Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC on FOX 9

15 Grudzień 2013
Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC on FOX 9


Gala UFC on FOX 9 przyciągnęła do Sleep Train Areny w Sacramento dokładnie 11.573 fanów, podczas gdy wpływy z bramki wyniosły 1.66mln dolarów. Poniżej tradycyjnie mocne podsumowanie „Najważniejszych Faktów” z konferencji prasowej. Miłej lektury!

Dana White:
– Urijah faber jest jak Vitor Belfort, im starszy tym lepszy
– Chad Mendes był sobą tylko do drugiej minuty pojedynku ale szanuje go, bo wie, że jest to następstwem poważnej infekcji
– nie da się teraz zaprzeczyć, że Urijah jest coraz lepszy i dąży do pasa
– to Benavidez jest tym, który zwykle nokautuje rywali ale najwyraźniej zbytnio podpalił się, żeby skończyć Johnsona przed czasem
– nie on decyduje o tym kto jest zawodnikiem P4P, lecz media
– 2013 rok był prawdopodobnie najlepszym rokiem pod względem walk dla UFC
– nie chciałby okazać braku szacunku pozostałym fighterom, ale jedyne o czym od dawna myśli to rewanż Silvy z Weidmanem
– jest pod wrażeniem, że Joe Lauzon ryzykuje utratę dobrych pozycji na rzecz skończenia walki przed czasem
– po ogłoszeniu walki Lawler vs. Hendricks (o pas), zaproponował Nickowi Diazowi (twarzą w twarz) pojedynek rewanżowy z Conditem ale Diaz odrzucił ofertę, pomimo ewentualnego uzyskania pozycji pretendenta. Powód? Nick jej po prostu nie chce ale myśli o powrocie w maju 2014.
– w biznesie MMA lepiej walczyć mając w sobie chęć robienia tego, inaczej należy sobie znaleźć inne zajęcie
– Castilo vs. Barboza powinna być zakończona remisem
– wciąż szuka przeciwnika dla Carlosa Condita, pomimo że ten natychmiast zgodził się na rewanż z Diazem
– nie podchodzi emocjonalnie do takich rzeczy jak decyzja o zawieszeniu pasa przez GSP
– ludzie kończą kariery od zawsze, na tym polega życie
– sporo osób mówiło, że UFC będzie miało kłopoty kiedy Chuck Liddell zakończy karierę
– nie twierdzi, że GSP kończy karierę choć ten ma tyle pieniędzy, że mógłby robić czego tylko zapragnie
– Nick Diaz próbuje wymusić na UFC walkę o pas, która mogłaby go skusić do powrotu
– jedyne czego pragnie wraz z fighterami od sędziów, to fakt żeby decyzje były sprawiedliwe
– nazwał koszykarskie spodenki Cody’ego McKenzie najdziwniejszą rzeczą jaką widział, jednak jeszcze dziwniejsze jest to, że UFC dopuściło, żeby Cody w nich wyszedł do oktagonu. Poza tym powiedział, że to upokarzające dla organizacji.
– nie wie czy prawdą jest, że Cody nie miał ochraniacza na zęby ale nie byłby zszokowany, gdyby tak faktycznie było

Demetrious Johnson:
– sporo czasu poświęcił na trening siły swoich uderzeń
– zareagował natychmiast po tym jak usłyszał właściwe instrukcje od swojego narożnika
– nie wyklucza, że za kilka lat może po raz trzeci zmierzyć się z Josephem Benavidezem
– nie ma nic przeciwko, jeżeli ktoś będzie chciał go uznać za P4P fightera na świecie
– wypełnia swoje obowiązki i po prostu trenuje z całych sił
– powstrzymał się od wskazania pretendenta z którym chciałby walczyć
– jest wdzięczny, że UFC po raz kolejny wybrało go do najważniejszego pojedynku i po raz trzeci w telewizji FOX
– liczy na równie udany 2014 rok
– czułby się świetnie, gdyby wybrano jego pojedynek walką roku
– zawdzięcza swój sukces Mattowi Hume, który po każdej walce bierze go na stronę i pokazuje mu dobre oraz złe strony wystąpienia
– lubi Josepha i nie ma problemu, żeby dzielić się z nim swoim doświadczeniem
– przeprosił, że tak mocno celebrował swoje zwycięstwo ale po prostu nie spodziewał się takiego zakończenia
– wyjaśnił, że to lekarze nie chcieli dopuścić GSP do poprzedniej konferencji ale ten się uparł i przyszedł

Urijah Faber:
– wierzy, że Joseph wróci jeszcze silniejszy
– jest emocjonalnie związany ze swoimi kolegami z klubu
– jest gotowy na każdego o każdej porze, nawet na Godzillę i King Konga (Dana: „Niestety nie mamy z nimi kontraktu”)
– miał długi i ciężki rok, mało walk, złamane żebra, problemy rodzinne, dlatego bardzo cieszy się z wygranej
– czuł, że wygrana z McDonaldem jest dla niego czymś specjalnym
– uważa, że McDonald posiada bokserski dar w swoich rękach
– podkreślił, że jest gotowy na każdy styl i tak w walce z Cruzem, sprowadził go kilka razy a ten nic mu nie zrobił w zamian
– nie jest typem osoby, który użala się nad sobą i nawet z przegranych potrafi wyciągnąć coś pozytywnego
– dawno wyrzucił z siebie tą część, przez którą czuje się źle po przegranej. Najważniejsze jest po prostu dać z siebie wszystko.
– najwyraźniej wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że WEC było UFC w lżejszych kategoriach
– jedynym powodem dla którego Dominick Cruz jest wśród żywych to fakt, że w MMA istnieją zasady: „Odklepał, więc go puściłem.”
– nie wie czego ludzie od niego oczekują, bo na 36 pojedynków przegrał jedynie z Jose Aldo przez decyzję, przegrał z Barao kiedy w drugiej minucie złamał żebro, przegrał z Cruzem kiedy tak naprawdę powinien wygrać, przegrał z Mikem Brownem walcząc ze złamaną ręką
– ma mały notatnik w którym zapisuje sobie różne szczegóły odnośnie fighterów z którymi walczy i dzięki nim buduje plan na walkę
– plan polegał na wyczuciu właściwego momentu na mocne uderzenie, sprowadzenie i ostatecznie poddanie McDonalda
– wykonał plan dokładnie krok po kroku w 100%
– walka przed własną publicznością było dla niego czymś ważnym, ponieważ fani wSacramento są naprawdę zjednoczeni
– nie ma nawet pojęcia jak znalazł się w pozycji u góry z McDonaldem

Chad Mendes:
– miał słaby występ, ponieważ przed walką nabawił się infekcji przez którą nie mógł prawidłowo oddychać
– nie zdecydował się brać antybiotyków przed walką, bo już Jose Aldo pokazał, że te potrafią zniszczyć całe wystąpienie
– nie chce szukać wymówek, po prostu Nik Lentz jest twardym zawodnikiem
– najważniejsze dla niego, że wygrał i tym tkwi sekret silnej psychiki mistrzów
– wiedział, że musi być rozważny nawet w trudnych dla Nika momentach, bo ten potrafi przyjąć uderzenia i szybko przegrupować szyki, będąc cały czas groźnym rywalem
– wie, że mógłby dać ciut lepsze wystąpienie ale najważniejsza jest wygrana
– to był ciężki rok dla Alpha Male Team
– starał się ignorować fakt, że miał infekcję bo i tak nie mógł z tym niczego zrobić
– przegrana jest znacznie gorsza niż słabszy występ

Joe Lauzon:
– uważa, że dał świetny występ i udało mu się wyegzekwować kilka najważniejszych założeń z planu
– fakt, że tyle osób przewidywało dla niego bonus za poddanie a ostatecznie skończyło się decyzją, ma swoje dobre i złe strony
– jest zaskoczony, że Danzig wytrzymał pierwszą balachę, pomimo iż jego łokieć strzelił kilkukrotnie
– w przeszłości trener mówił mu, że walczy jak pirat który pragnie jak najszybszego abordażu wrogiego statku, dlatego tym razem chciał po prostu wyczuć swojego rywala i zobaczyć do czego jest zdolny
– w każdej rundzie próbował skończyć Danziga

Ryan LaFlare:
– otrzymując informację o pojedynku na ostatnią chwilę, akurat leżał na kanapie kiedy zadzwonił jego manager z pytaniem czy ją przyjmie. Poprosił o chwilę na telefon do swojego trenera ale ten nie odbierał, dlatego oddzwonił do managera i powiedział „Biorę! A co mi tam.”
– nie chciał przepuścić kolejnej świetnej okazji a akurat był zdrowy i w formie

Czterdziesta minutowa wersja dla odważnych.

Komentarze

  • GROM Z

    Dzięki za streszczenie

  • W. Mrozowski

    Cholernie dużo czasu zajmują. Trzeba będzie pomyśleć o streszczeniu highlightów z konferencji 😉

  • bartek0011

    Johnson’owi jeszcze trochę brakuje to bycia P4P 🙂

  • RZDZ

    no dużo pracy dla was ale efekt chyba dobry nie? thx 🙂

  • rudy

    Za dużo uwagi na konf poświęcili tym gaciom. Chyba chcieli żeby to była większa sprawa niż jest 🙂

  • adamus

    ciekawe czy doczekamy czasu kiedy zawodnik powie, że walka przed jego publicznością nie ma dla niego znaczenia. ja nie wime po co ci dziennikarze zadaja takie pytania. to tak jakby kazdej miss polonia pytać czy pokój na świecie jest dla ciebie ważny?