Duże MMA wraca do Japonii

06 Luty 2014
Duże MMA wraca do Japonii

igf 1 inoki ishiiOd ostatniej japońskiej gali MMA, organizowanej w hali co najmniej 10-tysięcznej minął ponad rok (nie licząc UFC w marcu, Dream.18 31 grudnia 2012). Przez ten czas największymi imprezami na rynku japońskim były te spod znaku Vale Tudo Japan i DEEP (ok 5 tysięcy). Pojedynki na zasadach mieszanych sztuk walki pojawiały się również na eventach prowrestlerskich IGF. Ostatnia gala sylwestrowa Antonio Inokiego zawierała nieoczekiwanie dość dużo pozycji MMA. Okazało się, że japońska legenda sportów walki chce pójść jeszcze dalej. Od tego roku IGF zajmie się także imprezami nastawionymi wyłącznie na prawdziwą walkę. Inoki Genome Fight – taką nazwę będzie nosić nowa seria. Pierwsza gala 5 kwietnia w tokijskiej hali Ryogoku Kokugikan. Co do karty walk, na razie tylko wiadomo, że Satoshi Ishii (11-2), skrzyżuje rękawice z byłym zawodnikiem UFC Philem de Friesem (10-3). Brytyjczyk w japońskiej organizacji zadebiutował w ostatniego sylwestra pokonując przez poddanie Bretta Rogersa. Będzie to walka o pas wagi ciężkiej, obecnie należącego do reprezentanta gospodarzy.

Pierwszy event ma także sponsorów tytularnych (tych samych, którzy zaangażowani byli w K-1 i Dream: Fields i Heiwa), a także co najważniejsze, będzie miał transmisję telewizyjną.

Powrót serii zaplanowano na sierpień. Zapowiedziano także galę sylwestrową, na której zobaczymy najlepszych fighterów i prowrestlerów. W 2015 planowane jest zorganizowanie dwóch oddzielnych imprez.

Komentarze

  • Cain

    wow chiny się szarpnęły

  • Cain

    tfu japonia oczywiście :d

  • rudy

    Nooo niech rosną w siłę. W Japonii zawsze ciekawie było 🙂

  • bartek0011

    Dobrze , że waga ciężka .. Nie będzie cały czas tych zawodników po 60 kg Laughing