Marcin Bandel podpisał kontrakt z UFC! (+wywiad)

09 Maj 2014
Marcin Bandel podpisał kontrakt z UFC! (+wywiad)


Informacja ta nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem. Po dwunastu zwycięstwach z rzędu, pochodzący z Łodzi Marcin Bandel (13-2), kilka minut po godzinie 15:00, sfinalizował umowę z UFC. Jego niedawna wygrana w 58 sekund na niemieckim LFFN 5, była ewidentnym przypieczętowaniem lepszego jutra, które przyszło po czterech ciężkich latach ciężkiej pracy.

Kiedy mówimy o wspomnianym wcześniej ciągu dwunastu zwycięstw z rzędu, mówimy o pełnej i nieprzypadkowej dominacji w pierwszej rundzie. W każdym z wymienionych pojedynków… Jest to tym większe święto dla wszystkich mieszkańców Łodzi, bo z doświadczeń wyniesionych z tego miasta wynika, że „Bomba” ma u siebie ogromną rzeszę fanów. Poniżej krótka rozmowa, którą przeprowadziliśmy z Marcinem chwilę po otrzymaniu tej radosnej informacji.

Wspaniała nowina. Oczywiście gratuluję. Nie jest chyba jednak zaskoczeniem, że po 12 zwycięstwach w pierwszej rundzie znalazłeś się w UFC?
– Wiesz, miałem nadzieję, nie ukrywam, że tak się stanie. Liczyłem na to po cichu ale ta nowina dzisiaj, to naprawdę zaskoczenie i niespodzianka.

Kontrakt podpisałeś dzisiaj tak?
– Tak, dzisiaj. Dosłownie przed chwilą, niecałe 20 minut temu.

Czy kontrakt mówi już o jakiejś konkretnej gali lub walce?
– Nie, nie to zwyczajny kontrakt. UFC daje mi normalnie czas, mam się przygotować i dopiero będziemy wszystko dogadywać. Termin nie jest z góry ustalony. Wszystko na spokojnie. Jak będę gotowy, mam dać znać.

Czy Twoja ostatnia walka w Niemczech była warunkiem? Musiałeś ją wygrać, żeby się dostać do UFC?
– Nie, nie była w sumie warunkiem. Ale byłem wtedy zrównany z Roycem Gracie a oni (ZUFFA) chcieli, żebym miał przynajmniej jedną walkę więcej.

Z Roycem Gracie? Co masz na myśli?
– Royce Gracie rozpoczął przygodę z UFC od jedenastu zwycięstw w pierwszej rundzie. Amerykanie byli bardzo podekscytowani faktem, że mam podobne osiągnięcie. Dlatego zależało im, żebym pobil ten rekord z takiego marketingowego punktu widzenia. Jest to dobry argument promocyjny.

Dziękuję za szybki komentarz i wierzę, że wkrótce będziemy mieli okazję porozmawiać przed kamerą.
– Dziękuję i już podaję do telefonu mojego managera.

Wkrótce opublikujemy wywiad z managerem Marcina – Timem Leideckerem.

Komentarze

  • maniekzig

    Ładnie się chłopak uchował.
    Gratulacje i powodzenia w walce z najlepszymi!

  • VitorBelfort

    Dobra wiadomość. Powodzenia Bomba.

  • Eksporter Zla

    Świetna wiadomość! Swoją drogą, gdyby udało się dograć na pewno UFC w Polsce na wrzesień, idealny termin na debiut.

  • Loku

    Wiedziałem 😀 Trzymam kciuki

  • KAT

    mega zajebista nowina. gratuluję!

  • Pingback: Marcin Bandel w najnowszym Inside MMA (+video)()