Conor McGregor vs. Dennis Siver planowane na styczniową galę w Bostonie

autor:
23 Październik 2014
Conor McGregor vs. Dennis Siver planowane na styczniową galę w Bostonie

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Wiele wskazuje na to, że zanim Irlandczyk Conor McGregor (16-2) otrzyma upragnioną walkę o pas mistrzowski UFC w wadze piórkowej będzie musiał pokonać weterana UFC, Dennisa Sivera (22-9). Oficjalna data pojedynku nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że do starcia dojdzie 18 stycznia w Bostonie.

Irlandczyk, McGregor udowodnił wszystkim niedowiarkom, że w niedalekiej przyszłości może stać się pretendentem do mistrzowskiego pasa. W ostatniej walce na UFC 178, przez niezwykle skuteczne kopnięcie okrężne na wątrobę i ciosy w parterze, pokonał uznawanego za należącego do TOP-10, Dustina Poiriera. Wcześniej również w pierwszej rundzie zastopował Diego Brandao. Były mistrz Cage Warriors oprócz umiejętności sportowy posiada niesamowite umiejętności marketingowe, które raz po raz generują wyższe przychody z PPV, pamiątek i gadżetów z Irlandczykiem. Ciężko sobie wyobrazić, że w wypadku pokonania Sivera „Notorious” nie dostanie walki o pas.

Dennis Siver w ostatnich pięciu walkach przegrywał tylko raz, z Cubem Swansonem. Pomijając niepowodzenie w starciu z podopiecznym Grega Jacksona, wygrał trzy pojedynki. Wypunktował Diego Nunesa oraz Nama Phana, a w ostatnim występie dorzucił zwycięstwo, Charlesem Rosą. Co ciekawe Siver pierwotnie okazał się lepszy od Manny’ego Gamburiana. Po badaniach okazało się, że 35-latek wspomagał się niedozwolonymi środkami i wynik pojedynku został zmieniony na „no contest”.

Komentarze

  • rudy

    Świetny fighter i jakoś w ogóle lubię tego gościa 🙂

  • Typer

    Pięknie mu idzie kariera trzymam kciuki za walkę

  • IronMike

    Latwy przeciwnik dla rudego , wygra to . Lubie go ale ciagle czekam na sprawdzian z grapplerem

  • Cain

    Pięknie się pni, i jest mega pozytywny. takich zawodników UFC lubi

  • Pako

    Ja jako zawodnika za jego styl go szanuje,lecz jako człowiek dla mnie to zachowuje się jak pajac.Za dużo mówi,wiem że UFC uwielbia takich gości bo podkręcają atmosferę,i czekam aż naprawde ktoś go zweryfikuje. A byłem pewny że Irlandczyk załapie się na TS'a a tu proszę.

  • kamerling

    Bezpieczne prowadzenie do pojedynku mistrzowskiego. Tyle.