Marcin Bandel nie zna powodów drugiej porażki z rzędu

13 Kwiecień 2015
Marcin Bandel nie zna powodów drugiej porażki z rzędu


Dwanaście zwycięskich poddań w pierwszej rundzie poza UFC kontra dwie porażki przez nokaut, to zimny prysznic dla tych, którym marzy się przygoda z amerykańską federacją. Choć nastawienie psychiczne Marcina Bandela znacznie różniło się od jego debiutu dla ZUFFY, to wynik różnił się niestety tylko tym, że walka potrwała jedną rundę dłużej.

Tradycyjnie po walce jest czas na refleksję, jednak w przypadku „Bomby”, nie ma żadnego konkretnego wniosku. Z oficjalnego FB:

Dziękuje Wam bardzo za wsparcie… Czułem się super mając Was za sobą… Przepraszam ze nie poszło, byłem przygotowany na Maxa… Może waga… Nie wiem… Wrócę silniejszy obiecuje Wam…

W ostatnim czasie Bandel nie ma stałego klubu w którym trenuje na co dzień. Do walki w Krakowie łodzianin przygotowywał się m. in. w klubie Ankos Zapasy Poznań. Trzymamy kciuki i liczymy, że będzie mu jeszcze dane wrócić do UFC i pokazać na co go stać.

Komentarze

  • Moim zdaniem zawiodla psychika. Druga sprawa to szukanie za wszelka cene poddania, choc w tym przypadku nie ma co mu sie specjalnie dziwic.

  • Rematch²₩№¡³!

    Powod to poziom ufc

  • Hakashi

    p. Wojtku będzie jakiś wywiad
    (w nie dalekiej przyszłości) z Jankiem, Pawłem i Marcinem ?

  • TheOne

    chyba brakuje mu ekipy wokół siebie. na poziomie UFC trzeba mieć stały klub trenera dietetyka i STRATEGA a nie iść do walki z właśnymi przemyśleniami, bo zawsze działało…

  • IronMike

    Slabo strasznie , jest w najgorszej sytuacji . Omielanczuk przynajmniej raz wygral i przegrywal decyzjami. Bandel 2 szybkie wtopy przez uderzenia. Nie wiem czy lysy sie zlituje ale jesli jednak to wyjazd do najlepszych i wieksze naklady finansowe w przygotowania wskazane

  • navalainen

    Miałem okazje rozmawiać z Marcinem dzień przed ważeniem i powiem, że psychicznie był bardzo dobrze nastawiony, był pewny siebie i wyluzowany, więc myślę, że to nie psychika.

  • Moim skromnym zdaniem to nie jest waga dla Marcina. Za dużo zbija.

  • DREAMCATCHER

    Co innego przed walką, co innego w oktagonie, ale Marcinowi zwyczajnie zabrakło umiejętności i siły fizycznej.

  • Pako

    Nie ma się co usprawiedliwiać,to nie ta liga.Przykro to stwierdzić lecz to prawda.

  • wojt

    taaa, to nie jego waga, zabrakło mu mocy. ale niestety werdykt ufc po dwóch przegranych w takim stylu, równa się zwolnieniem z federacji.

  • KAT

    zderzenie z najlepszymi czasem pokazuje przepaść nawet jak nam się wydaje że wszystko jest super. jak to mówią to nie rekord walczy, nawet jak jest przepustką

  • KAT

    ale i tak uważam, ze na rodzimym rynku albo mniejszych międzynarodowych organizacjach może się spokojnie pokazywać, jest dobry