Invicta FC przeprasza zawodniczki i obiecuje poprawę. Dwie gale i umowa z TV na horyzoncie (+oświadczenie)

autor:
03 Czerwiec 2014
Invicta FC przeprasza zawodniczki i obiecuje poprawę. Dwie gale i umowa z TV na horyzoncie (+oświadczenie)

InvictaFC

Organizacja Invicta FC, w której rywalizują zawodniczki płci pięknej, wydała oświadczenie na temat swojej przyszłości. Choć od 2012 roku, zdołała zorganizować 7 gal, to od ostatniej, minęło już sześć miesięcy. Odetchnąć mogą więc dwie polskie zawodniczki: Karolina Kowalkiewicz oraz Joanna Jędrzejczyk.

Kierownictwo planuje zorganizować dwa eventy w krótkim odstępie czasowym. Co więcej, pracuje nad szczegółami umowy telewizyjnej na pokazywanie gal Invicta FC.

W czasie ostatniego miesiąca wielu ludzi skarżyło się na przedłużające się czekanie na kolejne walki w Invicta FC. Wiem, że wielu zastanawiało się, czy kiedykolwiek dojdzie do powrotu naszej organizacji. Zapewniam Was, że Invicta wróci silniejsza i większa, po wydaniu ogłoszenia. Rozmawiałem z Shannon Knapp, prezes Invicty i jest ona podekscytowana faktem, że organizacja idzie do przodu. Wszystko dotyczy szczegółów, odnośnie umowy telewizyjnej, ale pośpiech nie jest dobry.

Celem Invicty od zawsze było posiadanie platformy do pokazywania kobiecego MMA i połączenia w całość. Żadna krótkoterminowa umowa nie zamierza ukrócić tego. To jest powodem, dlaczego umowa zabiera tyle czasu. To powoduje kilka przeszkód w umowie krótkoterminowej, ale Knapp szuka umowy długoterminowej dla organizacji. Pracujemy nad szczegółami, aby móc to ogłosić. To stanie się szybciej niż później. Co do skarg, proszę o cierpliwość. Jeśli zawodnicy mają pytania, lub obawy, proszę o kontakt ze mną i ja przekażę je Shannon. Pierwszą walką, którą chcemy ogłosić to starcie Cyborg Justino z Ediane Gomes. Planujemy zorganizować 2 gale w krótkim okresie, aby nadrobić stracony czas.

Miejmy nadzieję, że czekanie się opłaci i niebawem zobaczymy kolejne gale pod banderą amerykańskiej organizacji.

Komentarze

  • Pako

    Nie wiem dokładnie co tam się działo gdyż nie śledzę poczynań Invicta Fc,lecz po przeczytaniu tego artykułu to fajnie że Pani prezes przeprosiła i wyjaśniła całą tę sytuację, oraz wracam nadrabiać stracone braki Smile