Warszawa na drodze do światowej dominacji UFC w 2014 roku? Włodarze KSW i MMA Attack są ZA!

12 Sierpień 2013
Warszawa na drodze do światowej dominacji UFC w 2014 roku? Włodarze KSW i MMA Attack są ZA!


foto: www.reviewjournal.com

Alan Snel z dziennika Las Vegas Review, poruszył bardzo interesujący wątek dla polskich fanów. O ile całe rozważania dotyczyły przede wszystkim metody działania UFC i jej przyszłych planów, o tyle znalazł się tam fragment w barwach „biało czerwonych”.

Model ZUFFY sięga już 30 różnych stacji telewizyjnych na całym świecie, jest transmitowane w 328 językach w 145 krajach a zasięgiem obejmuje już 2,5 mld mieszkańców planety. Dość jednak suchych – acz imponujących – faktów. Pora na konkrety. Za słowami Alana Snela, który w podpunktach wypisuje o kolejnych latyno amerykańskich i azjatyckich partnerach, przez afrykańskie, na Europie kończąc:

Inne, globalne inicjatywy, włączając w to eventy na żywo w nowych, międzynarodowych miastach goszczących, tj. Berlin, Istanbul, Mexico City i Warszawa w 2014 roku.

Obecność w Polsce, jest więc tylko małą częścią pięcioletniego planu ZUFFY, na podbicie świata i uzyskanie pozycji, której długo nikt nie zagrozi. Co na obecność UFC w Polsce odpowiedzieli włodarze dwóch, największych polskich eventów?

Martin Lewandowski z KSW:

Ja się wcześniej czy później spodziewałem inwazji UFC u nas. Gdyby ten rynek był jedną wielką pustynia jak przed KSW, to pewnie nie byliby zainteresowani tym rynkiem. Nasze działania na pewno powodują, że nie jesteśmy dla nich anonimowym partnerem a po drugie, na ten rynek po 10 latach, utworzyliśmy go na tyle, że rzeczywiście może być w kręgach zainteresowania UFC, więc to jest ten efekt ekonomiczny. Choć jeszcze rok temu UFC mówiło, że nie są zainteresowani Polską i gdzieś w jakiś wywiadach nawet Dana White ledwo kojarzył, gdzie Polska leży. Widocznie, ich zdaniem ten rynek na tyle przyśpieszył, że warto w niego zainwestować. Takich partnerów, większych od nas, którzy robią to po prostu profesjonalnie przez lata, niech coraz więcej będzie w Polsce. Ja się w ogóle tego nie obawiam, nie traktuję tego jako konkurencji, tylko jako zastrzyk dobrej promocji MMA w Polsce. Cieszę się, że będzie można UFC oglądać u nas, jeżeli rzeczywiście do tego dojdzie, bo na razie odnoszę, że więcej jest w tym spekulacji póki co. Szczerze mówię, że będę się cieszył jeżeli UFC przyjdzie, bo dla mnie będzie to tylko i wyłącznie odpowiedź na pytanie czy też potwierdzenie faktu, że Polska jest ciekawym rynkiem MMA. Będziemy mogli z Maćkiem przybić sobie piątkę, że trochę dzięki naszym działaniom UFC jest zainteresowane tym rynkiem, a na pewno wejście ich do Polski, gdzie zorganizują maksymalnie jeden event rocznie, będzie pięknym zastrzykiem promocyjnym. Takich partnerów, to życzyłbym sobie znacznie większą ilość.

Dariusz Cholewa z MMA Attack:

Absolutnie nie jest to dla nas żadne zagrożenie, jest to dobra promocja tego sportu w Polsce. Im więcej będzie się tego typu imprez odbywało, tym lepiej dla popularności, dla zawodników i dla odbiorców. Tylko jeżeli miałoby to mieć miejsce pod koniec przyszłego roku, to tylko się cieszyć, że UFC zawitałoby do Polski.

Jeżeli UFC zagościłoby u nas, robiąc częściej gale w Polsce, to prawdopodobnie tak (byłoby zagrożeniem dla MMAA). Jeżeli robiliby eventy pięć, sześć razy to pozycja MMA Attack i przypuszczam – mojej konkurencji, mogłaby być zagrożona, ale na chwilę obecną wątpię żeby UFC chciało robić taką ilość gal w Polsce. To jest rynek do którego oni się dopiero przymierzają. Ja też o tym wcześniej słyszałem, że są przymiarki do zorganizowania gali w Polsce, to tylko się cieszyć. Z przyjemnością sam na nią pojadę, nie musząc jeździć po Europie.

Czy wysłużona hala warszawskiego Torwaru, byłaby odpowiednim miejsce do wydarzenia o takiej randze? Dariusz Cholewa uważa, że nie. Tu wskazuje przede wszystkim „wiekowość” obiektu oraz jej małą pojemność. Swoje trzy grosze dorzucił również Martin Lewandowski, który dokładnie pokazuje, dlaczego nasz rodzimy rynek wciąż będzie stawiany „za” a nie „przed” innymi krajami starego kontynentu:

Spójrzmy na przykładzie Szwecji. Tamten rynek jest napompowany bardzo mocno. Są zupełnie inaczej zbudowane te podwaliny. W MMA jest znacznie więcej zawodników profesjonalnie walczących. Pay Per View działające na zupełnie innych warunkach, które nikogo nie kole w oczy, jak u nas w Polsce. Cała Skandynawia poza tym mówi po angielsku i jest łatwość porozumiewania się, jakiegoś przebicia się komunikacyjnego. U nas na pewno ta bariera językowa wpłynie na całość odbioru. Na pewno 40 mln rynek, jakim jest Polska, jest łakomym kąskiem dla UFC. Ale mówię, ja to będę jedynie traktował jako jako fajny ukłon zagranicznego partnera w budowie polskiego MMA.

Komentarze

  • tomox

    dopóki w ufc nie ma co najmniej kilku polskich zawodników to są to tylko spekulacje, ale jak widać po ostatnich transferach coś jest na rzeczy, ciekawe kto będzie następny bo coś czuje że do końca roku jeszcze kilku Polaków w ufc się znajdzie 🙂

  • Pako

    no taki event UFC w PL na pewno by pchnął polski rynek MMA do przodu 🙂 fajnie by było,ale z drugiej strony to będzie niewypał niestety 🙂 co do Berlinu to też może być nieciekawie ponieważ tam niemiecka telewizja to zablokuje,a jeśli chodzi o nowe kontrakty to licze że być może i w tym roku znajdzię się tam Jotko,Materla,Błachowicz oraz Grabowski :):) fajna wiadomość 😀

  • kamerling

    Coraz bardziej mi się wydaje, że będzie UFC w PL, ale jednak w 2015 roku.Smile

  • kamilj90

    Cieszmy się i radujmy się chwaląc włodarzy KSW, bo oto dzięki nim będziemy mieli UFC w Polsce! Wypromowali dotąd tylu zawodników w UFC, że aż jankesi usłyszeli o takim kraju jak Polska 😉

  • Pako

    no prawda,i pomyśleć że to wszystko zaczeło się od Najmana i Pudzilli…….

  • _gumtree_

    @up To na powaznie?

  • kamilj90

    Wiadomo, że nie na poważnie. Mnie osobiście już para K&L strasznie irytuje tym swoim gadaniem w każdym wywiadzie jacy to oni nie wielcy i wspaniali… OK, nie można zaprzeczyć, że bardzo dużo dla MMA w Polsce zrobili, ale po co tak się lansować w każdym prawie wywiadzie. Niech się rozwijają i ściągają coraz lepszych zawodników, wtedy będzie widać ich potęgę i nie będzie trzeba słów, a jak wiadomo ostatnio kontraktowani zawodnicy nie są najwyższych lotów. Mam nadzieję, że w przyszłości MMAA się ustabilizuje, przejmie w Polsce pałeczkę i skończy się to gderanie o potędze KSW.

  • Pako

    @kamilj90 a co tak nie było? prawda jest taka że gdyby do tej walki nie doszło to MMA w polsce dalej by było dużo mniej popularne niż teraz,bynajmniej sam pamiętam jak KSW robiło swoje gale jeszcze przed Pudzillą i jak robią do tej pory,dzięki właśnie takiej osobie jak Mariusz i Najman to właśnie Błachowicz,Khalidov,Materla są rozpoznawani w świetle fleszy,,owszem od tamtej pory zrobił się w Pl niesamowity progres i cały czas ten cały wózek z MMA idzie do przodu.Ja osobiście też nie przepadam za gadaniem K&L lecz tu niestety muszę się z tym zgodzić że to dzięki nim MMA przyśpieszyło w Pl,teraz to wszystko już samo może się potoczyć,bo mamy dwoch polaków zakontraktowanych w UFC a będzie ich więcej na pewno………

  • kamilj90

    Zgadza się Pako, nie ma wątpliwości, że to dzięki tej walce Pudzian-Najman wszystko się rozkręciło. Pisałem tylko o tym, że irytujące robi się to zachowanie K&L i ich ciągłe przechwałki. Ciekaw też jestem jak tak naprawdę wyglądała sprawa wyjazdu Mameda do UFC, chociaż tutaj część winy pewnie też u Mameda leży, bo biorąc pod uwagę stosunek poziom przeciwników/kasa to na pewno bardziej mu się opłaci KSW, w którym już chyba przejął rolę największej gwiazdy – Mariusza. Fajnie, że Polacy są już w UFC i pewnie więcej ich będzie, oby KSW nie robiło problemów, chociaż wątpię żeby np. Materla i jego menadżer im ulegli, bo widać po Michale ogromną chęć walki za oceanem i tak się pewnie niebawem stanie 🙂 pozdro

  • Pako

    stanie stanie i wydaje mi się że to będzie chciał ogłosić po następnym występie na KSW,co do Mameda to od kiedy pamiętam to zawsze był pupilem K&L więc szybko mu wybili kwestię UFC z głowy,ciekaw tylko jestem czy nie żałuje decyzji jakiej podjął…..

  • DrMengele

    UFC organizuje galę w Polsce, żeby płacić mniejsze podatki w USA. Naprawdę myślicie, że UFC połakomiło się na ten milion zł góra dwa, które zarabia Kawulski i Lewandowski?

  • Pako

    A może chcą sie pokazać w europie bo zarobic w Pl to bedzie ciezko….moim zdaniem chcą podbić nowe tereny

  • metaraon

    Jedna gala UFC w Polsce,  ze średnią kartą walk –  a potem kilka lat przerwy.

    Nie ma na co narzekać, nie ma się czym jarać.

  • Pingback: EA Sports zapowiada UFC w Polsce na 2014 rok()