Patrick Cote bawi się w Joe Silvę. Starcie z „Pitbullem” w październiku?

autor:
08 Maj 2014
Patrick Cote bawi się w Joe Silvę. Starcie z „Pitbullem” w październiku?

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Niepokonany od trzech pojedynków Patrick Cote (20-8), postanowił wyręczyć matchmakera UFC, Joe Silvę. Kanadyjczyk zaoferował swoją „skromną” kandydaturę do starcia z byłym pretendentem do tytułu w wadze półśredniej, Thiago „Pitbullem” Alvesem (20-9). Kanadyjczyk potwierdził, że brak „złej krwi” pomiędzy zawodnikami, nie wyklucza pojedynku, który porwie kibiców.

Pomiędzy mną, a Thiago nie ma złej krwi. Bardzo lubię oglądać jego walki. To nie jest tak, że wywołuję go do „tablicy”, ale mówię, że jestem gotowy na walkę. Jeśli Oni odpowiedzą na moje zapytanie, będę gotowy. Tydzień po ostatniej walce, wróciłem do treningów i jestem w formie.

Ostatnie miesiące Cote spędził na prowadzeniu drużyny TUF Nations, zwieńczonej jego zwycięstwem przez decyzję z Kylem Noke.

Thiago „Pitbull” Alves wrócił do klatki podczas jednej z kwietniowych gal, na której wypunktował Seitha Baczynskiego. Swoim występem udowodnił, że po wcześniej odniesionych kontuzjach nie ma już śladu i będzie mógł mierzyć się z coraz lepszymi zawodnikami.

Jeśli ex-pretendent do tytułu UFC w wadze półśredniej, a właściwie jego management zgodzi się na pojedynek,wówczas będziemy świadkami niezwykle emocjonującego starcia. Biorąc pod uwagę fakt, iż obaj uwielbiają wymiany stójkowe, to śmiem twierdzić, że pojedynek skończy się przed upływem finalnej syreny.

Komentarze