Środowa pigułka wydarzeń MMA na świecie

19 Luty 2014
Środowa pigułka wydarzeń MMA na świecie


Nie da się ukryć, że wydarzenia ostatnich dni w Polsce, są dla nas znacznie bardziej atrakcyjne niż sytuacja za oceanem. Tym bardziej, że jest się z kim utożsamiać. Z pomocą przychodzi jednak Środowa Pigułka MMA, która podsumuje najważniejsze informacje tego tygodnia.

1. „Gilbert Melendez nie da się gnębić Danie White. Jeżeli ten nie będzie ostrożny, inni zawodnicy również opuszczą UFC dla Bellatora.” – zagroził na Twitterze Cesar Gracie. O ile zawodnicy tacy jak Nate Diaz, który zarobił ostatnio 150 tysięcy dolarów za walkę i raczej nie popełni pochopnej decyzji, o tyle sytuacja rzeczywiście staje się coraz bardziej nieprzyjemna. Odkąd gra stała się jeszcze bardziej poważna, mamy nieodparte wrażenie, że Dana White jest coraz bardziej drastyczny w swoich działaniach. Oby to był fałszywy alarm, niemniej na rywalizacji zawsze zwycięża klient.

2. Nike pozwał naszych francuskich przyjaciół z Venum. Sportowy potentat twierdzi, że europejski producent MMA celowo zmylił klientów nazwą, wykorzystując podobieństwo zdo linii odzieżowej Nike VENOM. Światowy lider sprzętu sportowego zarejestrował kolekcję w 2003 roku, podczas gdy Venum opatentował markę dopiero w 2008 roku. O ile próba wprowadzenia klienta w błąd, może wydawać się nam mało przekonująca, o tyle sąd może być innego zdania. Nike domaga się zaprzestania sprzedaży Venum i zniszczenia dotychczasowych zasobów marki. Od kilku lat francuski producent jest jednym z głównych sponsorów w UFC. Czyżby nadszedł czas, aby teraz teraz Marvel pozwał Nike za wykorzystanie imienia jej komiksowego bohatera?

3. GSP twierdzi, że nie boi się ataków słownych Dany White, ponieważ ma za sobą ogromną rzeszę fanów. Od czasów walki z Johnym Hendricksem, były mistrz wagi półśredniej dość mocno skrytykował chory jego zdaniem system w MMA. W wywiadzie dla Michaela Landsberga raz jeszcze podkreślił, że z całych sił wspiera UFC a jego celem jest wyłącznie grupa ludzi, która kieruje się własnym interesem i wyrządza krzywdę sportowcom. Ostatecznie, jeżeli będzie przed kimś odpowiadał to zrobi to przed „szefem” – Lorenzo Fertittą.

4. Kontuzja kolana okazała się jednak groźniejsza niż przypuszczano, dlatego Rashad Evans wypada na pół roku. Suga jest tym bardziej poszkodowany, ponieważ potencjalna wygrana z Danielem Cormierem, mogłaby ustawić go w roli faworyta do pasa 205 funtów. Zawodnik obiecuje jednak wrócić silniejszym niż kiedykolwiek. Jego rolę na UFC 170 doskonale uzupełnił doświadczony zapaśnik Patrick Cummins, który od samego początku mocno zagrał na nerwach DC.

5. Z serii Wanderlei Silva i jego ludowe powiedzenia. Były mistrz PRIDE FC podgrzewa atmosferę w swoim stylu i bez żadnego kunsztu, uderza w czuły punkt, czyli przyrodzenie Sonnena. Wand twierdzi bowiem, że za przyczyną kuracji TRT Chaela, stoi przykry fakt posiadania zaledwie jednego jądra. O ile niektórych może to śmieszyć, o tyle upośledzenia fizyczne są mało śmiesznym tematem do żartów.

6. O ile w kraju, każde wydarzenie na wysokim poziomie „Polak vs. Polak” wywołuje spory sprzeciw, o tyle Brazylijczycy dawno przeszli już z tym do porządku dziennego. Stawka o jaką grają w UFC jest bowiem zbyt wysoka i dlatego Lyoto Machida oraz Ronaldo Souza już od niedzielnej wygranej zabrali głos w sprawie. Najciekawsze jest jednak to, że ZUFFA również jest za zestawieniem obu fighterów.

7. Ci z Was, którzy jeszcze wzdychają do Giny Carano i łudzą się, że słynna fighterka powróci… mogą przestać marzyć. Poniżej kolejny plakat z filmu, z udziałem Pani Carano: „In the Blood”. W kichach od 4 kwietnia.

Komentarze

  • bartek0011

    Machida vs Souza o miano pretendenta??? Ja jestem nat TAK ApplauseAle dziwi mnie fakt 3 brazoli starających się o tytuł.

  • RZDZ

    dzięki za zestawienie tylu info

  • champ1

    no słuchajcie Dana musi być stanowczy. to „jego” firma i nie będą mu zawodnicy móili jak ma wyglądać UFC. to jest tak że na początkuproszą się o łaskę UFC a jak jest ich dużo imy slą że w ilości siła to zaczynają się stawiać. dobrze, ze Dana jest czasem tyranem bo tak każdy by go wodził za jaja

  • Mr. Strong

    Hmmm… Ciekawe czy „El Nino” zostanie w UFC… 🙂

  • bartek0011

    Raczej nie.