Siedem sylwestrów Aokiego (+video)

27 Grudzień 2013
Siedem sylwestrów Aokiego (+video)

Shinya Aoki od dłuższego czasu nie poświęcał ostatniego dnia w roku na odpoczynek. Są takie profesje, które w sylwestra nie mają wolnego. Jednym takim przykładem jest zawodnik MMA, a Baka Survivor najbardziej charakterystycznym przypadkiem. Uczestniczył on nieprzerwanie w imprezach końcoworocznych od 2006 roku i tym razem nie będzie wyjątku od tej zasady. Japończyk zmierzy się na Inoki Bom-Ba-Ye 2013 z Toshihiro Haradą. Zanim to jednak nastąpi, przypomnimy wszystkie jego wcześniejsze występy na galach sylwestrowych.

Pride Otoko Matsuri 2006: Fumetsu/Shockwave 2006 – Joachim Hansen

Rok 2006 był bardzo udany dla Aokiego. W lutym zdobył on pas Shooto w limicie 76 kg, a później zszedł wagę niżej i zadebiutował w Pride. Tam odniósł dwa przekonujące zwycięstwa, za co został nagrodzony szansą występu na ostatnim w historii Shockwave. Jego rywalem był także mający na koncie mistrzostwo w Shooto Norweg Joachim Hansen. Po dosyć szybkiej walce Baka Survivor wygrał przez gogoplatę z pleców, pokazując niesamowite umiejętności grapplerskie i nieszablonowy styl. Zwycięstwo nad Hellboyem zatwierdziło jego przynależność do czołówki LW na świecie, mimo iż był to dopiero jego czwarty pojedynek w tej kategorii. Pierwsza walka z trylogii Aoki vs. Hansen. kontynuowanej później w DREAM.

 

Yarennoka! Omisoka! 2007 – Bu Kyung Jung

Yarennoka! to miała być impreza o charakterze jednorazowym, stanowiąca pożegnanie z Pride. Oprócz starej ekipy Dream Stage Entertainment (na tą okazję przemianowanej na Yarennoka Executive Commitee, później zaś Real Entertainment) zaangażowane w inicjatywę było przede wszystkim K-1 (Hero’s), ale również M-1 Global, DEEP, Shooto i World Victory Road (Sengoku). Event nie różnił się praktycznie od jakiegokolwiek Prajda, a na rozpisce pojawiły się gwiazdy, które nie zdecydowały się na ucieczkę do UFC. Wśród nich znalazł się również Tobikan Judan. Jego rywalem w main evencie miał być triumfator grand prix Hero’s z 2007 roku, Gesias „JZ Calvan” Cavalcante. Brazylijczyk jednak w wyniku kontuzji musiał się wycofać. Jako zastępstwo organizatorzy znaleźli wicemistrza olimpijskiego z Sydney w judo Bu Kyung Junga. Koreańczyk z Team Yoon debiutował wówczas w MMA i mimo porażki przez decyzję pokazał się z bardzo dobrej strony.

Shinya Aoki vs Jung Bu-Kyung – Yarennoka from MMA on Vimeo.

 

Dynamite!! Yuuki no Chikara 2008/Power of Courage 2008 – Eddie Alvarez

Pierwsze Dynamite!! w erze DREAM. Rywalem Japończyka rewelacja LW GP 2008, Eddie Alvarez. Ówczesny reprezentant EliteXC miał walczyć z Aokim w finale wspomnianego turnieju. Jednakże obrażenia doznane w półfinałowej batalii z Tatsuyą Kawajirim sprawiły, że musiał się  wycofać. FEG zestawiło jednak panów parę miesięcy później przy okazji NYE. Baka Survivor dosyć szybko wykorzystał błąd rywala i złapał go w skrętówkę, której już nie puścił aż do odklepania.

 

Dynamite!! Yuuki no Chikara 2009/Power of Courage 2009 – Mizuto Hirota

Mimo zaciekłej rywalizacji w 2009 roku, DREAM i Sengoku uczyniły to czego najbardziej pragnęli fani. Połączono siły i na Dynamite!! pojawili się zawodnicy spod skrzydeł największych promotorów MMA na Wyspach Japońskich. Jednym z głównych wydarzeń miał być siedmiowalkowy mecz pomiędzy fighterami obydwu organizacji. W finałowym pojedynku zmierzyli się posiadacze pasów LW: Aoki i Hirota. Przed galą „Pugnus” stwierdził, iż jeżeli rywal założy mu technikę kończącą, on nie będzie klepał, poświęcając na jego temat przy okazji kilka ciepłych słów. Jak powiedział tak zrobił. Tobikan Judan złamał mu rękę, po czym zabawił się w Brocka Lesnara, obdarowując go, oraz publiczność środkowym palcem. Później został za to zwolniony z funkcji trenera w macierzystym klubie Paraestra Tokyo. Pomijając ten incydent, najważniejsze było, że dzięki wygranej w ostatniej walce Dream wygrało mecz z WVR i pokazało, kto dysponował lepszą wagą lekką (wcześniej Kawajiri przez jednogłośną decyzję pokonał Yokotę)

 

Dynamite!! Yuuki no Chikara 2010/Power of Courage 2010 – Yuichiro „Jienotsu” Nagashima / na zasadach mieszanych

Ostatnia gala sylwestrowa z udziałem FEG. Wtedy właśnie postanowiono odświeżyć pomysł z 2004 roku, kiedy na zasadach mieszanych spotkali się Jerome Le Banner i Bob Sapp. Wówczas konfrontacja trwała cztery rundy (naprzemiennie kick i MMA, ze zmianą rękawic) i nie pracowali w trakcie niej sędziowie punktowi. Jeżeli walka nie zakończyła się przed czasem, orzekano remis. Podobnie zrobiono 31 grudnia 2010. Jednakże całość liczyła tylko dwie odsłony (3 min kick + 5 min MMA), a fighterzy na ringu przebywali tylko w piąstkówkach. Niedługo po ogłoszeniu tego zestawienia Aoki narzekał, że taka konfrontacja kompletnie nic mu nie daje. Generalnie wszyscy obstawiali, że jeżeli Nagashima (zwycięzca japońskiego turnieju K-1 MAX 2010) nie ustrzeli przeciwnika w pierwszej rundzie, bardzo szybko zostanie poddany. W trakcie pierwszej odsłony Aoki… właściwie unikał walki, za zadanie mając dotrwanie do gongu na przerwę. W drugiej zdecydował się na wejście w nogi, lecz spotkał się zupełnie niespodziewanie z kolanem Jienotsu. Baka Survivor padł na matę, gdzie jeszcze został dobity kilkoma młotkami. Szok. Zaraz po całej akcji komentujący tą galę Masato wstał i zaczął klaskać Nagashimie, twierdząc iż Aoki pokazał brak szacunku dla kickboxingu: „Jak możesz w życiu wygrać, skoro ciągle uciekasz?”.

 

Genki Desu Ka!! Omisoka!! 2011 – Satoru Kitaoka

Po praktycznym upadku FEG, Real Ent. wzięło sprawy w swoje ręce i zorganizowało NYE wespół z Antonio Inokim. Tym razem przeciwnikiem dla Shinyi Aokiego był Satoru Kitaoka. Wtedy już zaczęły występować problemy podobne do Mameda Khalidova w KSW: jak znaleźć dla niego rywala? Organizatorzy stwierdzili więc, że zamiast ściągać kolejnych Amerykanów średniej klasy z Bellatora, lepiej szansę walki o mistrzostwo dać byłemu czempionowi Sengoku. Obaj fighterzy byli wcześniej przyjaciółmi, a także wspólnie przygotowywali się do występów. Całość miała miejsce już po tym, jak Baka Survivor przeniósł się do singapurskiego Evolve MMA. Sama walka przebiegała pod dyktando obrońcy tytułu i po 25 minutach srebrne trofeum mistrzowskie nie zmieniło właściciela.

 

Dream.18: Special NYE 2012 – Antonio McKee

Po ogromnych problemach finansowych wydawało się, że DREAM na dobre zakończyło swoją działalność. Jakie było więc zdziwienie, kiedy pojawiła się informacja o rzekomym kupieniu organizacji przez Glory Sports International. Niebawem później oficjalnie ogłoszono sylwestrowy event, na którym znalazło się wiele nazwisk znanych z wcześniejszych imprez. Wśród nich Tobikan Judan. Rywala miał niezłego, bo posiadacza tytułu LW w MFC – Antonio McKee. Akcja przebiegała jednak pod dyktando reprezentanta gospodarzy. Nikt się chyba nie spodziewał, że zawodnik z US podda się po otrzymaniu ciosu w oko, który poważnie naruszył jego strukturę czaszki. Później okazało się, że DREAM potrzebne było Holendrom, by łatwiej wejść na japoński rynek. O tym, że projekt nie ma większej przyszłości, świadczył brak pojedynków o pasy, sponsorów na ringu i jakichkolwiek planów na nowy rok.

Komentarze