Pierwsze słowa zwycięzców po UFC Dublin (+wywiady)

21 Lipiec 2014
Pierwsze słowa zwycięzców po UFC Dublin (+wywiady)

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Rewelacyjna atmosfera gali w Dublinie, przypomniała nam czasy naszego debiutu w kwestii gal UFC na żywo. Zgodnie z przypuszczeniem, walki dostarczyły sporych emocji, a te jak zawsze służą temu co możemy usłyszeć później od zwycięzców poszczególnych pojedynków.

Conor McGregor:

– byłeś niezwykle spokojny w trakcie walki. Czy to był Twój plan?
Nie wiem, ale czułem się zbyt dobrze. Miałem to uczucie, że jak przejdę jego gardę i zajmę dobrą pozycję, ale szczerze… zapowiedziałem jego koniec w 1 rundzie i tak też zrobiłem. W tym musi być coś naprawdę wyjątkowego. Walczyć u siebie w rodzinnym mieście, odebrać mu zwycięstwo. Nie zbyt wielu osób, którego mogłoby być teraz mną.
– o kopnięciu na korpus, poprawionym o lewy prosty, kończące pojedynek
Wiedziałem, że poczuł kopnięcie na korpus. To była kombinacja prawego uderzenia z prawym kopnięciem. Wiedziałem, że jestem od niego większym piórkowym, większym człowiekiem który stoi tutaj przed tymi wszystkimi ludźmi. Na koniec dnia, pójdę na zaplecze, usiądę z Lorenzo Fertitą przy Whiskey i pogadamy o pewnym stadionie do futbolu. Stadion do futbolu, oto czego chcę w kolejnej walce, chcę tytułu.
– czy czułeś presję miejscowych fanów?
Szczerze, mój team odniósł dzisiaj trzy perfekcyjne zwycięstwa bez porażki. Powiedzialem to już w zeszłym roku, że kiedy będziemy brali w tym udział, przejmiemy to.

Gunnar Nelson:

– czy oczekiwałeś duszenia w tym stylu?
Wiesz, trzeba było najpierw odnaleźć właściwy dla siebie rytm. Na pewno był bardzo silny. W drugiej rundzie zwolnił, zacząłem go rozpracowywać i odnajdywać swój rytm. A to jest najlepszy tłum widzów, dla jakiego przyszło mi kiedykolwiek walczyć w ciągu swojego życia.
– czy uderzenia zza pleców były tylko zasłoną, żeby ostatecznie wyciągnąć poddanie?
Tak, uderzałem go właśnie w tym celu. Kiedy masz taką pozycję zza pleców, to jest to szok zarówno dla dolnego odcinka organizmu jak i dla głowy. W takiej sytuacji należy chwytać każdą okazję.
– następny rywal?
Nie mam nikogo szczególnego na myśli. Chciałbym jednak kogoś z TOP 10 lub TOP 5 z kim mógłbym zawalczyć w następnym pojedynku.

Ian McCall:

– czy Brad czymś cię zaskoczył?
nie bardzo. Wiedziałem, że nie będzie w stanie mnie sprowadzić ani uderzyć, choć pozwoliłem mu trafić się chyba zbyt wiele razy, ale tak już jest podczas walki.
– z kim chciałbyś walczyć w następnej kolejności?
Demetrious, dorwę cię. W końcu, wcześniej czy później. Ale ktokolwiek by to nie miał być przed nim, jestem gotowy. Demetrious ma już ustalony pojedynek. Nie dbam o to kto będzie moim rywalem.
– czy konflikt między Wami był na poważnie
Nie, nie. Nie chciałem pchać tego zbyt daleko. Trenowałem bardzo ciężko i wiedziałem że mnie uwielbiacie (fani). Nie chciałem więc tworzyć niepotrzebnych animozji bardziej niż to jest warte.

Norman Parke:

– czy oczekiwałeś tak szybkiego zwycięstwa?
Zanim to się zaczęło, słyszałem cos o tym, że Norman Parke ma wygrać w drugiej rundzie, więc chyba należy mi się za to wypłata.
– czy spodziewałeś się pokonać rywala w parterze?
Oryginalny plan polegał na utrzymaniu walki w stójce i częstowaniu go prostymi. Ale rywal był mańkutem i nie było to łatwe, dlatego postanowiłem odzyskać rytm, zmieniając płaszczyzny. Kiedy dotarliśmy do klinczu, poczułem że jestem od niego znacznie silniejszy. Unikałem jedynie jego technik na nogi, które są jego konikiem. Będąc na nim, postanowiłem uderzać go do samego końca. Ostatecznie zrobiłem to co zapowiadałem. Hej UFC, dajcie mi kogoś z top 20. Diego Sanchez, gdzie jesteś gnojku?

Komentarze

  • rudy

    A to Wasz debiut był na gali w Irlandii?
    PS. Parke, jak ci Diego pokaże gnojka to się nie pozbierasz

  • Typer

    Mc Gregor wiatru w żagle dostał

  • champ1

    McGregor mega pozytywny, nie wyobrażam sobie żeby przegrał, biorąc pod uwagę całą tą otoczkę, którą zrobili przed galą.

  • KAT

    Dobrze im lepiej gale europejskie wychodzą tym bliżej jesteśmy swojej. Irlandia dobrą robotę nam robi

  • Typer

    no zawsze dobrze jak regionalni wygrywają. a tam faktycznie gala się wybitnie udała przez fanów, Dana zadowolony