Wynik pojedynku "Danelski vs. Meek" z Areny Berserkerów 7 zmieniony na NO-CONTEST [UPDATE]

19 Marzec 2015
Wynik pojedynku "Danelski vs. Meek" z Areny Berserkerów 7 zmieniony na NO-CONTEST [UPDATE]


Decyzją Areny Berserkerów, czy raczej niezależnej komisji sędziowskiej zwołanej po siódmej gali na prośbę federacji, wygrany pojedynek Piotra Danelskiego z Emilem Weberem Meek został zmieniony na nierozstrzygnięty z zapewnieniem o probie zorganizowania rewanżu.

Ten jeden z absolutnie najlepszych pojedynków szczecińskiej gali, miał niestety niezbyt przyjemny finał. Gdy w trzeciej rundzie zawodnik Arrachionu Olsztyn odmówił ponownego włożenia ochraniacza na zęby, wdając się w dyskusję z sędzią głównym oraz swoim narożnikiem, korner Norwega oraz sam zawodnik wyraźnie protestowali przeciwko przedłużaniu niepotrzebnej przerwy, wskazując na próbę zebrania sił przez Polaka. Prowadzący walkę sędzia Paweł Węgielnik zachęcał Piotra do szybkiego wznowienia, ale w pewnym momencie miał pełne prawo do sięgnięcia po bardziej surowe środki, a tego nie zrobił.

Zachowanie opadającego z sił Piotra Danelskiego spotkało się ze sporą dezaprobatą zgromadzonej publiczności, która dała upust swoim emocjom, szumnie wstawiając się za przybyszem zza granicy w trakcie incydentu oraz tuż po ogłoszeniu większościowej decyzji na korzyść Piotra.

W wywiadzie przeprowadzonym chwilę po walce, Emil Weber Meek zapowiedział wniesienie protestu. Jak udało nam się ustalić, decyzją Komisji wynik zmieniono na walkę nierozstrzygniętą. Niebawem oficjalne sprawozdanie potwierdzające powyższego newsa.

UPDATE: Informacja z fan page’a Areny Berserkerów:

Arena Berserkerów, posiłkując się opiniami trzech niezależnych sędziów UFC i Cage Warriors z Wielkiej Brytanii Marka Goddarda, Leona Robertsa i Richa Mitchella, zdecydowała się zmienić werdykt pojedynku gali Arena Berserkerów 7, 14 marca w Szczecinie pomiędzy Piotrem Danelskim oraz Emilem Weberem Meekiem i uznać starcie za nieodbyte (no contest).

Promotorzy i sędzia główny Areny Berserkerów postanowili przyjąć protest obozu norweskiego zawodnika, który wskazał na szereg błędów popełnionych przez sędziego ringowego pojedynku Bartosza Węgielnika, które wypaczyły przebieg starcia i mogły znacząco wpłynąć na jego rezultat.

W trzeciej rundzie pojedynku, gdy Piotr Danelski wypluł szczękę, a Emil Weber Meek atakował go ciosami pod siatką, sędzia w nieodpowiednim momencie wstrzymał walkę, przerywając ofensywną akcję Norwega. Następnie, gdy Danelski próbował zyskać na czasie, odwracając się do swojego narożnika i wyrzucając po raz kolejny szczękę, sędzia w jasny i klarowny sposób nie zagroził mu przerwaniem pojedynku, ani nie odjął Polakowi punktu za wyraźne unikanie walki.
W efekcie zaistniałych błędów Arena Berserkerów zdecydowała się zmienić werdykt pojedynku na no contest oraz zapewnia, że dołoży wszelkich starań by doprowadzić do rewanżowego starcia na kolejnej gali.

Sędzia UFC Marc Goddard:
To był znaczący błąd sędziego ringowego. Walka nie powinna być zatrzymana w tym momencie, sędzia powinien pozwolić Meekowi na kontynuowanie akcji. Norweg był bliski skończenia walki przed czasem i wyraźnie wygrywał w tej rundzie.
Nie można się cofnąć w czasie i przyznać zawodnikowi zwycięstwa, ale mając na uwadze uczciwość i poszanowanie zasad, starcie powinno zostać uznane za nieodbyte.
W czasie rzeczywistym to było TKO, ale przebieg walki został wypaczony, ale nie wiadomo jak zakończyłaby się ta sytuacja, gdyby pozwolono zawodnikom na kontynuowanie akcji.

Sędzia Cage Warriors Rich Mitchell:
Pierwszym błędem sędziego było zatrzymanie walki na włożenie szczęki w trakcie akcji ofensywnej Meeka. Wyglądało to jakby sędzia zrobił to na życzenie Danelskiego, a z oczywistych powodów zawodnicy nie mają prawa zatrzymywać walki w takich sytuacjach. Dwie najważniejsze komendy sędziego ringowego to „Broń się w każdej sytuacji” oraz „Walcz do momentu aż powiem stop”. W tej sytuacji sędzia powinien był poinstruować Danelski by kontynuował walkę, a przerwać ją dopiero gdy obaj zawodnicy nie będą się atakować. Ten błąd w oczywisty sposób pozbawił Meeka szansy na skończenie walki przed czasem.
To co wydarzyło się w kolejnych sekundach, w przy najbardziej pobłażliwym podejściu zasługiwało przynajmniej na odjęcie punktu. Przez 16 sekund Danelski ignorował sędziego ringowego, rozmawiał z narożnikiem oraz wyrzucił szczękę, by zyskać na czasie. Wszystkie trzy zachowania są niezgodne z zasadami.
Można by się spierać, że Danelski nie reagował na komendy sędziego ringowego, dlatego walka powinna być przerwana, a Meek powinien zwyciężyć przez TKO. Po obejrzeniu walki, uważam, że zwycięstwo Danelskiego powinno zostać zmienione na no contest.

Sędzia UFC Leon Roberts: (opinia odrębna)
W momencie gdy sędzia podniósł szczękę zawodnika i przerwał walkę, powinien był pozostać blisko zawodnika, nawet trzymając go za rękę, dopilnowując by włożył ją z powrotem. W takiej sytuacji zawodnik chce często zyskać na czasie, proszą o umycie ochraniacza. Osobiście uważam, że powinniśmy tego unikać, szczególnie gdy zawodnik wypluwa szczękę z premedytacją albo jest wyraźnie naruszony przez rywala i szuka odpoczynku. Dlatego w tym aspekcie sędzia zachował się poprawnie.
Następnie Danelski odchodzi od sędziego, wygląda na to, że rozmawia z narożnikiem, kładzie ręce na kolana i odrzuca szczękę, co było wyraźnym znakiem, że nie chce walczyć dalej. Zamiast próbować po raz kolejny włożyć szczękę zawodnikowi, sędzia mógł spokojnie ogłosił zakończenie walki. To było niesportowe zachowanie ze strony Danelskiego, zachowanie, które może być uznane jako faul – unikanie walki, kiedy Polak wyrzuca szczękę na ziemię. Uważam, że sędzia mógł albo odjąć punkt w tej sytuacji lub zdyskwalifikować zawodnika.
Osobiście skłaniałbym się bardziej ku zmianie wyniku na wygraną Meeka przez TKO, ponieważ Danelski nie wykonywał poleceń sędziego, unikał walki wyrzucając podaną mu szczękę na ziemię.

Komentarze

  • Kokos80

    brawo, odzyskali honor. nie ma sensu na sile promowac polakow, niszczac kariery takich zawodnikow jak Meek, ktory ma potencjal. przekrecenie glupkow bez perspektyw takich jak Abu czy Jay mozna zrozumiec.

  • Pako

    I bardzo dobrze,niech się cieszy że nie zmieniono na TKO dla Meek'a ApplauseSłuszna decyzja ze strony organizatora Areny Berserkerów.

  • mmaster

    Brawo. Nie, dla piłkarskich zachowań zawodnikow mma.
    Swoja droga ciekawe ile no contest byłoby w ksw gdyby tez brali pod uwagę opinie sedziow z poważnych organizacji;p

  • TheOne

    myślę, że Danielski był w jakimś tam amoku i chyba nie chciałby tego powtórzyć, ale nic go nie tłumaczy bo to walka i odebrał niesportowo szansę na dobrą wygraną Meekowi. postawa Areny moim zdaniem wzorowa, opinie sędziów konkretne i ja tylko dodam, że też uważam, że nie można się cofnąć w czasie i ok nie da się ustalić czy zakończyłoby się to TKO ale można uznać że zawodnik zrezygnował z walki a sędzia powinien przerwać walkę przez decyzję zawodnika jawnie okazaną jako odmowa walki. i wynik powinien być wyrganą dla Meeka. Szkoda że tak nie zrobili bo rekord ma już na zawsze ale tak czy inaczej błędy ludzkie się zdarzają ale najważniejsze że Arena pokazała profesjonalizm sprawnie załatwiając temat i nie wybielając się jeszcze przy tym.

  • KAT

    dobra decyzja, myślę, że pokazali jak to się powinno robić w Polsce jak są problematyczne sytuacje z winy sędziego. brawo dla panów z Areny

  • kamil210690

    Meek powinien wygrac, 1 runda byla na remis w drugiej danielski mial przewage w srdku rundu przez minute i reszta dla Meeka. Jeszcze Norweg zaliczyl 2 obalenia. Niezlego wala chceli zrobic

  • maniekzig

    Oceniając na chłodno, to niech zorganizują rewanż. Takie sytuacje się zdarzają i będą się zdarzać, ale najważniejsze że tutaj nikt nie zamiata tego pod dywan jak w innej federacji.
    PRO podejście do sprawy.

    Teraz pasowałoby aby Polsat wziął się za transmisje, bo jak wykładają kupę kasy na boks gdzie poziom jest wręcz na żenująco niskim poziomie, to tutaj jest potencjał.

  • Pingback: FEN 8: Emil Weber Meek vs. Albert Odzimkowski i Tomasz Sarara vs. Andre Schmeling w Kołobrzegu()