Najważniejsze Fakty z "Questions & Answers" z udziałem CM Punka

02 Styczeń 2015
Najważniejsze Fakty z "Questions & Answers" z udziałem CM Punka


Zanim przejdziemy do elektryzującego ważenia przed jednym z ważniejszych pojedynków tego roku, prezentujemy podsumowanie Najważniejszych Faktów, które udało nam się wyciągnąć z popularnego Q&A. Tym razem na pytania fanów odpowiadał nowy nabytek UFC, wrestler CM Punk.

CM Punk powiedział że:
– Roufusport to jeden z najbardziej elitarnych klubów i dlatego będzie tam trenował
– Ben Askren jest zdecydowanie jednym z najlepszych zapaśników w MMA
– rozumie tych, którzy nie chcą go w UFC ale nie musi się z nimi zgadzać
– ten kto nie chce go oglądać, nie powinien kupować subskrypcji lub biletów
– walczy dla siebie a nie dla innych
– nie obawia się reżimu treningowego, mediów, ani zainteresowania fanów. Najbardziej obawia się na ile sprawdzi się w oktagonie
– stara się żyć możliwie pełnią życia, a każdy dzień gdy się budzi, jest dla niego błogosławieństwem
– gdyby przyjął każde wyzwanie jakie mu rzucono, miałby sporo walk w UFC
– nie chciał pracy przez którą czułby się na co dzień marnie
– wkrótce powinniśmy poznać nazwisko jego rywala
– raczej nie będzie wyzywał rywali na pojedynek
– nigdy nie poddał się ocenie przez pasowaniu w jiu-jitsu, ale czuje się bardzo komfortowo w parterze. Poza tym ma doświadczenie w kempo karate
– woli poddać się pracy trenerów i pozwolić im się ułożyć od samego początku. Tym samym pozbędzie się potencjalnie złych nawyków
– Fedor Emelianenko jest jednym z najlepszych fighterów wagi ciężkiej wszech czasów, ale unikałby porównać Daniela Cormiera z Rosjaninem
– jest w doskonałej formie
– zrzucił sporo wagi podczas przygotowań
– jeżeli przegra w żenującym stylu, czym prędzej wróci na salę treningową aby się poprawić
– skrót „CM” pochodzi od piosenkarza grupy „Faith No More” Chucka Mosley’a
– woli No-Gi od Gi
– stawia na Cormiera podczas UFC 182, choć nie będzie to łatwe starcie
– nie ma pojęcia przy jakiej piosence będzie wychodził do walki
– nie obawia się co się z nim stanie w oktagonie, do momentu w którym coś się stanie
– zdecydowanie uważa się za grapplera. Uderzenia to coś co będzie ćwiczył najwięcej
– nie robi MMA dla pieniędzy
– szok wywołany wejściem do oktagonu na pewno nie pojawi się w jego wypadku
– biznesowy aspekt jego kontraktu z UFC zdecydowanie stawia go na głównej karcie PPV
– to co osiągnął Brock Lesnar jest niesamowite, jednak nie zamierza kopiować jego posunięć
– jego celem jest trenować i walczyć. Nie zamierza obiecywać żadnego TOP 10

Komentarze

  • W. Mrozowski

    Byłoby więcej gdyby nie bełkot pijanych pytających. Widać doświadczenie w radzeniu sobie w trudnych sytuacjach 🙂

  • Mr. Strong

    Widać Wojtuś że nie marnujesz czasu przed ważeniem i aktywnie poświęcasz swój czas. 🙂 Co do tej gwiazdeczki, to jak dla mnie to stwarza pozory „co to ja nie jestem”, i może myśli że zawodnicy MMA to miękkie pizdy, ale zobaczymy jeszcze co pokaże w debiucie… Oczywiście wciąż denerwuje i nie zadowala mnie fakt, że do UFC, do „I ligi MMA”, ściągnęli gościa co z MMA nigdy nic nie miał wspólnego i teraz robią z niego gwiazdę…

  • Pako

    Ale robią otoczkę wokół CM Punk'a, osobiście nie jestem zwolennikiem takich rzeczy,lecz niestety coraz bardziej widać jak MMA zaczyna zamieniać się w czysty biznes.

  • W. Mrozowski

    Zaczyna? Raczej wchodzi na wyższy etap komercji.

  • IronMike

    Kurwa zeby sie tylko mma az tak nie spodlilo jak boks …