Pierwsze słowa zwycięzców po UFC Fight Night 45: Cerrone vs. Miller

17 Lipiec 2014
Pierwsze słowa zwycięzców po UFC Fight Night 45: Cerrone vs. Miller


Dziewięć na jedenaście pojedynków dzisiejszego UFC w New Jersey, zakończyło się przed czasem. Oto rezultat świetnej serii Fight Night, która wyciąga z zawodników to co najlepsze. Główną rolę odgrywały dzisiaj kopnięcia i uderzenia na korpus. Liver kick! Poniżej pierwsze słowa zwycięzców.

Donald Cerrone:

– o uderzeniach na korpus
Musisz podążać za ciosem, jak już czyjś organizm robi się czerwony od uderzeń. Co do uderzenia na krocze, wydawało mi się, że to był czysty cios. Tak czy inaczej, cieszę się że wszystko potoczyło się tak jak się potoczyło.
– o kombinacji końcowej
Zdecydowanie kopnięcia na korpus odegrały tutaj rolę. Mieszałem je na przemian z uderzeniami na głowę. Jestem podekscytowany faktem, że wypiję dzisiaj sporo Budweiserów.
– z kim chciałbyś walczyć w kolejnym pojedynku?
Ktokolwiek będzie chciał ze mną walczyć spośród zawodników 155 funtów, czy nawet z wagi półśredniej. Jeżeli chcecie walczyć, zapraszam.

Leslie Smith:

– jak się czujesz po wygranej?
Czuję się tak wspaniale. Kocham New Jersey do końca mojego życia.
– już przed walką zapowiadałaś wygraną w taki sposób
Do tego dążyłam i do tego się przygotowywałam. Trenuję ze świetnymi ludźmi, którzy przyciskają mnie na treningu, więc teraz była moja kolej, abym przycisnęła samą siebie w momencie, którym tutaj weszłam.
– o końcówce walki
Trenuję swoją cierpliwość, moi trenerzy wkładają sporo pracy, aby to we mnie wykształcić. Właśnie dlatego wchodzę tu jako profesjonalna zawodniczka UFC.
– czy tą wygraną możesz porównać do jakiejkolwiek wygranej z przeszłości?
To jest epickie, naprawdę epickie. Być może największa wygrana w mojej karierze.

Edson Barboza:

– jak czujesz się po wygranej?
Czuję się wspaniale. Trenowałem niezwykle ciężko, za co dziękuję Bogu. Przygotowywałem się z najlepszymi fighterami i trenerami na świecie, dlatego nie mogłem się doczekać kiedy postawię stopę w oktagonie.
– o akcji końcowej
Bardzo często trenuję to kopnięcie. Jak wiecie, mój background to muay thai. Widziałem, że lekko uniósł łokieć i postanowiłem wypuścić wolno moją nogę. Dzięki Bogu, udało się. Dziękuję wszystkim w New Jersey. Teraz jestem mieszkańcem New Jersey.
– z kim chciałbyś walczyć w następnej kolejności?
Mam nadzieję, że UFC da mi możliwie jak najwięcej walk. Bez względu na to czy to będzie ktoś z TOP 10 lub TOP 5. Walczę dla Was.

Rick Story:

– o nowym kornerze i wygranej
Moi trenerzy byli na tyle mili, żeby poprowadzić mój obóz przygotowawczy i to dlatego tak wyglądała moja walka.
– czy wiedziałeś, że sprowadzenia będą kluczem do wygranej i ewentualnego poddania?
Tak. Idąc do moich poprzednich walk, wiedziałem że sprowadzenia będą odgrywały ważną rolę. Musiałem je jedynie wyegzekwować.
– czy to nieco egoistyczne, pierwszy raz przenieść się do Arizony, gdzie przygotowywałeś się do pojedynku?
(śmiech) Wszystko co mogę na ten temat powiedzieć to to, że… spójrz na moją dzisiejszą walkę, bo od tego momentu zamierzam pójść do przodu.

Joe Proctor:

– o największej wygranej w Twoim życiu
Chciałbym podziękować wszystkim, którzy się dzisiaj zjawili na gali. Zwłaszcza tym, którzy jechali samochodem osiem godzin, zatrzymując się w korkach na drodze. Chciałbym jeszcze powiedzieć jedno. Wszystkiego najlepszego dla Burta Watsona, który ma jutro urodziny.
– o kontrowaniu lewym hakiem
Mam świetnego trenera boksu i na okrągło wałkowaliśmy wspomnianą technikę pod mańkuta. Z reguły kończyłem rywali prawą, ale dzisiaj zrobiłem to lewą i najwyraźniej opłacało się.
– jak bardzo satysfakcjonuje cię taka końcówka walki?
To niesamowite. Pracowałem nad umiejętnościami bokserskimi od tak długiego czasu. Czekałem na ten KO lub TKO i w końcu się udało. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy.

John Lineker:

– opisz swoje uczucie zwycięstwa
Muszę podziękować moim trenerom… Rousimar, mój trener jiu-jitsu, trener od zapasów. Dziękuję również Bogu, chciałbym powiedzieć, że kocham moją żonę i podziękować każdemu tutaj w New Jersey.
– wydawałeś się świetnie przygotowany. Jak czułeś się w tym pojedynku?
Byłem naprawdę dobrze przygotowany. Pokazałem to każdemu i teraz chcę walki o mistrzowski pas. Dana White, powiedz Joe Silvie, że chcę swojej szansy.

Lucas Martins:

– jak się czujesz po wygranej?
Dziękuję mojemu rywalowi w pierwszej kolejności, bo to bardzo dobry zawodnik. Próbowałem znokautować go w pierwszej i drugiej rundzie, wiedząc że kiedy moje ręce dotkną jego podbródka, wówczas go usadzę.
– czy wiedziałeś, że nokaut w końcu nadejdzie?
Zawsze trenuję bardzo ciężko. Ćwiczę w Chute Boxe w Sao Paulo. Mamy tam bardzo dobrych zawodników stójkowych, a oni zawsze dają mi wycisk. Jestem fighterem muay thai, więc wiedziałem o tym.

Komentarze

  • KAT

    no i to jest prawdziwy sponsoring jak tuż po wygranej zawodnik mówi lecę się napić Budweizerów 🙂