Vinny Magalhaes nie wyklucza przedwczesnego zakończenia kariery

autor:
09 Sierpień 2013
Vinny Magalhaes nie wyklucza przedwczesnego zakończenia kariery

vinny magalhaes

Półciężki Vinny Magalhaes (10-7-1NC) nie wyklucza zakończenia kariery w najbliższym czasie. Mimo bycia jeszcze przed trzydziestką, Brazylijczyk zapowiedział, że jeśli zostanie zwolniony z największej na świecie federacji Ultimate Fighting Championship, zawiesi rękawice na przysłowiowym kołku.

Po ubiegłorocznym powrocie do UFC, 29-latek legitymuje się bilansem 1-2, a zapiski w kontrakcie mówią o możliwości stoczenia jeszcze jednego pojedynku dla tej organizacji. W zeszły weekend „Pezao” zanotował dotkliwą porażkę z rąk Anthony Perosha, który potrzebował zaledwie czternastu sekund, by posłać go na deski. W kwietniu z kolei wypunktował go Phil Davis.

„Mój kontrakt mówi o jeszcze jednej walce, ale wszyscy wiemy, że to zbyt wiele nie znaczy, bo w każdej chwili mogę zostać zwolniony. Przed sobotnią walką powiedziałem, że jeśli nie wygram to w pełni zasłużę na zwolnienie. Czekam na decyzję UFC, wszystko może się zdarzyć. Ludzie mówią, że UFC nie płaci dobrych pieniędzy swoim zawodnikom, ale jeśli spojrzeć na inne federacje, jest jeszcze gorzej. Więc jeśli mnie zwolnią, nie wiem po co miałbym walczyć na innych galach. Raczej będę wolał otworzyć własny gym, niż walczyć o małe pieniądze. Skończyłem ze startami w jiu-jitsu, ze względów finansowych, więc nie widzę sensu, by teraz powrócić. Jeśli UFC rozwiąże ze mną umowę, zakończę karierę.” – powiedział na łamach serwisu br.msn.com Magalhaes

Komentarze

  • metaraon

    Nie zwolnią go, jest kilka ciekawych zestawień w LHW dla Winny'ego.