Pierwsze słowa zwycięzców UFC On FOX 15 (+wywiady)

20 Kwiecień 2015
Pierwsze słowa zwycięzców UFC On FOX 15 (+wywiady)

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Tradycyjnie pierwsze słowa zwycięzców poszczególnych pojedynków z UFC On FOX 15 w Newark. Tym razem skupiliśmy się na obu częściach, karcie głównej oraz wstępnej.

Luke Rockhold:

Słyszeliście moją piosenkę na wyjście? Jestem najlepszy spośród obecnych zawodników. Zrobiłem swoje, Weidman teraz ty zrób swoje. Zróbmy to po drugiej stronie drogi na Madison Square Garden stwórzmy historię.
Wiedziałem, że muszę rozegrać to na spokojnie, utrzymać dominującą pozycję a na koniec pierwszej posłałem łokieć zapewniający mi pewną wygraną w pierwszej rundzie. Wiedziałem, że go zraniłem. Widziałem to gdy szedł do narożnika na miękkich nogach. Wiedziałem, że jest mój gdyż widziałem jego timing. Myślałem, że będzie szybszy. Niczym mnie nie zaskoczył szczerze mówiąc. Mam w sobie pewność siebie, dzięki której wiem, że mogę iść na wymiany z najlepszymi. Wiem do czego jestem zdolny, a po Lyoto spodziewałem się, że będzie znacznie szybszy. Dziękuję wszystkim, którzy byli i są za mną.

Max Holloway:

Czuję się wspaniale, po prostu wspaniale. Wewnątrz czy na zewnątrz klubu treningowego, ja wręcz żyję non stop na macie i cieszę się, gdy ciężka praca popłaca. Dziękuję moim kolegom klubowym, którzy codziennie kopią mój tyłek. Myślę, że to nie tylko był świetny pojedynek, lecz pojedynek wart dodatkowych 50 tysięcy dolarów. Prawda Dana White?

Paige Vanzant:

Zaczęłam płakać zanim walka dobiegła do samego końca. To dla mnie bardzo emocjonalna chwila. Nie czuję jednak żadnej presji, gdyż jestem cały czas „under dogiem” i powinnam była przegrać. Czułam, że Bóg jest ze mną w oktagonie i wygrywałem to. Wszystko dzięki moim trenerom, którzy nauczyli mnie wszystkiego co potrafię. Cały czas ich słyszałam z narożnika, to moi idole.

Aljamain Sterling:

Ciążyło na mnie trochę więcej presji niż zwykle, ale powtarzałem sobie, że to po prostu kolejny dzień w pracy i powtarzałem sobie „idź zrobić to co robisz na co dzień”. Cieszę się, że przyszło tylu ludzi, którzy wspierają mnie i wykrzykują moje imię. To Wy dajecie mi siłę i energię. Pamiętajcie jednak lepiej nie gwiżdżcie na mnie.
Chciałem przejść do dosiadu ale Takey’a to weteran, więc zna wszystkie zagrania. Jest bardzo silny i jednocześnie był już bardzo śliski. Czułem, że duszenie weszło choć zastanawiałem się przez moment czy wejść mu za plecy. W pewnym momencie postanowiłem, że ścisnę go jeszcze mocniej i udało się.

Gian Villante:

Starałem się ukarać jego nogi, uderzać na wszelkie możliwe sposoby. Hej, kibicujecie mi? Lepiej żebyście mi kibicowali. Cały czas słyszałem z narożnika „prawa ręka, prawa ręka”. Uderzyłem niż chyba tylko po to, żeby sprawić im radość. Czuję się wspaniale. Przyjechało dla mnie z 400 osób, przyjaciele i rodzina. To wspaniałe uczucie.

Ovince Saint Preux:

Pracowałem z naprawdę świetnym trenerem od zapasów, który niesamowicie mi pomógł. Idąc do tej walki wiedziałem jedno. Miałem za zadanie powstrzymać obalenia i uderzać podbródkowym. Wiedziałem, że wcześniej czy później trafię go. Każda kombinacja którą posyłałem, miała jakiś związek z uderzeniem podbródkowym. Kiedy go trafiłem, nie wiedziałem jeszcze że tak mocno to odczuł. Doskoczyłem do niego i dokończyłem z dołu. Pamiętam jak zaczynałem w UFC właśnie w tym mieście, jednak wtedy mi się nie udało. Mam nadzieję, że dzisiaj dałem Wam dobre show. Chciałbym walczyć na sierpniowej rozpisce, nieważne przeciwko komu.

Komentarze

  • rudy

    Rockhold faktycznie był od początku do końca lepszy i nie dał niczego pokazać Lyoto

  • Typer

    no gala na tip top