Piotr Strus vs. Matt Horwich – statystyki z pojedynku na KSW 25

10 Grudzień 2013
Piotr Strus vs. Matt Horwich – statystyki z pojedynku na KSW 25

foto: konfrontacja.com

foto: konfrontacja.com


Po sobotniej decyzji sędziów w pojedynku Piotra Strusa z Mattem Horwichem na KSW 25, najwyraźniej zabrakło jakiejś „kropki nad i”. Nieco odmienne zdanie mieli również sędziowie punktowi, gdzie każdy oceniał pojedynek z mniejszą bądź większą różnicą. Co zresztą wprowadziło trochę nerwowej atmosfery nawet wśród ekipy KSW, która oczekiwała na podliczenie punktów, biorąc pod uwagę fakt, że w grę wchodziła czerwona kartka dla Polaka. Poniżej nasze statystyki, które podliczyliśmy na podstawie nagrania video dostępnego w sieci.

Komentarze

  • Bo tak

    Strusowi powinni odjac punkty za ta akcje z linami. Na 100 by zostal obalony a wtedy walka by mogla sie potoczyc inaczej. Moim zdaniem Horwich powinien wygrac ta walke

    • W. Mrozowski

      Piotrowi odjęto punkt za to zachowanie.

  • Blade

    z pewnoscia Horwich nie mial proby poddania w 1 rundzie? nie ogladalem walki drugi raz, ale cos taiego mi swita w glowie

  • Morla

    Dla mnie Horwich, nie ma w statystykach dość istotnego elementu- kontrola walki w parterze.

  • bartek0011

    Dobra robota chłopaki.

  • Amalton

    Nawet patrząc na te statystyki i nie licząc kontroli walki w parterze widać, że Horwich tą walkę wygrał … w najgorszym przypadku powinien być remis. 10-10, 10-9, 9-10 (-1 za czerwo) … 29-28 dla Matta …

  • Pako

    jak by obalenia były punktowane inaczej na KSW to Matt by to wygrał,ale IMO powinna być dogrywka co najmniej.

  • Mihauki

    Dziekuje za te statystyki 🙂

    Jesli sie nie myle to wedlug unified rules kryteria oceny rund to: effective striking, effective grappling, aggresion i cage/ring congtrol. Nie wiem jak w KSW, ale chyba znaczaco sie te kryteria nie roznia.

    Juz wczesniej przy MMAA3 pisalem, ze brakuje statystyk parterowych oraz statystyk dotyczacych agresji i kontroli ringu. Ale zamiast kolejny raz marudzic o braku tych statystyk sam je dorobilem. Wasza czesc skopiowalem.

    Closer to ring center calkiem dobrze chyba odzwierciedla kontrole ringu/klatki, tez troche mowi o agresji, chociaz tu pewnie wypadalo dodac ktos ile razy rozpoczynal wymiane ciosow, szedl do przodu itp., czego juz mi sie nie chcialo dopisywac. Jak obaj byli na strodu, to nie liczylem. Moze byc minimalnie nie doklanie, bo kamera nie raz przez kilka sekund pokazywala przyblizenie i nie widzial gdzie jest znaczek KSW/srodek ringu.

    Podane pozycje to nie tylko strikte ta pozycja, tylko przyblizona. Np. jak Strus mial jedna noge zapieta do pelnej gardy, a drgua w motylej, to liczylem jako pelna garda.

    Zauwazylem przy tym liczeniu dwie ciekawe rzeczy. A) Pierwsza przerwa trwala od gongu do komendy fight 86 sekund, a druga 82 sekundy (Strus potrzebowal 4 sekundy na dojscie po gongu do ringu). Ile te przerwy powinny trwac?

    W drugiej rundzie Horwich protestowal, ze walka zostal podniesiona z gardy do stojki. W parterze byli do podniesienia 21 sekund, przez ten czas Horwich wybronil gilotyne, przesunal Strusa od lin ringu w strone srodka ringu, owolnil reka, ktora zablokowal Strus i zdal jeden cios, po ktorym sedzia podniosl walke…

    Nie sprawdzalem waszych wyliczen, ale patrzac na liczne ciosy kolanem Horwicha policzylem je. W 3 rundzie Horwich przyciskajac Strusa do lin zadal 14 kopniec kolanem w uda i brzuch Strusa. Moze nie sa to kopniecia, ktore moga znokoutowac, ale czy wy takich kopniec/udzerzen kolanem w ogole nie liczylisce? Wedlug Was w 3 rudzie Horwich zadal jedynie 7 kopniec. Ja liczylem tylko kolana w klinczu, nie liczylem kopniec w poza klinczem. Horwicz mial tez w klinczu takie lekkie uderzenia otwarta czescia piesci na twarz Strusa. Rozumiem, ze to nie sa uderzenia knockoutujace, ale jesli liczymy tylko mocne udzerzenia i kopniecia, to te statystyki beda faworyzowal zawodnikow, ktorzy zadaja malo, ale silne ciosy, a nie takich co mecza przeciwnikow wieksza liczba slabszych uderzen.

  • kerimm85

    kompromitacja sedziowska , kiedy sie skoczy to koleszkowstwo

  • Pako

    @ Mihauki- Dzieks z twoich statystyk to całkiem inaczej wygląda Smile to właśnie Ty powinieneś zasiadać i sędziować te pojedynki.

  • RZDZ

    wow chłopaki naprawdę się postaraliście, i redakcja i Mihauki. ale wiedzcie tylko, ze w czasiewalki nie da się tak precyzyjnie wszytskiego analizować jak przy kilkunastokrotnym oglądaniu powtóek na nagraniu, stopowaniu i zliczeniu. niemniej wasze ststystyki potwierdzaja ze „odczucie” widzów jest istotne inie powinno być w sędziowaniu aż takich kontorowersji. jeśli przeciętny widz widzi w czasie walki więcej niż sędzia i większość widzów widzi co innego niż sędzia to już jest samo w sobie dowodem, ze sędzia nie ejst sędzią tylko nieprofesjonalnym człowiekiem na niewłaściwym miejscu

  • adamus

    ale czy to coś zmieni? ksw zmieni decyzje?

  • Redaktor Kokos80

    ta walka to byla porazka calego KSW. nawet na ich fb, ludzie w wiekszosci ja wysmiali… ze taki wal bezczelny. Matt to zawodnik, ktory genralnie jest lubiany i zostal oszukany. nie dosc, ze Strus uciekal, to jeszcze chwytal sie tych lin w tak zalosny sposob. nawet nie probowal udawac, ze nie oszukuje. te oszustwa i nie moc stojce, gdzie uderza jak piorkowy. leciutko. w parterze to widac, ze mial strach w oczach.

    moze po prostu Matt jest dla nic za drogi? moze sedziowie uznali, ze musza pomoc rodakowi/koledze?

    Strus to niestety przypadek nie co zblizony do Walusia. nie widac u niego jakiekolwiek szansy, na jakies wyniki. jedyna walke, w miare powazna jaka wygral to z Kulakiem po kontuzji.

    ta z Mattem, czy wczesniejsze z Brazolem i Turkiem pokazaly jak slaby jest. ani stojki, ani parteru. tylko ciagle slychac, ze to jakis mistrz, czegos tam. w walce widac co innego. toporna i sygnalizowana stojka z wata w rekach. prawie nie uderza nogami. slaby fizycznie. nie radzi sobie w parterze. dosyc jest polakow w sredniej, ktorzy nie beda osmieszac Polski w walkach z Azizami itp.

  • Amalton

    Mihauki ładnie to policzył i przeanalizował a na rocksach oczywiście z niego brechtają … żenada …

  • Typer

    aaaaa poczekajcie, przypomnijcie mi, z czego na roksach się ludzie dla odmiany nie brechtają??? właśnie

  • Mihauki

    Nabijanie się przez innych forumowiczów jest do zaakceptowania, ale przez redaktorów? Jesteśmy w końcu klientami tych portali, a śmianie się z klientów w normalnych firmach jest nie do pomyślenia.
    Nie twierdzę, że znam się na sędziowaniu, ale to zamiast wyśmiewać się, niech eksperci sami zrobią dobre statystyki, albo przynajmniej powiedzą jak one powinny być zrobione, co policzyć, żeby pokazać w liczbach kontrolę ringu czy efektywną agresję.
    Niestety mam takie wrażenie, że jak Polak jest lepszy w stójce, to parter jest mniej ważny, a jak np. Chmielewski walczy i obrywa w stójce, ale uda się jemu sprowadzić i przeleżeć trochę na przeciwniku to już rundę wygrywa. Podobnie jest z innymi zawodnikami KSW. Materla walkę z Grovem w stójce przegrywał, ale nieliczne obalenia i kontrola z góry dały jemu wygraną (tak to przynajmniej pamiętam), Saidov vs Nobrega czy Pudzianowski vs Kawaguchi druga runda była podobnie. Sądzę, że jakby to sprawdzić to znajdzie się więcej takich przykładów.
    Co do Strusa, to sądzę, że całkiem dobrze się w tej walce pokazał. Z niego może być czołowy zawodnik KSW, na pewno jest większym talentem niż Waluś.

  • W. Mrozowski

    Mihauki, good job.

    Masz zdecydowanie rację, że w naszych statystykach brakuje tych istotnych elementów ale wynikają z faktu, iż są tak samo niedostosowane jak niepełny system punktowania i sędziowania pod MMA.

    Teoretycznie liczba sprowadzeń Horwicha i Strusa nie różni się bardzo ale czas w którym Matt przytrzymał rywala jest już niewspółmiernie większy. Nie wspominając o dominujących pozycjach. Z drugiej strony Piotr znacznie lepiej uderzał (w każdej płaszczyźnie), podczas gdy Horwich serwował jedynie tak zwane „rabbit punches”. Nie wiem czy znalazłbym więcej niż 3 dobre uderzenia Amerykanina. Reasumując… trzech rzeczy nigdy nie będę robił:
    1. organizował gal
    2. sędziował walk
    3. typował walk
    Niech się tym zajmują ci, którzy mają za to płacone.

  • Redaktor Kokos80

    a moze zasady punktacji zalezne sa od tego jak zawodnik (preferowany) dobiera taktyke? a gdyby S obalal, gdyby w tej walce zamienic ich rolami z Mattem, to wygralby, bo mial obalenia, byl dluzszy czas w ofensywie, bo dominowal, bo jego rywal dostal kartke?

    historia werdyktow sedziowskich na KSW pokazuje jasno, jak to wyglada w praktyce…

    co do Strusia, to od Walusia oczywiscie jes lepszy, co nie zmienia faktu, ze jest sporo lepszych nazwisk w PL, ktore nie beda sie kompromitowac. czolowy zawodnik z niego nie bedzie nigdy, ani w KSW, ani w Polsce, nie ma na to odpowiednich predyspozycji i umiejetnosci. teraz moga na nim zbudowac Abu, bo to jest w zasadzie pewne KO na Strusiu. no nic mu nie zrobi z tymi lekkimi ciosami, a w parterze go nie utrzyma bo jest za slaby fizycznie. ale to zawsze jest lipa jak gosc wychodzi w tle polskiej flagi i dostaje taki lomot.

  • Amalton

    Jakkolwiek by kto nie patrzył walka była wyrównana, co mnie zaskoczyło, gdyż nie spodziewałem się zbyt wiele po Strus(ie?). Mogę się zgodzić z punktacjami w jedną jak i w drugą stronę … jednak punktacja 29-27 dająca wszystkie rundy Strusowi to lekkie przegięcie.
    Poza tym próba poddania … bezproblemowo obroniona (przez co Matt zdobył pozycję dominującą) … co oznacza dobrą obronę przed poddaniem, która również powinna być punktowana … Szkoda mi Horwicha … jednak w tej walce rzeczywiście miał zły dzień 😛

  • maniekzig

    Pozwolę sobie wkleić swój post:
    http://youtu.be/mfgn-t0R1gM
    0:39 — 5sek
    3:52 — 3sek
    8:22 — 8sek opieranie ręki o liny, sekund sędzia nie widzi, nie wiem czy to dozwolone
    10:24 — sędzia podnosi walkę po uderzeniach Matta na głowę Strusa.
    15:12 — 2sek
    15:17 — to już był klasyk, jak zawodnik się przywiązał do lin.

    Sędzia rozrywa klincz, dając kartkę.

    Dodam że nawet mniej obiektywny Juras na żywo zwrócić uwagę że Matt wygrał 2 rundę przez kontrolę z góry.

    Oglądam pewnie za dużo UFC, bo tam sędziowie nie przerywają gdy jest kontrola przeciwnika w parterze i stabilizacja pozycji. Głównie wtedy gdy jest pasywność.

    Chętnie bym zobaczył dogrywkę, bo może i Strus by ją zdecydowanie wygrał i nie było by gadania.

    Obawiam się że w klatce polak został by zdominowany do jednej bramki przez zapasy, ale rozumiem że ring ma swoje wady i im więcej będzie zawodników ze USA tym bardziej będzie to widoczne.

  • kerimm85

    ludzie jak mozna twierdzic ze Strus wygral 2 runde?

  • maniekzig
  • Mihauki

    Nigdy nie twierdziłem, że zajęcie środka ringu to ważne kryterium, była to moja próba liczbowego przedstawienia 3 najważniejszego po effective striking i effective grappling kryterium oceny rundy według unified rules, czyli „Fighting Area Control”.
    Poniżej artykuł, według którego „taking the center of the cage/ring” jest kryterium oceny walki według unified rules:
    http://kumite.me/2012/12/11/know-the-score-part-three-fighting-area-control-effective-aggressiondefence/ Seria artykułów o tym jak się ocenia walki według UR: Standing, fighting area control can be seen in taking the centre of the cage, dictating the range at which striking exchanges take places etc.

  • kerimm85

    Strus to przereklamowny zawodniczek , walka z Azaitarem tylko to potwierdzi 

  • Mihauki

    Nevada State Athletic Commission stosuje Unified Rules of MMA, ktore zostaly w obecnym stanie spisane przez Association of Boxing Commissions.
    “Controlling the cage area is a judging criteria in mma. (…)
    Cage control is dictating the pace, place and position of the fight.
    Cage control could be taking the center of the ring. It could also be keeping the fight on the ground or against the cage.”
    Jeff Mullin – Chair of the MMA Scoring Committee, Association of Boxing Commissions

    Moim zdani to Horwich konrolowal, gdzie walka byla prowadzona w 1 i 2 rundzie. Strus nie chcial byc w parterze na dole, nie chcial byc w klinczu przyciskany do lin. Horwich nie staral sie od razu sprowadzic walki do parteru, ale jak juz sie zdecydowal na sprowadzenia to byly udane (4 sprowadzenia na 5 prob w pierwszych dwoch rundach). Sadze, ze w tych dwoch rundach kryterium kontroli miejsca walki poszlo w strone Horwicha, ale zdaje sobie sprawe, ze nie jest to najwazniejsze kryterium oceny rundy.

    Jeff Mullin jeszcze pisal, ze cage control od jesieni tego roku nie jest juz 3 najwazniejszym kryterium wedlug UR, tylko 4 i najmniej waznym.

  • Cain

    heheh ciekawe! jestem niestety przeknany, ze gdyby zrobić wywiad z polskimi sędziami to nie znaliby połowy tych technicznych merytorycznych aspektów które jest w stanie pozanć jak widać zaangażowany kibic. punktują pewnie uderzenia obalenia i ogólne wrażenie. jak jest "trudna " walka to już widać wyniki zawsze są niesprawiedliwe. bo oni się daję głowę nie znają na swojej pracy. nawet pewnie nie mają regulaminu na podstawie któego weryfikuje się wiedzę sędziego. tylko doświadczenie albo znana gęba na polskich galach się liczy, tylko że to jest nadal doświadczenie w ilości sędziowania a nie jakości. daje głowe że każdy sędzia wie mniej niż Mihauki

  • Pingback: Strus napewno nie przegrał, Horwich na pewno nie wygrał()