Marcin Prachnio znokautował Bekavaca na gali w Lublanie

autor:
06 Październik 2014
Marcin Prachnio znokautował Bekavaca na gali w Lublanie

Foto: finalfight

Foto: finalfight


Wywodzący się z Karate Kyokushin, Marcin Prachnio (5-1) odniósł kolejne zwycięstwo w MMA. Na sobotniej gali Final Fight Championship 14 w Lublanie poprzez uderzenia kolanami znokautował w zaledwie 35 sekund weterana bałkańskiej sceny MMA – Stjepana Bekavaca (16-5).

Marcin Prachnio w 2013 roku po sukcesach w Karate Kyokushin zdecydował się na przejście do nowej dyscypliny, MMA. Trenujący na co dzień pod okiem Martina de Jonga stoczył w mijającym roku cztery pojedynki. Co prawda, w pierwszym występie pochodzący z Warszawy zawodnik musiał uznać wyższość Ivicy Tadijanova, ale w pozostałych trzech występach notował przekonywujące zwycięstwa.

Kolejne sukcesy dały mu tyle pewności, że w związku z wycofaniem się przeciwnika Marcina Różalskiego na galę KSW 28, zawodnik trenujący w Holandii zaproponował swoją kandydaturę. „Różal” nie przyjął wyzwania twierdząc, że Marcin w zawodowym MMA jeszcze nic nie osiągnął i musi poczekać na swoją szansę. Miejmy nadzieję, że zawodnik Tatsujin Dojo w Denveter niebawem będzie walczył z coraz lepszymi zawodnikami i odnosząc kolejne zwycięstwa w pełni zasłuży na starcie z topowymi, polskimi zawodnikami.

Komentarze

  • IronMike

    Wlasnie widzac nazwisko skojarzyłem z Różalem . Niech sie chlop rozwija , pokonal goscia z dobrym rekordem , jednak nie wiem na kim nabity ten rekord. Moze kiedys go zwina jakies gmc , m1 czy ksw