieć do Tajlandii z chłopakami z teamu. Uwielbiam ten kraj, niestety takie wyjazdy są kosztowne, dlatego postaram się zarobić tymi pojedynkami, dorobię i lecę by dalej tam trenować. Po Tajlandii, od nowego roku, znowu zaczynam (walczyć).

Powiedz mi na koniec, bo cokolwiek pojawi się na Twój temat, jest szeroko i dobrze odbierane w Twoim rodzinnym mieście. Jaka jest tego przyczyna?
Od trzynastu lat pracuję w dyskotece, więc to może być przyczyną. Mam mnóstwo znajomych w rodzinnym mieście, wiadomo jak to jest na takich imprezach. Wydaje mi się, że właśnie dlatego.

Poniżej oficjalny plakat wrześniowej gali.

armmagedon

Komentarze