Gustafsson brzmi sensownie dla Daniela Cormiera

27 Styczeń 2015
Gustafsson brzmi sensownie dla Daniela Cormiera


Mimo podjętej próby, nie udało nam się porozmawiać w Szwecji z Danielem Cormierem ale mamy już pewne „know how” co zrobić, aby następnym razem nadrobić zaległości. Póki co, były pretendent jest zainteresowany szwedzkim byłym pretendentem Alexandrem Gustafssonem, którego oglądał z bliska kiedy ten przegrywał przed własną publicznością w Sztokholmie:

On ma największe nazwisko. Obaj mamy za sobą przegrane, dlatego to mogłoby mieć sens. Jeżeli to jest ten przypadek gdy powiedzą „Daniel, ty i Alexander walczycie, a zwycięzca otrzyma walkę z Anthonym lub Jonem”, wówczas tak. Jestem zainteresowany.

Choć notowania obu fighterów wciąż są bardzo wysokie, to szczerze wątpimy żeby zaledwie jedna wygrana mogła przywrócić status pretendenta. Zwłaszcza, że obaj wracają po porażkach.

Komentarze

  • Gruby

    A ja właśnie sobie daję rękę uciąć że to właśnie wygrany z tej pary zawalczy z wygranym Bones/Rumble. Nikogo innego sensownego nie ma nawet Bader po 4 wygranych z rzędu nie ma polotu do walki o pas…

  • Pako

    I tu gruby masz rację.Ewentualnie Rashad,lecz ona ma walkę za miesiąc.Także pewnie dojdzie teraz do wyłonienia kolejnego pretendenta.

  • Pietrrokov

    Licząc kontuzje, sytuacje losowe, nieznaną date walki Jonesa z Rumblem to pewnie DC zawalczy ponownie z Jonesem w 2016r. Gus sobie nie poradzi w tum starciu, Cormier nie jest może mistrzem ,ale na pewno by nim był gdyby na świecie nie było JJ. Poza tym i tak nie wierzę, że Rumble poskłada Bonesa, bo jest to bardzo mało prawdopodobne.