UFC 193: Zmiana daty pojedynku Rondy Rousey vs. Holly Holm na 14 listopada. Powodem kontuzja Robbiego Lawlera.

autor:
29 Sierpień 2015
UFC 193: Zmiana daty pojedynku Rondy Rousey vs. Holly Holm na 14 listopada. Powodem kontuzja Robbiego Lawlera.

ufc 193 rousey vs. holm

Dana White ogłosił zmianę terminu walki o mistrzostwo w wadze koguciej kobiet. Do starcia Rondy Rousey (12-0) z Holly Holm (9-0) dojdzie już podczas UFC 193, które odbędzie się 14-go listopada na Etihad Stadium w Melbourne. Pierwotnie do starcia miało dojść podczas styczniowego UFC 195.

Pojedynek ma pomóc w pobiciu rekordu sprzedanych biletów ustanowionych na gali UFC 129: St. Pierre vs. Shields, gdzie na trybunach Toronto Rogers Centre zasiadło 55,724 widzów. Zmiana ma związek z kontuzją mistrza UFC w wadze półśredniej Robbiego Lawlera, który wypadł ze starcia z Carlosem Conditem. Niestety zawodnik American Top Team doznał po drodze kontuzji kciuka.

Ronda Rousey jest dla nas ważna w Brazylii. Ona była tam świetnie odbierana a dzięki niej UFC 190 było fenomenalną galą. Świetnie sprzedały się też subskrypcje PPV zarówno tutaj, jak i w USA. Ona jest mega gwiazdą. Australia jest ważnym rynkiem dla nas, dlatego chcemy wziąć ją tutaj, na nasz pierwszy event, który będzie się odbywał na tak wielkim stadionie. Wiemy, że dzięki niej pobijemy rekord sprzedanych wejściówek.

Ronda Rousey to niekwestionowana królowa kobiecego MMA. Od debiutanckiego starcia w tej formule wygrała 12 walk, z czego tylko jeden pojedynek z Mieshą Tate trwał więcej niż jedną rundę. W ostatnich walkach brązowa medalistka Igrzysk Olimpijskich w judo nie ma litości dla swoich przeciwniczek. Wystarczy wspomnieć, że na zwycięstwo z Sarą McMann potrzebowała 66 sekund, Alexis Davis tylko 16, a na zwycięstwa z Cat Zingano i Bethe Correią nie poświęciła łącznie nawet minuty (14 sekund w pojedynku z Cat, 34 sekund w starciu z Brazylijką). Dodatkowym smaczkiem jest, że teraz zmierzy się z utytułowaną bokserką Holm.

Kariera Holm nabrała rozpędu po wygraniu w 2014 roku pasa Legacy FC. Wtedy kierownictwo UFC zdecydowało się na podpisanie kontraktu i z pewnością tego faktu nie żałuje, gdyż podopieczna Grega Jacksona odniosła już dwa zwycięstwa. Decyzjami pokonała Marion Renau a wcześniej Raquel Pennington. Teraz czas na zweryfikowanie swoich umiejętności z najlepszą w dywizji.

Komentarze