Nate Diaz zamierza poczekać na kontuzję pretendenta i wziąć walkę o pas w jego zastępstwie

03 Grudzień 2013
Nate Diaz zamierza poczekać na kontuzję pretendenta i wziąć walkę o pas w jego zastępstwie

foto: ufc.com

foto: ufc.com


Bracia Diaz, poza tym że mówią to co myślą i nie zawsze oznacza to coś dobrego, to jednak co pewien czas uda im się obalić jakieś kompromitujące prawidła, które wkradną się do ich ukochanego sportu MMA. I tak, Nate Diaz postanowił przejąć ster na niedzielnej konferencji prasowej po TUF 18 Finale.

Na pytanie o kolejny krok, odpowiedział:

Nie wiem. Myślę, że poczekam trochę na boku aż ktoś złapie kontuzję i wtedy wezmę walkę o pas, tak jak zrobiło to już wielu innych zawodników.

Sobotnia wygrana Diaza przerwała jego złą passę dwóch porażek z rzędu, gdzie walczył m. in. o pas wagi lekkiej. Nate jest więc daleki od powiedzenia ostatniego słowa:

Mój problem polega na tym, że czasami przegrywam, bo… rzeczywiście mam w rekordzie porażki i wiele osób mówi sporo g*wna o tym jak przegrywam. Gdy jednak spojrzeć z bliska na mój rekord i porównać go z rekordem innych fighterów, na każde 2 walki z ich strony, ja walczę 6 lub 7 razy. Jeżeli powalczą częściej tak jak ja, to wychodzi iż mają więcej porażek ode mnie. Dlatego być może posiedzę i poczekam aż komuś wystrzeli jakaś kontuzja.

Komentarze

  • Typer

    Diaz i te jest złote myśłi 😀

  • adamus

    hahah,

  • Pako

    no ma trochę racji 🙂