UFC 193: Robbie Lawler vs. Carlos Condit w walce wieczoru na gali w Australii

autor:
06 Sierpień 2015
UFC 193: Robbie Lawler vs. Carlos Condit w walce wieczoru na gali w Australii

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


UFC zapowiedziało powrót do klatki swojego mistrza w wadze półśredniej. Robbie Lawler (26-10) zmierzy się w swojej kolejnej obronie z Carlosem Conditem (30-8), a starcie zostało zakwalifikowane jako walka wieczoru na gali w Australii. Gala UFC 193 odbędzie się 14 listopada w Melbourne. O ile pewny jest main event, to o tyle nie wiadomo, czy gala odbędzie się na Etihad Stadium, czy w Rod Laver Arena.

Jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w UFC wraca do klatki. Po 14-stu latach kariery mało kto mógłby przewidzieć, że Lalwer zasiądzie na tronie dywizji półśredniej i przejmie schedę po GSP. W ostatniej walce spotkał się z Rorym MacDonaldem. Nie był to dla niego przysłowiowy spacerek, gdyż do piątej rundy przegrywał na punkty z o wiele młodszym oponentem. Jednakże w związku z obrażeniami odniesionymi przed Kanadyjczyka zdołał zastopować go w piątej rundzie i zwyciężyć po niezwykle emocjonującej wymianie w stójce.

Condit już raz miał szansę dzierżyć mistrzowski pas UFC w wadze półśredniej, pod nieobecność Georgesa St-Pierre’a. W ostatniej walce pokonał mocno kopiącego Thiago Alvesa. Condit wyraźnie rozwinął warsztat stójkowy i dzięki łokciom bitym w stójce wielokrotnie wyprzedzał Brazylijczyka i jak później się okazało rozcięcia na twarzy były na tyle poważne, że sędzia zakończył pojedynek po drugiej rundzie pojedynku.

Komentarze

  • EL doopa

    będzie wojna, szkda tylko że GSP nie wraca… 🙁

  • Viser

    Ta… GSP, też chciałbym jego powrotu :/ Mega wojownik.

    • W. Mrozowski

      U naszych kolegów z Niemiec GSP powiedział, że stracił miłość do MMA.

  • TheOne

    żal serce ściska ale ciężko go nie zrozumieć. jak to jest nie tylko hobby ale biznes i praca to jak każde może wymęczyć nawet najtrwalszego ludzia

  • @W. Mrozowski Presja jaka jest wywierana na mistrza jest bardzo duża. Liczba spotkań po za treningami idzie w setki. Wcale mu się nie dziwię że po tylu latach kariery tak się stało. Bycie mistrzem UFC to jest ogromna presja. Asia to świetnie znosi, ale gdy przyjdzie popularność, to będzie wielki test dla niej samej. Ronda właśnie dzięki temu że świetnie radzi sobie psychicznie, unosi cały ciężar i nawet walka w Brazyli nie robi na niej wrażenia. Nikt inny nie wychodzi tak do oktagonu, ale jest wielu którzy mają niepowtarzalny styl.

  • a co do walki, to będzie wielka wojna!

  • Viser

    No wielka szkoda, świetny fighter. Jak patrzę na te jego zapasy… Kosmos. Z Condit’em świetna walka, z Thiago Alves’em też, ogólnie dawał bardzo dobre walki.