„Nie wiem co to za środek i nie przyznaję się do jego zażywania.” – Piotr Hallmann w sprawie wyników badań antydopingowych (+wywiad)

07 Październik 2014
„Nie wiem co to za środek i nie przyznaję się do jego zażywania.” – Piotr Hallmann w sprawie wyników badań antydopingowych (+wywiad)

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


W zakończonej przed chwilą dogrywce internetowego „Punchera” na polsatsport.pl. niespodziewanie usłyszeliśmy w studio głos Piotra Hallmanna, który dość szybko odniósł się do stawianych mu zarzutów o zażywanie niedozwolonego i popularnego w sportach wyczynowych drostanolonu.

Zapytany o całą sytuację przez Mateusza Borka, Polak jednoznacznie odparł zarzuty:

Rzeczywiście nie jest to przyjemna informacja i zaprzeczam temu, że takie coś miało miejsce. Ciężko jest mi powiedzieć na ten moment czy to była prowokacja, czy tez było to spreparowane lub zwykły wynik błędu do którego też na pewno doszło. Przekonałem się do tego już od samego początku, bo to jest dłuższa historii. Po walce chciałem skorzystać z pomocy medycznej, ponieważ miałem złamaną szczękę, po czym podszedł do mnie jeden pan z komisji i powiedział, że coś pomylił chyba z tymi naklejkami na probówkach i zapytał czy możemy zrobić badania raz jeszcze. Odpowiedziałem, że później bo czekam na udzielenie pomocy. W Brazylii było dużo problemów z tamtejszą komisją medyczną, dużo się tam działo i słyszałem o wielu dziwnych przypadkach i nie wiem czy to nie jest właśnie wynik błędu z oznaczeniem. Cała sprawa od razu wydawała mi się dziwna. Potraktowałem to na początku na spokojnie, bo bylem pewny za siebie, ale było dziwne gdy osoba odpowiedzialna za kontrolę podbiegła do mnie i z miejsca zaczęła agresywnie krzyczeć do mnie. Nie widziałem tego u innych zawodników, jakbym od początku został złapany. Druga sprawa to fakt pomylenia tych naklejek na probówkach.

Jak dalej zapewnia, skorzystał ze swojego prawa i odwołał się od przedstawianych mu zarzutów:

Odwołałem się do komisji, bo wiem że niczego nie zażywałem. Ciężko jest mi się bronić, bo nawet nie wiem co to jest za środek. Na razie opisałem cała sytuację w szpitalu, która była faktem. Gdy zapytano mnie o powtórzenie badań i powiedziałem, że po udzieleniu mi pomocy, to później już ten pan się nie pojawił ponownie. Inna sprawa, że jeżeli ta komisja która działa od niedawna, działa tak jak pomoc medyczna gdy stwierdzono, że wszystko jest w porządku i to tylko opuchlizna. Przyjeżdżam bowiem do Polski i już pierwszy rentgen potwierdza złamanie szczęki w bardzo widoczny sposób. To wygląda jak prowokacja, bo ja niczego nie zażywałem i tylko tyle mogę powiedzieć ze swojej strony.

Dopytany o dodatkowy bonus w wysokości 50 tysięcy dolarów, który ma za karę zwrócić, odpowiedział:

Jeszcze go nie otrzymałem, ale to jest w tej chwili najmniejszy problem, choć nie ukrywam że pieniądze przydałyby się. Najgorsze jest, że spada na mnie coś takiego gdy zupełnie się tego nie spodziewam i moja kariera może zostać zblokowana. Myślę, że zostałem trochę skrzywdzony i tym bardziej się przejmuję. Napisałem w odwołaniu, żeby wszczęto w tej sprawie dochodzenie i mam nadzieję, że zostanie wykazane że nie wszystko było zgodne z procedurami. Minęło jednak niewiele czasu, co wynika choćby z różnicy czasu i na gorąco nie mogę się teraz nawet bronić. Nie wiem nawet co to za substancja i jeżeli kogoś bym oskarżał, nie wiem kiedy coś takiego zostało mi podrzucone, bo nie wiem nawet jak długo jest to wykrywalne. Ani w którym momencie, ani w jaki sposób znalazła się w moim organizmie, czy ktoś majstrował z ampułkami. Czy to mogło być na przykład tuż po ważeniu, gdy się nawadniałem. Nie chcę tutaj tworzyć żadnych teorii. Dużo rzeczy mi tam nie grało i cały czas miałem złe przeczucie. Jak również ta sytuacja, gdy kontroler wyskoczył na mnie jakbym miał przed czymś uciekać. Największe wątpliwości wzbudzają we mnie właśnie procedury wg których się to odbywało.

Komentarze

  • kerimm85

    Ja mu wierze

  • Mr. Strong

    Dość przekonująco Piotrek mówi…

  • EmWu

    Ja tak jak pisałem wcześniej – może i jestem naiwny, ale też nie widzę podstaw aby nie wierzyć. Można wziąć pod uwagę chociażby to, że Piotrek walczył z miejscowym zawodnikiem i być może już przed walką albo w trakcie niej ktoś mógł spreparować próbki aby zapewnić Polakowi przegraną nawet gdyby wygrał w klatce.Nie stawiałbym wszystkich zawodników w jednym szeregu tylko dlatego, że „większość bierze”. Trzymam kciuki aby sprawę udało się wyjaśnić i aby wynik był pozytywny dla Piotrka i dla sportu!
    Aczkolwiek jeżeli faktycznie był tam jakiś przekręt lub błąd, to może być ciężka sprawa.

  • kerimm85

    probka B powinna byc pobrana dla jasnosci , niewierze zeby komisja podminila probki ew je pomylila

  • maniekzig

    Albo Piotrek mówi prawdę, albo to jest kłamca doskonały. Skłaniam się ku temu pierwszemu.
    Szkoda go, bo daje świetne walki. Oby mu się udało obronić.

    Dżotko na trzy miechy wyłączony z treningów, Hallmannowi zrobili dzieciaka i 9 miesięcy w plecy. Jeszcze niech Daniel przegra z Pawłem i kapota!

  • Zaneczek4

    w brazyli wszystko jest mozliwe; dobrze wiecie jak nas wszedize traktuja…

  • rudy

    To byłoby straszne gdyby komisja robiła przekręty. Chyba straszniejsza nowina niż zawodnik, który bierze. Myślę, że możliwe jest, że coś brał,ale wierzę, że możliwe jest że zaszła pomyłka. W takiej sytuacji to szalenie krzywdzące szczególnie, że mamy teraz taką nagonkę na „braczy”

  • IronMike

    Albo mowi prawde albo ma zadatki na adwokata. Drugi raz bil sie z brazylijczykiem. Teraz wysoko notowanym i slawnym. Moze faktycznie chcieli go przekrecic nawet jesli by wygral . Ku uciesze publiki ukarac zlego koksiarza , jesli tak to szczyt hipokryzji zwazywszy na to ,ze Tibau nie jest lekkim , po prostu nie jest i wyglada jak chodzaca apteka. Komsije powinny brac na pierwszy ognien takich jak Tibau nawet jesli nie wpadli , robic wnikliwe testy bo oczywiste jest ,ze szpryca leci grubo. Tak samo tacy Woodley'ie , Reem'y , Kongo'a , Bader'y . Trzeba czekac na rozwoj wydarzen. Jesli rzeczywiscie '' niespodziewanie'' skontaktowali sie z nim to pewnie mowi prawde. Chyba ,ze jest takim oratorem ,ze z marszu wymyslil przekonujaca historie. Mam nadzieje ,ze wyjdzie blad komsisji i swiat polskiego mma odetchnie z ulga. Sport to rowniez przekrety , waluje sie decyzje sedziow , omija zasluzonych pretendentow na rzecz jakis balasow to dlaczego nie zwalowac probówek ?

  • rudy

    No też prawda, świat widział większe przekręty, więc wszystko możliwe. Szczególnie tam gdzie za sportem kryje się kasa a nie tylko hobby.

  • Mnie to tlumaczenie nie przekonuje. Jedyna linia obrony moze byc chec wszczecia dochodzenia i ponownego badania bo wiadomo, ze w tym momencie juz zadne substancje nie zostana wykryte. Nie sadze zeby lekarz pracujacy dla UFC pomylil probki to raz, a po drugie komu mialoby zalezec na sfalszowaniu wynikow badan Hallmana. Nie od dzisiaj wiadomo, ze zdecydowana wiekszosc zawodnikow UFC zazywa niedozwolone substancje zeby byc w stanie rywalizowac na najwyzszym poziomie.

  • Typer

    niech zrobią badanie genetyczne pobranej próbki i wyjaśnią czy należałą do niego czy nie.

  • Typer

    bo co do samej substancji to już za późno tego nie wyjaśni. ale można potwierdzić czy faktycznie nie zaszłą pomyłka przy pobraniu

  • A. Gaik

    brzmi wiarygodnie. niestety jesli ktos go chce uwalic, to go uwali. pomysl z badaniem genetycznym to chyba jedyne mozliwe wyjsce z tej sytuacji. jesli sie okaze, ze to nie jego probka, to powinien dostac oprocz bonusu odszkodowanie za zszargane dobre imie.

  • DrMengele

    To czy Halman mówi prawdę czy nie to kwestia drugo albo i trzeciorzędna, w moich oczach i tak nic nie stracił choćby wziął nawet i 1kg.

    Teraz trzeba pomyśleć jak z tego wyjść. Taktyka zwalania winy na komisję to najgorsze z możliwych rozwiązań choćby było nawet i prawdziwe, tą wersję może mówić między znajomymi czy w rozmowie z Daną White, ale oficjalnie powinien się trzymać wersji że to ktoś do jedzenia dosypał w Brazylii.

    Brazylijczycy zrobią wszystko, żeby ich człowiek wygrał. Wcale nie zdziwiłbym się gdyby ta próbka była od Tibau i po prostu zamienili nalepki żeby ratować swojego.

  • kuguar

    Jestem przekonany o tym, że Piotrek jest ofiarą spisku a cała sprawa pachnie korupcją na odległość. Brazylia słynie z korupcji a sam fakt, że Tibau dostaje Piotrka część bonusu – doskonale ukazuje motywy do zorganizowania takiego korupcyjnego przedsięwzięcia. Dla Brazylijczyków takie sumy pieniedzy są nie małe i wystarczy przekupić dwóch członków komisji, aby sfałszować wyniki badań.
    Inną możliwością jest, że Piotrek spożył płyny niewiadomego pochodzenia, które mu ktoś podsunął po ważeniu, co zdaje się sugerować. Niestety w takiej sytuacji cieżko będzie mu się wybronić. 🙁 Osobiście znałem Piotrka i nie wierze, że byłby zdolny tak bezczelnie konfabulować. Jeśli zdecydowanie się od tego odcina to znaczy, że powinniśmy mu zawierzyć i tyle. To solidna firma. G

  • kuguar

    @DrMengele, A jeśli próbka została podmieniona to będzie bardzo łatwo to wykazać. Wystarczy zrobić testy genetyczne a może nawet wystarczy zrobić porównanie składników krwi (bo każdy ma osobliwą zawartośc składników we krwi).
    Obawiam się, że nie o podmianę próbki tu chodzi, ale że ktoś rzeczywiście dodał coś Piotrkowi do jedzenia lub napoju. To Brazylia i takie rzeczy są tam codziennością. Błąd Piotrka mogł tylko polegać na tym, że stracił czujność i za bardzo był ufny względem otoczenia..

  • kuguar

    Poza tym drugi element zaświadczający, że jednak to był precyzyjnie zaplanowany spisek to to, że walka Piotrka z Tibau została wytypowana jako walka wieczoru. Wiekszośc ludzi się zgodzi, że przyjęło to z niemałym zaskoczeniem i być może ktoś na siłe próbował wydusić z tej sytuacji jak największą korzyść dla siebie wiedząc, że Piotrka bonus zostanie przekazany na rzecz Tibau. Osobiście nie mam natury węszącej wszędzie spiski, ale w tym przypadku rzeczywiście zbyt wiele elementów podejrzanie ze sobą współgra, aby uznać to za spisek.

  • IronMike

    boohmacher
    Na jakim ty swiecie zyjesz ? Wierzysz w czystkosc ,nieskazitelnosc i sprawiedliwosc 100% w sporcie ? Ponowne badanie pozniej jak ewentualnie zejda substancje ?Facepalm  Inne sposoby maja . Nie musza powtarzac 2 x tego samego banaia w innym terminie . Moze Piotrek wzial i tlumaczy sie jak kazdy winny np ostatnio Cung lee tez byl ''zdziwiony'' wpadka. Moze nie bral i lekarz popelnil zwykla ludzka pomylke. To ,ze pracuje w ufc nie czyni go gregorym hosue .Ewentualnie zwalowali go . Pytasz komu zalezy na walku , hmmm brazylijczykom ? Walka wieczoru , na wypadek naszego mogli mu cos podrzucic albo zwalowac te badania . Lekarze tez sa skorumpowani , zabijaja ludzi przez bledy , partacza porody , zostawiaja narzedzia w wnetrzu czlowieka i szyja . Wycinaja nie to co trzeba ….

  • IronMike

    IronMike wrote:

    boohmacher
    Na jakim ty swiecie zyjesz ? Wierzysz w czystkosc ,nieskazitelnosc i sprawiedliwosc 100% w sporcie ? Ponowne badanie pozniej jak ewentualnie zejda substancje ?Facepalm  Inne sposoby maja . Nie musza powtarzac 2 x tego samego banaia w innym terminie . Moze Piotrek wzial i tlumaczy sie jak kazdy winny np ostatnio Cung lee tez byl ''zdziwiony'' wpadka. Moze nie bral i lekarz popelnil zwykla ludzka pomylke. To ,ze pracuje w ufc nie czyni go gregorym hosue .Ewentualnie zwalowali go . Pytasz komu zalezy na walku , hmmm brazylijczykom ? Walka wieczoru , na wypadek wygranej naszego mogli mu cos podrzucic albo zwalowac te badania . Lekarze tez sa skorumpowani , zabijaja ludzi przez bledy , partacza porody , zostawiaja narzedzia w wnetrzu czlowieka i szyja . Wycinaja nie to co trzeba ….

  • kerimm85

    odzywki w Usa sa na prohormonach on sam moze nie wiedziec co zjadl

  • marcinwar

    lepiej wynajac adwokata na miejscu bo sprawa mi smierdzi

  • Pako

    Ciężko będzie to odkręcić no i jak piszą wyżej bez prawnika się nie obejdzie. Jeśli to prawda co Piotrek powiedział to nieźle go załatwili w tej Brazylii.Cała sprawa śmierdzi a UFC nie będzie chciało się przyznać do błędu.Z innej strony to przeciwnik Piotra nieźle się zabezpieczył na rywala.

  • Pietrrokov

    Dziwi mnie to, że ilekroć wymieniacie zawodników którzy biorą koks nie wspominacie o Lombardzie. Przecież on wygląda jak taka karykatura co rysują dzieciaki w szkole na tablicy, mała głowa i olbrzymie muskuły.

  • IronMike

    Romero tez niezly dzik i Rousimar leg hunter. Sie zastanowic wesolych aptekarzy nie brakuja co dziwne zadko ,ktory wpada. Najwieksze skuciaki bija nie od dzis i nie daja sie zlapac Laughing