Jacare Souza „Planem B”, gdyby walka Weidman vs. Belfort nie doszła do skutku

autor:
11 Wrzesień 2014
Jacare Souza „Planem B”, gdyby walka Weidman vs. Belfort nie doszła do skutku

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Wielu ekspertów zadaje sobie pytanie z kim zmierzy się Ronaldo „Jacare” Souza (21-3-1 NC) w swojej kolejnej walce. Według informacji potwierdzonych przez Danę White’a, Brazylijczyk potrzebuje jeszcze jednej walki, aby zmierzyć się o upragniony pas w wadze średniej. Kandydatura byłego mistrza Strikeforce jest brana pod uwagę w wypadku, gdyby nie doszło do starcia Weidman vs. Belfort.

„Jacare” udowodnił w swoim ostatnim występie przeciwko innemu byłemu mistrzowi Strikeforce, Gegardowi Mousasiemu, że jest gotowy do walki o najważniejsze laury w UFC. Specjalista od BJJ, poprzez poddanie w trzeciej rundzie pokazał, że w pełni zasłużył na zestawienie go z obecnym mistrzem, Chrisem Weidmanem. Amerykanin na grudniowej gali UFC 181 w Las Vegas będzie bronił po raz drugi pasa mistrzowskiego zdobytego w starciu z Andersonem Silvą. Tym razem przeciwnikiem Weidmana będzie kontrowersyjny pretendent, Vitor Belfort, który tym razem będzie musiał sobie poradzić z mistrzem bez ukochanej przez „Phenoma” – TRT.

Nasz plan „A” jest dla UFC planem „B”, ale będziemy gotowi na wszelki rozwój sytuacji.

Souza od czasu porażki z Luke’m Rockholdem w walce o pas Strikeforce w 2011 roku, odniósł kolejne siedem zwycięstw z czego cztery w największej organizacji światowego MMA – UFC. W ostatnich starciach kolejno pokonywał takich zawodników jak Chris Camozzi, Yushin Okami, Francis Carmont i ostatnio na liście skalpów pojawił się Gegard Mousasi.

W związku z faktem, iż Belfort miał wielokrotne problemy z Komisją Stanową w Nevadzie w związku ze zbyt wysokim poziomem testosteronu w organizmie to nie możemy być w stu procentach pewnymi, że do starcia z Weidmanem ostatecznie dojdzie, więc wtedy plan „B” wejdzie w życie i Souza dostanie upragnioną walkę o tytuł.

Komentarze

  • Pako

    I najprawdopodobniej tak będzie Laughing Nie chce mi się wierzyć że Vitor odstawił TRT.Wystarczy spojrzeć na Aliego jak się cofnął po poprzestaniu chemii.