„To była długa droga.” – Robert Drysdale po udanym debiucie w UFC (+wywiad)

07 Lipiec 2014
„To była długa droga.” – Robert Drysdale po udanym debiucie w UFC (+wywiad)

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Po trzech próbach podejścia do debiutu w UFC, Robert Drysdale (7-0) wreszcie stoczył swój pierwszy pojedynek dla największej organizacji MMA i zrobił to z przytupem. Podczas dzisiejszego TUF 19 Finale, jego duszenie zza pleców przyszło szybko, zmuszając Keitha Barisha do poddania już w pierwszej rundzie starcia.

Oto, jak skwitował swoją radość Amerykanin:

Modliłem się o to przez całe życie. To była długa droga i cieszę się, że tutaj jestem. To zaszczyt walczyć dla UFC, więc naprawdę cieszę się, że tutaj jestem.

Niepokonany Drysdale wydawał się absolutnie nie ulegać emocjom i stresowi, co potwierdził chwilę po pojedynku:

Nie czułem nerwów. Walczę dla swoich osobistych powodów. Kocham fanów, rodzinę i przyjaciół, którzy wspierali mnie przez te wszystkie lata. Jednak presja jaka sam sobie narzucam, jest wystarczająca i nieważne jest to gdzie jestem.

Dla fanów z Polski jest to jeszcze jeden powód, dla którego warto wybrać się na obóz Arrachionu, gdzie pojawi się również sam zawodnik.

Komentarze

  • Typer

    fajnie, fajnie, dobrze zaczął