UFC 175: Stefan Struve pokonał problemy kardiologiczne. Teraz czas na Matta Mitrione’a

autor:
08 Maj 2014
UFC 175: Stefan Struve pokonał problemy kardiologiczne. Teraz czas na Matta Mitrione’a

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Mający ostatnimi czasy, problemy kardiologiczne, Stefan Struve (25-6), otrzymał zezwolenie lekarskie i po ponad rocznej przerwie wróci do oktagonu. Holenderski „Skyscraper” już 5 lipca zmierzy się z Mattem Mitrione (7-3) w ramach UFC 175 w Las Vegas.

Kariera najwyższego zawodnika w UFC, mierzącego 215 cm, Stefana Struve wisiała na włosku. Złamana szczęka w przegranym starciu z Markiem Huntem, była tylko zaczątkiem pasma nieszczęść. Podczas sierpniowych badań kardiologicznych, okazało się, że Holender ma niezwykle niebezpieczną wadę zastawki i nie będzie mógł kontynuować zawodowej kariery.Jednakże, kilka dni temu, manager zawodnika w jednym z wywiadów, zdradził, że stan 26-latka jest na tyle dobry, że może wrócić do klatki. UFC po otrzymaniu świetnej nowiny, zaproponowało starcie z Mattem Mitrione.

Były zawodnik NFL, Matt Mitrione w ostatniej w świetnym stylu znokautował Shawna Jordana. Po drodze przegrywał z Brendanem Shaubem i Royem Nelsona, ale nie można odmówić mu jednej rzeczy. Toczy pojedynki w sposób bezkompromisowy, co z pewnością podoba się kierownictwu UFC i co najważniejsze kibicom. Wystarczy wspomnieć, że sześć z siedmiu zwycięstw w zawodowej karierze, odnosił przez nokaut.

Komentarze

  • jajko83

    Stefek jest prze ch*j i tyle w temacie, rozdupcy mitrione strasznie, stawiam grubą bułę na tą walkę, kurs będzie dobry, bo dawno nie walczył i problemy ze zdrowiem też swoje robią w czaszkach bukmacherów…

  • Pako

    Struve to wygra spokojnie. Cieszę się że Stefek wraca.

  • Oczekk

    Niech poprawi tą swoją dziurawą obronę, bo ja nie wiem jak on może się tak dawać trafiać od połowy mniejszych przeciwników, którzy ledwo sięgają do jego szczęki.