KSW 27: Łukasz Rajewski przeciwnikiem Łukasza Chlewickiego (+wywiad)

06 Maj 2014
KSW 27: Łukasz Rajewski przeciwnikiem Łukasza Chlewickiego (+wywiad)


Łukasz Rajewski (2-0) dołączył do grona fighterów KSW! Wiadomość jest niespodzianką na tym etapie kariery Łukasza, choć nie da się powiedzieć, żebyśmy tego nie przewidzieli. Stajnia Ankosu Poznań, od dłuższego czasu jest bowiem wylęgarnią kolejnych talentów w MMA. Rywalem zawodnika z Płocka, będzie doświadczony Łukasz Chlewicki (11-3-1).

Na niedawne pytanie odnośnie zbyt wczesnego startu w formule mieszanych sztuk walki, „Raju” ze śmiechem skwitował:

Za wcześnie? Raczej zacząłem za późno.

a my odpowiadamy „Lepiej późno niż później”. Na dwa dotychczasowe pojedynki, Łukasz w widowiskowy sposób zapewnił swoim rywalom kolejno TKO i KO. Jego ostatnie dokonanie, udało nam się uwiecznić TUTAJ.

Śmiemy stwierdzić, że pojedynek ten dostarczy kibicom takiej dawki sportowych emocji, że z pocałowaniem ręki, mógłby być „main eventem” na wielu innych galach w Polsce. Wkrótce opublikujemy krótki wywiad z reprezentantem Rajewski Team/Ankos Zapasy.

Kiedy wyszła sprawa współpracy z Konfrontacją?
O kontrakcie z KSW dowiedziałem się tydzień temu.

Brzmisz, jakby to była niespodzianka. Nie próbowałeś samemu do tego doprowadzić?
Nikt na nic nie napierał, ja nawet o tym nie wiedziałem aż do właściwego momentu. Tydzień temu dostałem telefon, że KSW jest mną zainteresowane i myślałem, że chodzi im o dalszą perspektywę. Zwłaszcza, że miałem walczyć 7 czerwca na Night of Champions w Pile. Dzień po rozmowie telefonicznej dostałem kolejny telefon od trenera, z zapytaniem czy zgadzam się na walkę. Odpowiedziałem „No jasne”.

Już ostatnio powiedziałeś, że MMA rozpocząłeś zbyt późno. Czy KSW wobec tego przyszło zbyt wcześnie, zwłaszcza że nie napierałeś na kontrakt?
Tak, na nic nie napierałem, ponieważ chciałem póki co walczyć i zdobywać doświadczenie. Przekrojowo walczyć zacząłem co prawda późno, ale z czasem doświadczenia uzbierało się przez treningi, sparringi, wspólne obozy. Jeżeli chodzi o doświadczenie bezpośrednio z walki, to mam spore, bo wyniesione z różnych gal na całym świecie. Nie jest to więc dla mnie żadna nowość.

Ale jesteś szczęśliwy?
Tak, bardzo. Akurat miałem krótką drzemkę i jeszcze się nie rozbudziłem (śmiech). Poza tym minął już tydzień, więc zdążyło mi już przejść. Nacieszyłem się przez pełne dwa dni, a teraz zacząłem znowu ciężko trenować na macie.

Za tydzień dalszy ciąg bardziej szczegółowych pytań.

Komentarze

  • Loku

    Wydaje mi się, że Sasza wygra przed czasem

  • kamerling

    Sasza przez poddanie? Hmm

  • marol

    To Płock, czy Poznań?

  • kerimm85

    RAJEWSKI JAKIS UTALENTOWANY ZAWODNIK?

  • RZDZ

    Rajewski dostanie po pupsku i zaliczy falstart w jedynej organizacji w której warto być

  • zuza

    A ja trzymam kciuki za Raja bo bardzo ciężko pracuje na swoją formę, nie zapominajcie też o tym ile już tytułów zdobył i jakie były jego walki. A to, że jest niedawno debiutującym fighterem nic jeszcze nie znaczy 🙂
    @marol Raju jest z Płocka gdzie trenuje czasami w ‚Rajewski team’ ale teraz mieszka w Poznaniu i trenuje w Ankosie 🙂
    myślę, że to będzie dobra walka ..

  • Pako

    Chlewicki go zje, od razu rzut na głęboką wodę za szybko.