Mirosław Okniński rezygnuje z prowadzenia zawodniczej kariery Krzysztofa Jotki [UPDATE]

15 Wrzesień 2014
Mirosław Okniński rezygnuje z prowadzenia zawodniczej kariery Krzysztofa Jotki [UPDATE]


Co bardziej pesymistyczni polscy fani MMA „krakali i w końcu wykrakali”. Jak informuje Mirosław Okniński, współpraca pomiędzy nim a Krzysztofem Jotko, należy już do przeszłości.

Informację oficjalnie przekazał najpierw portal www.mmania.pl. W krótkiej rozmowie, Mirosław Okniński poinformował nas, że zdecydował się na ten krok, ponieważ jego były podopieczny rezerwował sobie coraz większe prawo głosu w kwestiach przygotowań do kolejnej walki w UFC. Jako trener, nie zgadzał się z objętą przez zawodnika drogą i tym samym, drogi obu panów rozeszły się. Sytuacja nieco zaskakująca, ponieważ Polak za trzy tygodnie stoczy w Szwecji trzecia walkę dla ZUFFY. Tymczasem, Krzysztof pojawił się dzisiaj w Poznaniu, aby potrenować to co w Ankosie robi się najlepiej, czyli zapasy. Więcej szczegółów wkrótce.

UPDATE: Kilka słów od Mirosława Oknińskiego…

Krzysztof to zawodnik, którego wytrenowałem od samego początku i którego doprowadziłem do UFC, gdzie zwyciężył pierwszą walkę i z tego jestem zadowolony. Druga również była do wygrania, ale wziął sobie do narożnika kolegów, którzy mu źle doradzali i to ich słuchał zamiast mnie, co zresztą oficjalnie przyznał. Teraz zamiast wyciągnąć wnioski, powtarza ten sam błąd. Absolutnie nie przeszkadzał mi fakt, że jeździł po różnych klubach, bo to nawet lepiej, że zdobywa cenne doświadczenie. Ale na miesiąc przed walką, zawodnik powinien trenować już tylko w swoim klubie, z głównym trenerem. Jotko ma ogromny potencjał, niestety nie przestrzegał naszych ustaleń i dlatego oznajmiłem mu, że nie mogę brać za niego odpowiedzialności.

Komentarze

  • kerimm85

    ladne jaja

  • EmWu

    Ciekawe co z tego wyjdzie. Jak na razie panowie doszli razem dosyć daleko, tylko nie wiadomo w sumie z czyjej inicjatywy były podejmowane dotychczasowe kroki. Trochę dziwnie jednak to wygląda, gdy trener co jakiś czas traci zawodnika.

    Tak się zastanawiam – czy Miro prowadzi także swojego syna? Nie widać u niego jakichś większych osiągnięć, a i marketingowo nie za wiele się dzieje.
    Dziwne te relacje trenersko-zawodnicze.

  • maniekzig

    A jednak sodówka Krzychowi odwala? Ostatnią walkę przegrał na własne życzenie. Teraz może być podobnie.
    Nie wiem gdzie leży prawda, ale trener Okniński jak widać nie chce brać odpowiedzialności za takie akcje. Mam na myśli to jak wypowiadał się o potencjalnym trenowaniu Nastuli.

    Szkoda, ale mam nadzieje że Dżotko wie co robi.

    Mirek lubi rzucać klątwy na zawodników, którzy odchodzą. 😛

  • Pako

    Ryzykowna zagrywka ze strony Krzyśka.No ale co w modzie teraz jest zmienianie sztabu trenerskiego.

  • MaciusMMA

    Co ?! Ale jaja hahaha

  • Jacigg

    No to teraz się okaże czy Krzyśkowi to wyjdzie na dobre bo moim zdaniem to trochę przesadził

  • A. Gaik

    oby sie to nie odbilo negatywnie na jego dalszej karierze.
    p.s. nie bedzie to przypadkiem 3 walka jotki w ufc? o ile mnie pamiec nie myli, to krzysiek stoczyl juz dwie walki dla amerykanskiej organizacji.

  • navalainen

    Tak trzecia walka, pierwszą wygrał, drugą przegrał, a teraz trzecia, pomyłeczka,każdemu się zdarza.

    Szkoda, że przed walką się rozstali, nie po, wbrew pozorom, to Mirek w narożniku jest dobrą pomocą i bez niego będzie ciężej Krzyśkowi.

  • maniekzig

    @navalainen No tak, ale jeśli Krzysiek bierze do narożnika kolegę, który każe mu wstawać, jak trener krzyczał zostań, to sam sobie winien.

    Nie może być tak że zawodnik ma kilku trenerów, bo słuchać trzeba jednego.

    Jotko teraz w Ankosie?

    Obawiam się że tylko wyjazd do USA na stałe może coś zmienić w jego przygotowaniach.

  • Ciekawe co z tego wyjdzie. Patrzac na sukcesy zawodnikow M. Okninskiego mozna wnioskowac, ze jest bardzo dobrym trenerem i jako wlasciciel PLMMA umie im dobierac przeciwnikow stosownie do umiejetnosci i okresu ich kariery.

  • W. Mrozowski

    Mały update w temacie.

  • nitro

    Ja się nie dziwie, że nie ma do niego zaufania po okrzykach: „ko-la-na, ko-la-na”;) Powinnno się to w spokojniejszej atmosferze odbywać;)

  • MaciusMMA

    Ciekawe jak sie sprawa potoczy. Czyżby kolejne mocne wzmocninie Poznańskiego Ankosu ?

  • kerimm85

    Jezeli Jotko chce zagoscic na dluzej w Ufc to z takimi zawodnikami jak Tor musi wygrywac , nie wazne czy z trenerem czy bezCool

  • Oczekk

    Na dobre to mu raczej nie wyjdzie, podobnie zresztą jak Pudzianowi:)

  • rudy

    Komiczne akcje. Ale to typowe, ze jak podoopieczny odnosi sukcesy, to zaczyna wierzyć, że to wszystko tylko dzięki sobie ma. W większości tak ale niestety nauczyciel, mentor, trener, strateg, to za dużo do stracenia. Niezależnie od tego jaka nadejdzie najbliższa przyszłość, uważam, że nie powinien wpadać w takie proste pułapki sławy…

  • TheOne

    Oj prawda zawsze leży po środku ale nawet jak wygra nast walkę to nie powiedziałbym że dobrą dezycję podjął. jeszcze mu się taka butność czkawką odbije.

  • Magda S.

    Mirek ma bezkompromisowy charakter, a jak ktoś poczuł wiatr w żaglach, to nie chce się słuchać jak żołnierzyk. Myślę, że Mirek tylko potwierdził swoją siłe charakteru i zasady rezygnując z takiego zawodnik, nie starając się na siłę z nim dogadać. I słusznie mówi. Trener bierze odpowiedzialność za zawodnika. Nie tylko go trenuje. Więc gratuluję decyzji i niestety no ale też życzę powodzenia Jotce …