„To nic osobistego ale przyjechałem tu walczyć i wygrać.” – Oli Thompson o ogromnej motywacji do pojedynku z Kamilem Walusiem na KSW 25 (+napisy)

06 Grudzień 2013
„To nic osobistego ale przyjechałem tu walczyć i wygrać.” – Oli Thompson o ogromnej motywacji do pojedynku z Kamilem Walusiem na KSW 25 (+napisy)


Dobre kilka miesięcy absencji od dopływu adrenaliny w przypadku kogoś, kto jest od niej uzależniony, może nadszarpnąć stabilną psychikę nawet największego twardziela. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzi dobro jego rodziny. Poza tym usłyszycie sporo o przygotowaniach Oliego Thompsona i poniesionym koszcie, planach względem KSW oraz zobowiązań federacji wobec niego a na koniec podsumowanie kontuzji Kamila Walusia.


Tłumaczenie dzięki nieocenionemu Tomaszowi K.

WM: Miło znów cię gościć w naszym wywiadzie Oli. Przyznam że spryciarz z ciebie, dodajesz na facebooku posty po polsku, zyskując tym samym sympatię polskich fanów. To część twojej strategii?
Oli: Nie do końca. Spotkałem się z wieloma oznakami wdzięczności ze strony polskich fanów i teraz chcę się im jakoś zrewanżować.
WM: Podczas wywiadów byłeś dość agresywny w stosunku do swojego rywala. To prawdziwy ty czy tylko poza dla fanów?
Oli: To nic osobistego, przyjechałem by walczyć i zwyciężyć w dobrym stylu. Do klatki wchodzi inny człowiek niż ten którego widzicie na co dzień. Jestem wojownikiem do soboty wieczór, później jest tylko zwykły Oli Thompson.
WM: Mogę sobie tylko wyobrazić ile stresu towarzyszy tym wszystkim odwołanym walkom. Ty jesteś bardzo rodzinny, jak to wszystko odbierasz?
Oli: To był ciężki rok pod tym względem, anulowano 3-4 walki w niedługim okresie. Wiem że walkę odwołano z powodu Kamila ale to nie o to chodzi. Ważne że jestem tutaj i będę walczył.
WM: Myślisz że Kamil był szczery co do swojej kontuzji? Chodzą różne głosy ale nie do końca rozumiem co mógłby zyskać odwołują tą walkę. Co o tym myślisz?
Oli: Nie będę w to wnikał, skoro mówi że to kontuzja to uznam to za prawdę. Od ostatniego KSW nie walczyłem więc nie mam wyboru.
WM: Biorąc pod uwagę rodzaj kontuzji i kategorię wagową, Kamil dość szybko doszedł do siebie. Co o tym myślisz?
Oli: Kiedy ogłoszono że będzie walczył, był kontuzjowany i mówił że nie będzie mógł trenować przez 7-8 tygodni. 10 tygodni później nie tylko trenuje ale będzie walczył. Jaka kontuzja by to nie była to tylko Kamil może się na ten temat wypowiedzieć. Ja podejdę do tej walki tak samo jak do pierwszej.
WM: Dopuszczasz możliwość przegranej. Na papierze niewiele fanów daje mu jakiekolwiek szanse.
Oli: Nie sądzę żebym przegrał tą walkę w jakiejkolwiek płaszczyźnie. Jeżeli ktoś miałby obstawiać tą walkę, to doradziłbym żeby postawił na mnie.
WM: Kiedy rozmawialiśmy o twoim kontakcie przed pierwszą walką, skontaktowałem się z Maciejem Kawulskim. Powiedział, że wypełni wszelkie ustalenia kontaktowe. O co mu wtedy chodziło?
Oli: Po anulowaniu walki padło 6 nazwisk zawodników z wagi ciężkiej. Powiedziałem że mogę walczyć z każdym z nich, jednak wolałem walczyć z Kamilem. Nie miałem wtedy innych opcji walk.
WM: Jako zawodowiec zawsze pozostajesz w formie, ile wydajesz na przygotowania?
Oli: Nie ma konkretnej liczby, im więcej wydam tym przejdę bardziej specyficzny trening. Przez ostatnie 2-3 miesiące pracowałem przy przeprowadzkach. Poza tym trochę dorabiam jako trener i grappler. Nie polecam nikomu pracy przy przeprowadzkach. 12 godzin harowania i możliwość złamania kręgosłupa gwarantowane.
WM: Na facebooku masz tapetę ze swoją podobizną z logiem UFC . Jaki masz cel? Zdobycie pasa tutaj?
Oli: Nie wybiegam myślami do UFC. Podoba mi się na KSW (publika, oprawa). Chcę się dobrze zaprezentować właścicielom KSW, tak żeby chcieli mnie z powrotem.
WM: Jakie jest zainteresowanie twoją walką w Wielkiej Brytanii?
Oli: Ludzie w UK znają mnie głównie z zawodów Strongam. Ale z czasem zaczęli mnie postrzegać jako dobrego zawodnika mma, który posiada wszechstronne umiejętności (grapp ling, uderzenia, cardio).
WM: Niedawno trenowałeś w Polsce. Możesz nam zdradzić gdzie i z kim?
Oli: Niestety ten trening został odwołany, miałem trenować z Karolem Bedorfem. Mógłbym przełożyć ten trening na inny termin ale w międzyczasie nie miałem żadnych walk i nie mogłem zostawić rodziny bez pieniędzy.
WM: Czy pociesza cię fakt, że przegrałeś ż obecnym mistrzem?
Oli: Nie jest to ulga, ale cieszy mnie że jest dobrym zawodnikiem i że daliśmy dobrą walkę. Wciąż życzę jak najlepiej.
WM: Kamil nie jest faworytem w tym starciu a ty jesteś głodny walki. Czy rola faworyta osłabia twoją motywację?
Oli: Jeżeli jesteś na przegranej pozycji to wiadomo że jesteś bardziej zmotywowany, masz więcej do zyskania i niewiele do stracenia. Wszystko zależy od motywacji. Ja mam dużo celów do osiągnięcia, nie wygrałem jeszcze na KSW. W nowym roku minie 4 lata odkąd zacząłem walczyć. To był tak jakby okres amatorski kiedy uczyłem się walczyć. Dopiero teraz się ukształtowałem. Mam wiele do zyskania i do udowodnienia. Bez tego miałbym kiepską motywację. Mam na koncie 16 walk a zrobiłem tylko jakąś jedną trzecią z tego na co mnie stać. Nie mogę się doczekać kiedy wyjdę do walki. Nie przegapcie tego starcia, czy to będzie minuta czy 15 minut, będzie warto obejrzeć tą walkę.

Komentarze

  • Kartel_

    Panie redaktorze naczelny, czy dałoby rade wstawić tłumaczenie do tego wywiadu? rozumiem, ze teraz jest gorący okres przd gal, ale może dałoby radę? Wiem, ze zaraz pewnie hejty sie posypią, ze w dobie internetu i dostępu do wszystkiego j.angielski trzeba znać od innychy użytkowników. Ja znam, i sporo rozumiem, lecz nie az tak dobrze, aby cały wywiad zakumać, a zapowiada, się fajnie 😉

  • Drwalu

    no ciężką ma pracę, nie ma co mówić. czasem zapominamy, ze oni z tego żyją zarabiająna dzieci itp. u nas tylko fighter kojarzy się z dresikiem cwaniaczkiem co robi kariere w modnym sporcie a żyje ze stania na bramkach. Tu niektórzy utrzymuja rodzinę z waki zawodowej. wiadomo wtedy niełatwo jest i to teraz w nim widać

  • rudy

    Fajny wywiad, jak zawsze z zagranicznymi zawodnikami. Ale naprawdę dobrze posłuchać i poznać co Oli myśli, jak życie. Trochę ciężko mu teraz widać …

  • adamus

    jakiś taki psychicznie zmarnowany…

  • Pako

    no Oli zobaczymy co pokażesz 🙂

  • Kartel_

    Dzięki Tomasz K. za przetłumaczenie 😉

  • adamus

    teraz kolego jesteś górą i możesz spokojniej spać! oby jak najwięcej walk i zwycięstw Oli! jak popracuje nad swoją głową i może życie nie będzie go aż tak cisneło to z dużo lepszymi od siebie powalczy w ksw i im pokaże! brawo Oli

  • Pako

    no Oli pokazał naprawde jak się ubija Smile

  • champ1

    może przynajmniej trochę uspokoi żonę, zeby sie nie martwił, ze go tu polaczki chcą oszwabić