Źródło: Fighters Arena kontynuuje działalność

24 Sierpień 2013
Źródło: Fighters Arena kontynuuje działalność

To dobra wiadomość na początek weekendu, jeżeli dojdzie do skutku. Wg naszych źródeł, uznana za trzecią, najważniejszą organizację MMA, Fighters Arena kontynuuje to co potrafi robić najlepiej, czyli dostarcza swoim fanom czysto sportową porcję emocji.

Nie da się ukryć, że zamieszaniu, które powstało w ostatnich tygodniach, winni są sami organizatorzy. Niemożliwość zweryfikowania zasłyszanych informacji, uniemożliwiony kontakt czy choćby oświadczenia, które dają furtkę do tworzenia jednoznacznych interpretacji na jej niekorzyść, sprawiły, że ci najwierniejsi fani byli przekonani o jej końcu.

Wprowadzeni w błąd zostali również zawodnicy, którzy dostają niefortunnie zadane pytania od mediów. Mowa tu o wypowiedzi Damiana Milewskiego sprzed kilku dni, który z przykrością odniósł się do „końca Fighters Areny”. W krótkiej rozmowie z Jackiem Sarną, ten zanegował wszelkie doniesienia o ostatecznym rozwiązaniu FA. Co więcej, dowiedzieliśmy się, że:
– Fighters Arena jest i będzie
– organizacja odwołała ustalone terminy gal, z tą jednak różnicą, że po prostu przeniosła je na czas późniejszy
– rozmawiał z trudno dostępnym Marcinem Jesiotrem, który osobiście zapewniał go, że organizacja będzie dalej działała

Choć rozmowa nie opiewała w żadne konkrety ani daty i nie możemy przytoczyć żadnych cytatów, to niewątpliwie jest to pokrzepiającą wiadomość. Liczymy, że FA wyjdzie ze swoich tymczasowych kłopotów, bo niewątpliwie coś jest na rzeczy, i ostatecznie uda jej się zapewnić rentowność kolejnych gal. Radzimy jednak, aby podejść do powyższego newsa z dystansem, tak również jak i do tego, że podobno organizacja szykuje się do powrotu na luty 2014.

Komentarze

  • Pako

    puste słowa 🙂 będzie tak jak z Pro Fight…….