Łukasz Sajewski rywalem Nicka Heina na gali UFC Fight Night w Berlinie

03 Kwiecień 2015
Łukasz Sajewski rywalem Nicka Heina na gali UFC Fight Night w Berlinie


Duet Sobotta/Hein znowu w akcji, bo na tej samej gali i w tym samym miejscu. Tym razem jednak Nick Hein będzie tym, który zmierzy się na UFC w Berlinie z polskim zawodnikiem, bowiem jego rywalem będzie Łukasz Sajewski.

Informację przekazał jako pierwszy portal www.mmarocks.pl, a potwierdził nam w rozmowie manager niemieckiego fightera, Tim Leidecker. Łukasz Sajewski od dawna prowadzi kampanię na rzecz przywrócenia mu miejsca w kolejce oczekujących na swój debiut w UFC. Sierpniowa kontuzja wykluczyła go ze starcia z Efrainem Escudero i przez kilka miesięcy uraz trzymał go z dala od oktagonu.

Poza sportowym aspektem, pojedynek ten może mieć głębsze znaczenie. W zeszłym roku „Wookie” zmienił management, rezygnując z usług Tima Leideckera a niedawno wyznał, że „chciałby zgnieść jakiegoś Niemca.”, czym miał zwrócić uwagę matchmakera. Niemca otrzymał i to właśnie podlegającego pod swojego byłego managera. Choć żadna ze stron oficjalnie tego nie przyznała, możemy się jedynie domyślać, że starcie to może mieć podłoże osobiste. Zamiast jednak zgadywać, najprościej będzie zwyczajnie zapytać wprost obie strony przy pierwszej nadarzającej się okazji.

Komentarze

  • Pako

    Jeśli to prawda,to niech Sajweski się szykuje na ostrą walkę. Po pierwsze debiut w UFC,po drugie walka z lokalną gwiazdą,po trzecie wraca po przerwie.Będe trzymał kciuki za Łukasza,lecz wydaje mi się że został rzucony na pożarcie.

  • Johny

    Widzę że pseudo-redaktor Morozowski wzbił się na wyżyny fantazji a co najśmieszniejsze przerobił swój nieudany polski portal na portal w 100 % niemiecki. Na sam początek zdjęcie przedstawiające tylko Niemca, potem jest jeszcze lepiej:
    „Duet Sobotta/Hein znowu w akcji, bo na tej samej gali i w tym samym miejscu. Tym razem jednak Nick Hein będzie tym, który zmierzy się na UFC w Berlinie z polskim zawodnikiem, bowiem jego rywalem będzie Łukasz Sajewski.” – news przede wszystkim informuje nas że na UFC Berlin zobaczymy Nick, Łukasz podany jakby z doskoku, cudownie.
    Dalszy stek bzdur aż ciężko czytać, bo robi się nie dobrze: „Łukasz Sajewski od dawna prowadzi kampanię na rzecz przywrócenia mu miejsca w kolejce oczekujących na swój debiut w UFC.”
    Jaką kampanię człowieku? Kiedy? Gdzie?
    Łukasz został zakontraktowany przez UFC i po prostu to pierwszy termin, w którym może stoczyć walkę, bo na sierpniowej gali w Brazyli miał kontuzje. Nie potrzebował żadnej kampanii żeby dostać walkę.
    „Sierpniowa kontuzja wykluczyła go ze starcia z Efrainem Escudero” – Łukasz miał walczyć z Leonardo Santosem, wiem że nie jesteś żadnym dziennikarzem ale to chociaż mógłbyś wiedzieć.
    Ostatnio akapit to plotki zupełnie wyssane z palca.
    Wiem że usuniesz ten komentarz bo nie masz jaj, żeby przyjąć go na klatę.

  • A. Gaik

    Johny nick pasuje do ciebie idealnie, jezeli wiesz o czym mowie. Zacznij pisac dla „nie”, pasowalbys tam idealnie:D
    Mysle, ze Sajewski da rade w tym pojedynku, choc Niemiec mocno poprawil stojke, a i w parterze cos tam potrafi. Oprocz tego jest medalista ME Judo (srebro lub zloto o ile sie nie myle). Latwo nie bedzie, ale 3mam kciuki!

  • Pako

    To ja sprostuje. Johny = Janusz,skoro ciężko czytać to po co tu zostawiać swój komentarz? Ten "pseudo-redaktor" daje nam kupe frajdy,dzięki wywiadom i newsom,a humor to zepsułeś tylko Sobie.Gramy dalej Laughing

  • IronMike

    Johny
    Idz sie spuszczac do konkurencji klakierze. Nie pasuje to na chuj czytasz ? Tak , dalej bedziemy tu czytac i pisac nie obnazyles uposledzenia umyslowego Mrozowskiego . Zanim odpiszesz napisze ci ,ze to pewna aluzja ktorej i tak nie zrozumiesz podobnie jak tekstu Mrozowskiego rozumujac go zbyt doslownie.

    Mysle ,ze Wookie ogarnie niemca . Nie jest wcale moimi oczyma jakims wielkim uderdogiem .

  • Janusz

    Zamiast w obrzydliwy prostacki sposób krytykować Johnego głaskając się nawzajem po jajach, może lepiej byście napisali co się nie zgadza w tym co napisał ? Z tego co pamiętam faktycznie miał walczyć z Santosem.
    IronM nie każdy musi umieć „czytać aluzje”, to jest news czy poezja ?

  • Janusz

    Do tematu bo się zdenerwowałem:

    Nareszcie ! Wierzę w Sajewskiego.

  • IronMike

    Janusz
    Nikt sie nie glaszcze po jajach. Zamiast skomentowac wydarzenie przypierdala sie do tekstu Mrozowskiego probujac mu pokazac jego nieudolnosc i antypolskosc. Moze i mial walczyc z Santosem nie pamietam , ale mogl mu to wytknac w cywilizowany sposob. Co do kampanii to pewnego rodzaju metafora , przeciez to oczywiste a gosc wypierdala jakies ksiezycowe tezy. Co do antypolskosci , gala jest w Berlinie z zawodnikiem gospodarzy ,chcial podkreslic ,ze to trudna walka na wyjezdzie a nie lizanie jaj niemcom. Co do zdjecia , to polski portal Sajewskiego znaja wszyscy , jego przeciwnika niekoniecznie . To juz przypierdalanie sie na sile

  • adamus

    ale mnie czasami rozjebują komentarze . trochę umarłem jak przeczytałem co Jonny ma do powiedzenia i co sobie POMYŚLAŁ haha na szczęście stali użytkownicy nie wtórują podjudzaczom tylko odsyłają ich do konkurencji, czyli tam gdzie będzie im lepiej