Grabowski vs. Tybura w walce wieczoru na sierpniowym M-1 Challenge 50. Mistrzowski pas stawką pojedynku [UPDATE]

17 Czerwiec 2014
Grabowski vs. Tybura w walce wieczoru na sierpniowym M-1 Challenge 50. Mistrzowski pas stawką pojedynku [UPDATE]


Przed chwilą, przedstawiciele federacji M-1 Global oficjalnie potwierdzili w rozmowie z naszym portalem, długo oczekiwany pojedynek Damiana Grabowskiego (19-1)z Marcinem Tyburą (10-0). Starcie będzie miało miejsce na M-1 Challenge, 15 sierpnia w St. Petersburgu.

Do spotkania obu Polaków, miało dojść na M-1 Chalenge 46, ale kontuzja odcinka szyjnego u obecnego mistrza, pozbawiła pretendenta możliwości sprawdzenia się w boju. Co ciekawe, manager łódzkiego fightera powiedział, że do pojedynku prawdopodobnie nigdy nie dojdzie pod banderą M-1. Najwyraźniej pomylił się.

Sama walka wielokrotnie przeżywała swoje wzloty i upadki, gdyż jak dało się odczuć w wywiadach przeprowadzonych z Damianem Grabowskim, opolanin nigdy nie był fanem pomysłu wojny polsko polskiej. Nie czekając jednak na powrót mistrza do pełni sprawności, Marcin Tybura wykorzystał przygotowania i zmierzył się z Maro Perakiem, zapewniając mu pierwszą porażkę przez TKO w karierze. Tym samym zagwarantował sobie czwarte zwycięstwo dla rosyjskiej federacji, wyprzedzając czempiona o dwa pojedynki, który nie miał jeszcze okazji bronić tytułu.

UPDATE: W rozmowie z MMAnews, „Polish Pitbull” wydawał się wyjątkowo zmotywowany do powrotu z wielomiesięcznej przerwy:

Nie ma co mówić, tu trzeba się przygotowywać. Idę na trening, a później na kolejny. Mam nadzieję, że 15 sierpnia okaże się szczęśliwym terminem i tym razem nie przepadnie.

Nieco bardziej wylewny okazał się Marcin Tybura, który ze spokojem przekazał nam swoje odczucia:

Nasz pojedynek ogłoszono już na galę poprzednią, więc w zasadzie wszystko zostało powiedziane. Dlatego nic się nie zmieniło i cały czas jest to pojedynek o pas wagi ciężkiej. Damian nie zwakował pasa, dlatego organizatorzy za wszelką cenę chcą nas zestawić.

Jak potwierdziły obie strony, druga próba zestawienia polskich fighterów, nadarzyła się w czerwcu, jednak i ten termin został odwleczony w czasie. Wg Tybury:

Była wcześniej możliwość, abyśmy ze sobą walczyli już 8 czerwca. Wtedy to ja nie mogłem, bo na dzień przed walką z Maro Perakiem, oraz w jej trakcie, nabawiłem się kontuzji.

Liczymy po cichu, że 15 sierpnia sportowe emocje sięgną zenitu, a my tymczasem marzymy sobie, abyśmy mieli okazję zawitać do St. Petersburga i zrobić to co potrafimy najlepiej jako portal MMA.

Komentarze

  • kerimm85

    Jednak . szkoda ze nie polskiej ziemi …

  • Mr. Strong

    Tak jak już kiedyś mówiłem, nie ma nic gorszego niż walka dwóch Polaków na rosyjskiej ziemi…

    Od samego początku byłem przeciwnikiem tej walki, jestem bardzo zawiedziony tym faktem że ta walka jednak się odbędzie…

  • Pako

    Ja i tak podchodzę do tego zestawienia sceptycznie.

  • ruchmistrz

    jestem za, nieważne n ajakiej ziemi mogą nawet na marsie walczyć. to nie czasy wojny czy zaborów żeby na to tak patrzeć nacjonalistycznie. peace and love cieszcie się dobrą walką chopaki

  • KAT

    będzie wspaniała walka i zakłądam że z fair play 🙂