Vitor Belfort zabrał głos w sprawie stosowania TRT w USA i Brazylii

autor:
05 Maj 2014
Vitor Belfort zabrał głos w sprawie stosowania TRT w USA i Brazylii

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Były mistrz UFC, Vitor Belfort (24-10), wypowiedział się na temat stosowania TRT (testosterone replacement therapy), czyli zastępczej kuracji testosteronowej. Brazylijczyk przeżywa ostatnio „drugą młodość” i pomimo 37-lat na karku, wciąż może rywalizować na światowym poziomie. W trzech ostatnich pojedynkach, zdetronizował swoich przeciwników przed czasem.

Najpierw przez techniczny nokaut, pokonał Michaela Bispinga.Po Angliku przyszła kolej na Luke’a Rockholda, którego znokautował kopnięciem obrotowym. Skończenie byłego mistrza Strikeforce w taki sposób, wprawiło fanów na całym świecie w osłupienie. W kolejnym starciu, nie dał rozwinąć się byłemu mistrzowi Strikeforce i Pride FC, Danowi Hendersonowi. Po kopnięciu okrężnym na głowę i kilku ciosom bitym z góry, odprawił go do krainy snu.

Wtedy, coraz głośniej mówiło się o tym, że wyniki sportowe, nie są spowodowane ciężką pracą, tylko „cudownym” serum, którym okazała się terapia testosteronowa. W nagrodę, „The Phenom” miał zawalczyć z Chrisem Weidmanem w ramach UFC 173. Stawką był pas UFC w wadze średniej. Do pojedynku nie doszło. Powodem było wprowadzenie przez Komisję Stanową w Nevadzie, TRT na listę środków zakazanych. Wtedy, czar prysł.

Zawodnik Blackzilians zapowiedział, że musi „oczyścić” organizm z niedozwolonej kuracji. Wtedy dopiero, będzie gotowy na starcie z Chrisem Weidmanem. W związku z zaistniałą sytuacją, UFC desygnowało na miejsce Belforta, Lyoto Machidę. Po kilku miesiącach od zniwelowania zażywanej dawki TRT, Brazylijczyk zabrał głos w dyskusji.

Walka Machidy z Weidmanem nie ma sensu. Ronaldo „Jacare” powinien walczyć o pas. Ranking powinien być wyznacznikiem tego, kto z kim walczy. W tym przypadku, ranking nie funkcjonuje. Ktokolwiek będzie mistrzem, w kolejnej walce, zawalczy ze mną. To są fakty. TRT jest legalne w innych sportach.

Vitor, wypowiedział się również na temat jego treningów, po odstawieniu TRT. Wspomniał również o różnicach w egzekwowaniu zakazu w USA i Brazylii.

Czuję się jak zwierzę. Duch Święty dał mi wszystko, aby trenować jak zwierzę. Nikt nie trenuję tak ciężko. Mój poziom testosteronu, nie jest może na takim poziomie, na jakim życzyłaby sobie tego Komisja, ale jestem coraz bliżej do osiągnięcia normalnego poziomu. TRT zostało zabronione, bo znokautowałem tylu zawodników. Chael Sonnen, Frank Mir i Dan Henderson są na terapii testosteronowej. Pomimo zakazu, Dan nie przerywając kuracji, walczył z Mauricio Ruą.

To śmieszne. Kiedy Brazylijczyk walczy w USA, TRT jest zabronione. Jeśli Amerykanie, walczą w Brazylii problem znika. Wielu ludzi mówi o moim odejściu. Chcesz mojego odejścia, to mnie znokautuj. Nie chcę odchodzić na emeryturę. Wrócę i znów wygram.

Brazylijczyk musi najpierw zniwelować poziom testosteronu do ustalonej granicy. Jeśli Komisja Stanowa w Nevadzie po szczegółowym przebadaniu, uzna, że brazylijski zawodnik, spełnia wymogi pozwalające na starty w UFC, wtedy będziemy mogli mówić o potencjalnym starciu z Chrisem Weidmanem.

Komentarze

  • KAT

    ja myślę że on już nie powinien zabierać głosu w sprawie TRT. nie ejstem w stanie znieść ani jednego słowa więcej ….

  • ruchmistrz

    ja mówie jedno. nie chcesz przestrzegać zasad zatrudnij się gdzieś indziej