Marcin Bandel podpisał kontrakt z federacją Fight Exclusive Night. Debiut na listopadowej gali we Wrocławiu

25 Wrzesień 2015
Marcin Bandel podpisał kontrakt z federacją Fight Exclusive Night. Debiut na listopadowej gali we Wrocławiu


To chyba pierwszy były zawodnik UFC w szeregach FEN’u, po których tak chętnie sięgają promotorzy MMA. Wg oficjalnych informacji, Marcin Bandel (13-4) podpisał kontrakt z Fight Exclusive Night i zadebiutuje na listopadowej edycji we Wrocławiu.

Kariera „Bomby” dzieli się na dwa etapy: udaną przed UFC, gdzie dwanaście razy z rzędu wygrywał poddaniem w 1 rundzie oraz nieudaną, gdzie dwukrotnie zderzył się ze ścianą, za co ZUFFA zerwała z nim umowę. W swoim ostatnim pojedynku Marcin pokazał się polską publicznością, gdzie w drugiej rundzie uległ przed mocniejszym Stevenem Ray. Oto, jak skomentował powrót na polski rynek sam zawodnik:

Bardzo się cieszę z podpisania kontraktu z Fight Exclusive Night i dziękuję za zaufanie i wiarę w moje możliwości. Miło mi, że będę miał okazję pokazać się przed polską publicznością i wrócić na właściwy tor zwycięstw. Zrobię co w mojej mocy, by tak się stało. Zapraszam wszystkich na moją walkę we Wrocławiu.

Zaledwie 25-letni fighter z Łodzi wciąż ma przed sobą wiele lat kariery i można śmiało przypuszczać, że tak jak wielu jego kolegów po fachu, spróbuje się odbudować i wrócić do UFC. Pytanie, jak poradzi sobie z nową starą rzeczywistością organizacyjno-finansową?

Termin debiutu Bandela ustalono na 7-go listopada podczas FEN 9. Ciekawostką jest fakt, że Marcin wróci do 77 kg, gdzie jeszcze nigdy nie przegrał. Zadowolony jest również Paweł Jóźwiak:

To ogromne wzmocnienie naszej flagowej dywizji półśredniej i zaostrzenie rywalizacji. Bez fałszywej skromności mogę powiedzieć, że mamy w tej chwili tę kategorię na najwyższym poziomie w Polsce. Podpisanie umowy z Marcinem traktuję w kategorii sukcesu. W wyniku rywalizacji wyłonimy mistrza organizacji, a kilku zawodników może trafić do największych światowych organizacji MMA, takich jak UFC, czy Bellator. W ten scenariusz wpisuje się i Marcin Bandel, zawodnik, który nigdy w tej wadze nie doznał porażki i dla którego jest to wymarzona kategoria. Chcemy by pokazał to co naprawdę potrafi. To młody zawodnik i najlepsze walki są przed Nim. Wierzę, że stoczy je u nas.

Bilety do kupienia TUTAJ.

Komentarze

  • KAT

    haha kontrakt podpisany w knajpie a nie biurze? 😉

  • flow

    szkoda, ze tak się potoczyło, ale niestety słusznie podziękowali za etat panowie z UFC. i tak naprawdę lepiej dla niego, ze nie w KSW wylądował. teraz musi dużo walczyć, bo to wcale nie zmierzch kariery

  • Polsrednia w FENie jest bardzo mocna i napewno nie bedzie Marcinowi latwo jednak mimo wszystko zycze jak najlepiej.

  • Miejsce nie ma znaczenia, tyle że na fotce jest kiepskie tło. Marcina widziałbym w starciu z Mindaugas Verzbickas. Stawiam, że byłby to dobry pojedynek dwóch zawodników parterowych.