LFFN 5: Marcin Bandel wygrywa przez poddanie

03 Maj 2014
LFFN 5: Marcin Bandel wygrywa przez poddanie


Przed chwilą, Marcin Bandel (13-2) odniósł swoje dwunaste zwycięstwo z rzędu. Na kick bokserskiej gali La Familia Fight Night 5, przeplatanej pojedynczymi pojedynkami MMA, reprezentant Łodzi zmierzył się z Musą Jangubaevem (8-3). Czeczen najwyraźniej nie sprawił Marcinowi żadnego kłopotu i skapitulował już w pierwszej rundzie pojedynku.

Zgodnie z pierwszym akapitem, ambitny Jagubaev stał się szóstą ofiarą dźwigni skrętowej w wykonaniu Polaka. Bandel zmusił rywala do odklepania już w 58 sekundzie starcia:

Udało się!!! Skretowka 58 sekunda!!! Jestem Mega szczesliwy 2 miesiące ciężkiej pracy i wyrzeczeń. Ale warto było, aktualny rekord 13:2. Dzięki fanom, bliskim, całemu Zenith Polska. W szczególności Zenith Łódź, wielkie dzięki MTC!!! Mega przygotowanie, dziękuje La Familia FC oraz sponsorowi firmie Pit Bull West Coast!!! Auuuuuuuuuuuu

Jeszcze raz gratulujemy kolejnego, spektakularnego zwycięstwa.

Komentarze

  • Loku

    Ciekawe kiedy o Bombę upomni się UFC…

  • MaciusMMA

    Do UFC chcecie go wysyłać ? Chłopaka z jedną dobrą płaszczyzną ?

  • Loku

    W UFC jest / było sporo zawodników, który dysponowali przede wszystkim jedną płaszczyzną i odnosili sukcesy. Choćby Rousimar Palhares, który w rekordzie nie ma zwycięstwa przez KO czy TKO. W wadze półśredniej mamy jeszcze Shieldsa, Maia czy Fitcha… Nie mówię, że Marcin zawojuje UFC i za kilka miesięcy będzie mistrzem, ale jestem zdania, że mógłby się tam utrzymać

  • VitorBelfort

    Marcin do PROMMAC powinien trafić ;d

  • Mr. Strong

    Do UFC go tam! 😀

  • Polak

    Dobre posunięcie z walkami za granicą.

  • Pako

    Rekord śrubuje,też mnie trochę martwi to że jest jednopłaszczyznowy,lecz życze mu jak najlepiej i oby dalej wygrywał w widowiskowy sposób.