Majowy Thunderstrike Fight League 7 wraca do Kraśnika

25 Marzec 2015
Majowy Thunderstrike Fight League 7 wraca do Kraśnika


Po ponad roku nieobecności w Kraśniku, lokalny TFL wraca do miasta narodzin Adama Maciejewskiego, choć ten nie będzie tym razem bohaterem tejże gali, bo jedną nogą jest już w pierwszej lidze. Nic jednak straconego, bowiem Thunderstrike wytacza ciekawe sportowo działa.

Po pierwsze Tomasz Janiszewski (5-4), który po serii ciekawych zwycięstw, odniósł dwie porażki z rzędu i ma o co walczyć. Po raz trzeci na TFL Sebastian Kotwica (2-1), który pomiędzy walkami prowadzi grupę w Szkole Walki Drwala. Poza tym stały punkt programu, czyli Michał Oleksiejczuk (4-2) oraz powracający po kontuzji Konrad Płaza (2-4), dla którego będzie to piąta gala Thunderstrike. Po raz drugi w lubelskim, lecz już pod nową banderą, zobaczymy Roksanę Prucnal (0-1). Zawodniczka ta od pewnego czasu trenuje w nowym klubie S4 Gym.

Majowa gala będzie kolejnym krokiem do ugruntowania pozycji Thunderstrike Fight League. Szósta edycja wyłoniła pierwszego mistrza federacji, który nie zdążył się długo nacieszyć pasem, bo Grzegorz Szulakowski natychmiast podpisał kontrakt z KSW. To pozwala przypuszczać, że lubelska federacja ma już plan B i rzeczywiście. W krótkiej rozmowie Jacek Sarna zapowiedział, że za moment wszystko się wyjaśni w kategorii 70 kg i prawdopodobnie ktoś zawalczy z Hubertem Szymajdą, gdzie stawką będzie zwakowany tytuł.

Komentarze