Wanderlei Silva chce Belforta lub Rockholda

14 Lipiec 2014
Wanderlei Silva chce Belforta lub Rockholda

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Były mistrz Pride zderzył się niedawno z brutalną rzeczywistością, która mówi o tym, że nawet największa gwiazda MMA jest równa wobec prawa. Uciekając przed badaniami na obecność środków dopingujących, naraził sięna daleko posunięte konsekwencje, ale mimo to, Brazylijczyk już wybiera sobie kolejnych przeciwników:

Bardzo chciałem walczyć z Sonnenenem, ale on wypadł z pojedynku. Mógłbym więc zmierzyć z Belfortem. Jeżeli zwycięży pas, mógłby walczyć ze mną. Każdy chce zobaczyć nasz pojedynek. Wyzywam obecnego pretendenta. Chciałbym także walczyć z Lukem Rockholdem. To dobry zawodnik. Ostatnio zwyciężył i jest byłym mistrzem Strikeforce. To jest dla mnie szansa, która ustawiłaby mnie w kolejce o pas.

Kimże jesteśmy, aby kwestionować Wanderlei’a Silvę, ale gdyby na chłodno przeanalizować jego ostatnie poczynania, można by pokusić się o krótkie „Dream on.”

Komentarze

  • Drwalu

    chyba jakiś oderwany od rzeczywistości

  • Man

    Szacunek, ale jego czas się skończył.

  • Pako

    Hahaha co za koleś. Z całym szacunkiem dla Wanda,lecz właśnie za jego ostatnie poczynania powinien również zostać usunięty z UFC,a on Sobie jeszcze będzie wybierać przeciwników,niezłe żarty.