UFC 178: Pojedynek Tim Kennedy vs. Yoel Romero dodany do rozpiski

autor:
08 Lipiec 2014
UFC 178: Pojedynek Tim Kennedy vs. Yoel Romero dodany do rozpiski

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Tej jesieni dojdzie do niezwykle ciekawej walki w wadze średniej. Z jednej strony Amerykański żołnierz, Tim Kennedy (18-4) z drugiej zaś były mistrz świata w zapasach w stylu wolnym, Yoel Romero (8-1). Informacja została potwierdzona przez UFC.

Kennedy jest 8 w rankingu wagi średniej, natomiast Romero plasuje się na 15 pozycji. Zwycięzca z pewnością zaliczy awans o kilka „oczek”,co zdecydowanie przybliży go do walki z top-5.

Tim Kennedy wygrał ostatnie cztery walki. Były pretendent do tytułu w organizacji Strikeforce po pokonaniu Trevora Smitha podpisał kontrakt z UFC. Od tego czasu wypunktował Rogera Gracie, następnie znokautował Rafaela Natala. Amerykaninowi, który służył na misjach w Iraku i Afganistanie szczególnie zależało na dobrym występie przeciwko Brazylijczykowi, gdyż gala nosiła nazwę na UFC Fight For Troops 3, a dochód ze sprzedaży biletów był przeznaczony na wparcie dla byłych żołnierzy. W kwietniowym występie pokonał Michaela Bispinga.

37-letni Romero ostatnią porażkę poniósł z rąk Rafael Cavalcante. Po pojedynku mistrz świata w zapasach z Ankary, wygrał kolejne cztery walki. Kubańczyk w UFC zadebiutował w kwietniu 2013 roku. W premierowej walce poprzez „latające kolno” odprawił Clifforda Starksa. Kopnięcie było wykonane w dobrym tempie i w niezwykle widowiskowym stylu, więc UFC postanowiło nagrodzić zawodnika bonusem za „Nokaut wieczoru”. Nie gorzej Romero zaprezentował się w starciu z Ronnym Markesem. Po kolejnym nokaucie wielu specjalistów zaczęło coraz głośniej mówić o Kubańczyku.

Rok 2014 to również dwie wygrane walki na koncie zawodnika American Top Team. Najpierw znokautował On Dereka Brunsona, a w kolejnym starciu wypunktował Brada Tavaresa. Teraz czas na Tima Kennedy’ego. Czy Kubańczyka, pomimo 37 lat na karku, stać jeszcze na wygrane z coraz lepszymi zawodnikami? Przekonamy się 27 września w Las Vegas.

Komentarze