Conor McGregor pretendentem pod warunkiem wygranej z Dennisem Siverem

autor:
02 Styczeń 2015
Conor McGregor pretendentem pod warunkiem wygranej z Dennisem Siverem

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Conor McGregor (16-2) już 18 stycznia stanie do najważniejszego pojedynku w zawodowej karierze. Zwycięstwo nad Dennisem Siverem (22-9) zagwarantuje mu walkę o pas UFC w wadze piórkowej. Pojedynek z Jose Aldo odbędzie się najprawdopodobniej na stadionie piłkarskim Croke Park w Dublinie. Obiekt może pomieścić łącznie 90 tysięcy widzów.

Informacja została potwierdzona przez prezesa UFC, Dana White’a. Dla Irlandczyka, który w UFC jest od kwietnia 2013, jest to świetna informacja na rozpoczęcie nowego roku.

Były mistrz CW zwyciężył w czterech pojedynkach dla UFC. W ostatnim występie na UFC 178 przez TKO w pierwszej rundzie zastopował Dustina Poiriera. Zwycięstwo pokazało, że McGregor zasługuje na coraz lepsze walki i niebawem może stać się pretendentem do walki o pas. Pozostał mu ostatni krok, który musi zrobić 18-go stycznia. MMA to sport nieprzewidywalny, ale ciężko uwierzyć w to, żeby „Notorious” nie poradził sobie z Siverem.

Komentarze

  • KAT

    teraz to już każdy pojedynek będzie najważniejszym w jego życiu 🙂

  • Pako

    Czekać tylko aż Aldo mu wybije pas z głowy.

  • mmaster

    Tyle szumu o nic, gość ma zerowy wpływ na sprzedaż ppv. Nie rozumiem po co ufc go chce na sile wypchać na walke o ten pas. ufc traci grunt pod nogami. Chociaz wiedza ze jak teraz mu nie dadza pasa to potem jakby nim powycierali mate mendes oraz Edgar, to już będzie miał zerowa popularność nawet wśród fanow mma.

    • W. Mrozowski

      Powinieneś więc zapoznać się choćby z ostatnią wymianą argumentów pomiędzy Conorem i Edgarem. Było sporo liczb, które zaprzeczają temu co napisałeś w pierwszym zdaniu.

  • mmaster

    Jakie liczby? Najwazniejsza liczba dal mnie jest sprzedaż ppv gali na której główną twarza był irlanczyk, pomimo ze nie był w walce wieczoru. Czy on może przyciagnac kogos więcej do mma niż fanow którzy w tym siedza? Stawiaw ze mało kto wie o irandczyku poza środowiskiem mma, oczywiście wylaczajac rodakow. To nie lesnar który przyciagnal tzw. januszy do mma.

  • IronMike

    Czyli gwiazda Conora niebawem zgasnie …