UFC Berlin: Krzysztof Jotko przegrywa z Magnusem Cedenbladem przez duszenie

31 Maj 2014
UFC Berlin: Krzysztof Jotko przegrywa z Magnusem Cedenbladem przez duszenie


Szwedzi mają dzisiaj swoją noc. Niestety dla Krzysztofa Jotki, Polak doznał pierwszej porażki w karierze. Najgorszy w całej sytuacji jest fakt, że walka zakończyła się dosłownie na kilka sekund przed końcem drugiej rundy.

Magnus Cedenblad okazał się niewygodnym przeciwnikiem ze względu na gabaryty, które potrafił doskonale wykorzystać do obaleń i kontroli w parterze. Polak nie pozostawał jednak dłużny, bo jego kondycja i uderzenia były na naprawdę przyzwoitym poziomie. Niejednokrotnie trafiał, co niekoniecznie podobało się Szwedowi.

Gdy na moment utracił kontrolę, była to jedynie zmyłka szwedzkiego fightera, który chwilę później zapiął ciasne duszenie gilotynowe i wciągnął Krzysztofa w gardę. Ten prawdopodobnie nie był świadomy, ze czas drugiej rundy dobiega końca i z braku powietrza, odklepał uznając wyższość rywala.

Komentarze

  • csasas

    Kogo chcieliśmy oszukać. Te rekordy nabijane na noname’ach w końcu zostały zweryfikowane. Na dobrą sprawę każdy z Polaków w UFC jest słaby nawet na tle najlepszych polskich fighterów.
    Jotko słaby, zero dynamiki nie wiem jakim cudem nie przegrał do tej pory.
    Omielańczuk bardzo słaby. Pawlak- przeciętny, Hallman- przeciętniak.

  • marius

    Z tych co są na tą chwilę w UFC najlepszy jest Hellman dobra walka z brazolem i niezła z Alem, Omelianczuk napewno jest gorszy od Karola i Damiana jak z resztą to trudno powiedzieć, Jotko to nawet nie czołówka w Polsce tej kategorii Mameda, Michał, Drwal są dwa poziomy wyżej.

  • csasas

    Dokładnie.

    Sajewski, Mańkowski, Gamrot, Mamed, Drwal, Held <== Ci goście powinni być w UFC

    Zobaczymy jeszcze co BoMba pokaże. Mam nadzieje, że wyróżni się na tle pozostałych naszych "perełek".

  • marol

    Szkoda chłopaków, ale moim zdaniem te przegrane pokazały jedno. Mianowicie, że duża rzesza fanów mma jest zwykłymi wiatrakami. Kiedy Jotko i Pawlak wygrywali po kolei wszystkie walki, dostali się do ufc, byli dla Was wielkimi mistrzami. Kiedy jednak noga im się podwinęła (dla tych co zapomnieli, przypomnę – w największej organizacji na świecie, UFC – mówi Wam to coś?), to już są słabiakami i do niczego się nie nadają. Żałosne, mało konsekwentne i cholernie niepatriotyczne. Pozdrawiam.

  • marius

    Zawsze jestem za tym żeby nasi wygrywali, ale życie weryfikuje nasze nadzieje, prawda jest taka ze to nie są najlepsi Polscy zawodnicy w swoich kategoriach wagowych i zaklinanie na siłę rzeczywistosci nic w tym względzie nie zmieni. Oby następnym razem wyszły im lepiej walki i tyle w temacie.

  • jaffka

    Jak dla mnie Jotko pokazał się z dobrej strony. Pare razy trafił Magnusa i mógł bardziej stawiać na boks w tym pojedynku, bo mimo krótszego zasięgu radził sobie z przeciwnikiem w stójce dobrze. Zabrakło hmmm… doświadczenia/obycia na tak dużej gali, jakby mu kurwa trener krzyknął, że 5 sekund do końca to wydaje mi się, iż nii ma chuja, żeby Krzysiek odklepał! A 3 runda mogła potoczyć się na korzyść naszego zawodnika, bo szwed był zmęczony, pare bomb ze strony Jotki i jego ręka była by w górze tego wieczoru! :]

    Pawlak fchuj słabo, Jotko nie najgorzej, wg. mnie jest w nim spory potencjał.

  • brudny_boks

    nie chcę być zbyt chłodny w mojej ocenie ale zgadzam się z csasas’em, kogo chcieliśmy oszukać? nasza ostatnia nadzieja to Jan Błachowicz, wierzę w niego. to najładniejsze słowa jakie na tę chwile znalazłem ponieważ jestem poirytowany dzisiejszymi występami Polaków, ZACZNIJMY PRZYGOTOWYWAĆ SIĘ NA KOLEJNĄ PORAŻKĘ, Hallmann vs. Edwards na horyzoncie

  • maniekzig

    DOBRA WALKA KRZYŚKA, szkoda że dał się złapać bo wygrał by to spokojnie.

    hejterkom proponuje Panadol, bo Krzysiek dał dobrą walkę.