„Drugiej szansy nie będzie.” – PLMMA ostrzega Juhasa za faul w walce z Konradem Płazą (+video)

22 Czerwiec 2014
„Drugiej szansy nie będzie.” – PLMMA ostrzega Juhasa za faul w walce z Konradem Płazą (+video)


Piątkowa gala TFL 5/PLMMA 36 dała przyzwoity obraz MMA, zarówno w telewizji jak i na lubelskiej Hali MOSir. Jednak tam gdzie wartka akcja, bywają również kontrowersje. W tym wypadku, autorem zamieszania był Mateusz Piskorz, który uderzył rywala po tym jak sędzia zakończył walkę. Mirosław Okniński postanowił nie wyciągać teraz żadnych konsekwencji, ale wyraźnie ostrzegł Juhasa, aby nie powtórzył tego ponownie.

Piskorz jest wartościowy jako zawodnik, ale musi mieć ostrzeżenie. Tym razem postanowiliśmy nie wyciągać konsekwencji, ale jeżeli zrobi to ponownie, to z automatu będzie oznaczało to dyskwalifikację. Raz się można pomylić, ale druga taka sytuacja nie może mieć miejsca.

Wcześniej, odbyliśmy również długą rozmowę z sędzią prowadzącym – Piotrem Michalakiem, który jasno podkreślił swoje stanowisko, twierdząc że przerwanie było prawidłowe. Werbalne „STOP!” oraz fizyczne wtargnięcie między fighterów, zawsze powinno oznaczać automatyczne przerwanie akcji, a w tym wypadku, gdzie zatrzymanie było w środku serii uderzeń, koniec walki. Poniżej, jeszcze raz video z całego zajścia.

Komentarze

  • tomox

    Są ważniejsze rzeczy: czy redaktor przeprowadzi wywiad z Sylwestrem Latkowskim po obronie pasa…wróć, laptopa Apple i czy to prawda że jesteście w posiadaniu nagrań ze spotkania K&L i Garego Cooka w restauracji „Champions”? ;))

  • W. Mrozowski

    Tradycyjnie spoczywają w archiwum…

  • maniekzig

    Dla mnie to jest niedopuszczalna sytuacja.

    Gale ogląda masa Januszy i jeśli będą takie zachowania pomijane to MMA nie straci łatki brutalnego sportu dla uliczników.

    Sędzia wkroczył, a ten jeszcze go bije?
    Co on na jakiś środkach jedzie że nie przytomny jest w trakcie walki?

    Za takie coś powinno być zawieszenie jako ostrzeżenie dla kolejnych co nie radzą sobie ze sobą.

    Wszelkie patologie należy eliminować ze sportu, bo jak się na zbyt wiele pozwoli to będą takie sytuacje się powtarzać.

  • Pako

    No adrenalina go trzymała.Dobrze że to tak tylko się skończyło.

  • Typer

    o ja pierd…jaka akcja. to nie było z rozpęduo jedno uderzenie za dużo tylko ganianie się z sędzią zeby go jeszcze walnąć. jak pod monopolowym, sprzedawca rozdziela pijaczków. bardzo nie podobają mi się takie instynkty u zawodnika

  • EL doopa

    nieeee Pako, to nie adrenalina, to było wyłączenie umysłu i działanie tylko na fali emocji. brak sprawnego myślenia a adrenalina to też co innego. no ale niech się w następnych walkach zrehabilituje i będzie git

  • Cain

    Sprawę trzeba nazywać po imieniu. To był faul. Ale nie koniec świata. jak będzie w przyszłości poprawnie działał to sprawa pójdzie w niepamięć

  • champ1

    noooo on na końcu machał rękoma nawet jakby się kłócił, że o co chodzi, że co mu walkę przerywają..racja @maniekzig – patologie trzeba eliminować