Conor McGregor pokonał Diego Brandao w walce wieczoru

autor:
20 Lipiec 2014
Conor McGregor pokonał Diego Brandao w walce wieczoru

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Ulubieniec irlandzkiej publiczności, Conor McGregor przez techniczny nokaut pokonał Brazylijczyka Diego Brandao. Tryumf tym bardziej okazały, gdyż odniesiony w dublińskiej hali O2 Arena w Dublinie. Kibice pokazali, że są najlepszymi w swoim fachu i jestem pewny, że UFC bardzo szybko wróci do do stolicy Irlandii, aby zorganizować kolejny event.

Conor McGregor niewątpliwie jest wielkim zawodnikiem. Irlandczyk musiał walczyć nie tylko z Brazylijczykiem, ale również z presją która ciążyła na nim podczas występu w walce wieczoru przed rodzimą publicznością. „Notorious” rozpoczął efektownie serwując kilka obrotówek swojemu oponentowi. Żadna z Nich nie doszła do celu, ale widać było, że przy odrobinie szczęścia i zmęczenia ze strony oponenta może przypadkowo trafić i zakończyć pojedynek. Brandao kilkukrotnie próbował złapać kopnięcie McGregora, ale był świetnie dysponowany i widząc zagrożenie szybko wychodził poza dystans.

Wspierany przez fanatycznych fanów, McGregor ulokował kilka ciosów na szczęce Brandao. Brazylijczyk po prawym prostym, osunął się na matę oktagonu, a Irlandczyk niczym wygłodniały wilk rzucił się na swoją ofiarę. Conor przez kilka sekund obijał głowę Brandao. Sędzia Leon Roberts, który widział, że brazylijski zawodnik nie odpowiada na ciosy McGregora zakończył pojedynek. Irlandczycy oszaleli.

Dla takich kibiców opłaca się organizować gale UFC w Europie. Świetna atmosfera, która uskrzydla zawodników, to jest to. Conor McGregor w wywiadzie po walce powiedział coś, co mogło się podobać kibicom zgromadzonym na trybunach dublińskiej O2 Areny. Co ciekawe, Irlandczyk zapowiedział, że chciałby porozmawiać z Lorenzo Fertittą przy szklance irlandzkiej whisky i namówić go na walkę na jednym ze stadionów piłkarskich w Dublinie.

Nie jesteśmy tutaj by być częścią, jesteśmy,żeby przejąć władzę.

Conor nie mówił oczywiście o odłączeniu Irlandii od całej Wielkiej Brytanii, ale o tym, że wszyscy trzej koledzy z teamu Straight Blast Gym Ireland wygrali swoje walki. Co ciekawe zarówno McGregor, jak i Gunnar Nelson otrzymali nagrodę za występ wieczoru. Po 50 tysięcy powędrowało również na konta Cathala Penreda oraz Mike’a Kinga.

Komentarze

  • MaciusMMA

    Ładnymi obrotówkami kręcił Conor, zwlaszcza ta przy podawaniu „żółwika” 🙂

  • Mr. Strong

    Wojtku, Będą pierwsz słowa zwycięzców? 🙂

  • Man

    nawet dziecko by zauważyło że Brandao się położył i przegrał by Connor mógł wypowiedzieć słowa który wypromują UFC na Europę.Niestety ale organizacja sporo straciła w moich oczach.Pieniądze i chciwość potrafią zniszczyć wszystko.

  • Mr. Strong

    @Man, to tak wyglądało, ale on się położył po ciosie, wątpię w to aby Dana zgodził się na jaki kolwiek wałek…

  • GROM Z

    JA TEŻ MAM WĄTPLIWOŚCI ! Przeciwnicy Iroli tak dobrani by polegli, bez wiary w siebie i pomysłu na walkę. Brandao katastrofa…….

  • Oskar

    Republika Irlandii odłączyła się od Wielkiej Brytanii 80 lat temu!

  • Pako

    Przecież Brandao nigdy nie był najlepszy więc czego się spodziewaliście? a McGregor powinien już walczyć z kimś z top 5 swojej wagi bo jest zbyt dobry by obijać średniaków.Mi walka Conora się podobała,slabsza już była Gunnara,ale kibice fest kozacko!!

  • Leny

    Oglądaliśmy główną walkę w kilka osób.Jeśli tak to będzie wyglądać ,UFC zyska popularność tylko wśród mniej bystrych osobników.Zyski i oglądalność jest dla władz UFC najważniejsza.To żle wróży na przyszłość.Niestety wszysko ma tendencje spadkowe , to znak tych czasów.

  • navalainen

    A myślicie, że jak UFC będzie w polsce, to janek będzie walczył z Jonesem, a Hallman z Pettisem???

    Wiadomo, chodzi o nastawienie, bo jak by wszyscy irlandczycy przegrali, to na następną galę nikt by nie kupił biletów, bo „wszyscy którym kibicuje i tak przegrają”

  • MaciusMMA

    Co wy pieprzycie, Brandao dostał kilka solidnych ciosów zanim padał na mate. UFC nie ustawia walk.

  • rudy

    NA tym etapie rozwoju, gdzie to jest biznes na miliardy, naprawdę ktoś sądzi, ze nie ma ustawianych walk? Że oni tak uczciwie, od serca ciężko pracują? Pleaseeeee. Ale swoją drogą myślę, że to nie takiego rzędu walki są manipulowane, a w tej nie mam wątpliwości, że po Conor był lepszy