XFO 51: Adam Maciejewski pokonał Hougha przez kimurę w 1 rundzie

02 Czerwiec 2014
XFO 51: Adam Maciejewski pokonał Hougha przez kimurę w 1 rundzie


Powoli odżywamy po przygodzie w Berlinie i nadrabiamy zaległości. W sobotę, po drugiej stronie globu, w amerykańsko polskim Chicago, swoje dwunaste zwycięstwo odniósł Adam Maciejewski (12-5-1). Reprezentant Kraśnika, był główną atrakcją wieczoru gali XFO 51, a jego rywalem był Scott Hough (4-5).

Można powiedzieć, że nie ma tajemnicy w tym, w jaki sposób swój pojedynek zechce poprowadzić Maja. Klucz do jego sukcesu polega jednak na tym, że Adam potrafi skutecznie wyegzekwować swoje założenia, bo od pięciu lat kończy walki z ręką w górze.

Początek starcia był dosyć zaskakujący dla Adama, gdyż Amerykanin postanowił ruszyć na niego w dość agresywny sposób, już od pierwszych sekund rywalizacji. Jak to jednak często bywa podczas barażu ciosów, atakujący otwiera się na możliwość kontrataku. Maja wykorzystał więc właściwy moment, aby sprowadzić, przytrzymać i odpłacić się solidnym ground&pound.

Ku jego zaskoczeniu, rywal wytrzymał nadzwyczaj długo i potrzebny był plan B. Odpowiednio założona kimura, dopełniła dzieła zniszczenia i Hough nie miał wyjścia, jak uznać wyższość Adama Maciejewskiego. Oto, jak Polak skwitował mocną postawę rywala:

Jestem zaskoczony postawą mojego przeciwnika. Nie wiem z czego wykonana jest jego głowa. Przyjął tyle uderzeń łokciami, że jest to nieprawdopodobne, że tak długo wytrzymał. Po niedzieli czeka mnie prześwietlenie łokcia i dłoni, które po tylu mocnych uderzeniach bolą. Dziękuje za doping moim kibicom z Chicago i tym którzy jak zawsze trzymali kciuki w Polsce. Dziękuje za setki telefonów smsów i wiadomości. Robię to dla Was i dla spełnienia swoich marzeń.

20 czerwca czeka go już kolejne starcie, bo przyjeżdża na piątą Thunderstrike Fight League, gdzie będzie walczył o pas PLMMA.

Komentarze

  • Krakuz

    Bellator coraz bliżej, chociaż chciałbym wcześniej zobaczyć go w Polsce na jakiejś dużej gali.

    btw. ma ktoś wideo z walki?