Pierwsze słowa nowych Ultimate Fighterów 18 serii: Chris Holdsworth i Julianna Pena

01 Grudzień 2013
Pierwsze słowa nowych Ultimate Fighterów 18 serii: Chris Holdsworth i Julianna Pena

foto: ufc.com

foto: ufc.com


Bogatsi o doświadczenie oraz zabezpieczenie finansowe w postaci obowiązkowego Harley’a Davidsona i kontraktu z UFC na sześć kolejnych pojedynków. Tak oto prezentują się nowi finaliści 18-go Ultimate Fightera, którzy tuż po walce nie omieszkali wyrazić swoich emocji.

Chris Holdsworth:

– o uczuciu bycia nowym mistrzem TUFa
To było naprawdę długie 6 miesięcy. Uczucie oczekiwania i trzymania wszystkiego w tajemnicy, na szczęście ciężka praca się opłaca. Chciałbym podziękować mojej drużynie, mojej rodzinie która przybyła tutaj w całości z Minnesoty, wraz z siostrą która jest w ciąży. Dziękuję Danie White, Lorenzo Fertitta, Sean Shelby, Joe Silva oraz wszystkim fanom. Dziękuję Wam za wsparcie, robię to dla Was.
– o końcowej akcji
Bang Muay Thai… to chyba wszystko w tym temacie. Przyjął kopnięcie, cofnąłem się i upewniłem, że nie zajmie dobrej pozycji po akcji. Czapki z głów przed Davey’em Grantem. Bardzo go szanuję, to świetny fighter i wspaniały człowiek. Życzę mu wspaniałej przyszłości, proszę wszystkich o aplauz w jego stronę.

Julianna Pena:

– o 1szym miejscu na liście wyborów do drużyny Mieshy Tate
To prawda. Nie byłabym w stanie osiągnąć tego co dzisiaj, gdyby nie ich wybór mojej osoby. Jestem za to bardzo wdzięczna.
– o przebiegu walki
Trzymała się dzielnie i nie mogę uwierzyć w fakt, że udało mi się wyciągnąć poddanie oraz fakt, że będę mogła teraz walczyć w UFC. Chciałabym podziękować Danie White i Lorenzo Fertitta za umożliwienie kobietom współuczestniczenia. Do wszystkich kobiet, już tu pozostaniemy.
– o nowym życiu
Jestem bardzo podekscytowana. Nie mogę się doczekać, aby wrócić na matę i trenować. Dla mnie to dopiero początek.

Komentarze