Raphael Assuncao: „Zasługuję na walkę z T.J. Dillashawem”

autor:
27 Maj 2014
Raphael Assuncao: „Zasługuję na walkę z T.J. Dillashawem”

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Raphael Assuncao (22-4) wygrywał w sześciu ostatnich walkach i został doceniony przez kierownictwo UFC. Na gali UFC 173 miał zmierzyć się o pas mistrzowski z Renanem Barao (32-2). Jednakże podczas przygotowań do walki w Las Vegas, doznał kontuzji i został zastąpiony przez zawodnika Alpha Male, T.J. Dillashawa (10-2).

Jak się później okazało, Amerykanin sprawił nie małą sensację, nokautując Renena Barao w 5-rundzie pojedynku mistrzowskiego.

Co ciekawe na UFC Fight Night 29 w Barueri (Brazylia), T.J Dillashaw przez niejednogłośną decyzję, przegrał z Raphaelem Assuncao. Wydaje się, że obok Takeyi Mizugakiego, który zanotował 5 zwycięstw z rzędu, to właśnie Brazylijczyk jest zdecydowanym faworytem do otrzymania statusu pretendenta w wadze koguciej.

Mam nadzieję, że dostanę walkę o pas. Chcę zawalczyć w kolejnej walce z T.J-em. Uważam, że w pełni zasługuję na walkę o pas. Już raz go pokonałem. Teraz czas na walkę o najważniejsze trofeum. Co prawda, nie padła konkretna propozycja, ale myślę, że do walki dojdzie.

Raphael wyraził swoją opinię na temat walki Barao vs. Dillashaw. Co więcej zdradził, kiedy może wrócić do oktagonu.

T.J. dominował na przestrzeni 5-rund, co potwierdził w ostatniej nokautując Renana. Nigdy nie deprecjonowałem Renana, ale w moim mniemaniu, jestem w stanie dać lepszą i bardziej wyrównaną walkę z obecnym mistrzem. Dillashaw bił się takim samym schematem, jak w walce ze mną. Jeśli chce mieć jakiekolwiek szanse, musi zmienić taktykę, bo nie dam się zaskoczyć. Nie byłem zaskoczony, że Amerykanin wygrał, ale w jaki sposób tego dokonał. Znam każdy jego ruch. Za 4 tygodnie mogę rozpocząć obóz przygotowawczy i bez problemu mogę wrócić do oktagonu na przełomie sierpnia, lub września.

Komentarze