Jan Błachowicz "odzyskał ogień", celuje w marzec 2016

29 Grudzień 2015
Jan Błachowicz "odzyskał ogień", celuje w marzec 2016

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Po świetnym debiucie w UFC i kolejnych dwóch przegranych absolutnie nie w stylu do jakiego przyzwyczaił nas Jan Błachowicz (18-5), cieszyński zawodnik zapowiedział, że musi mocno zastanowić się nad dalszą karierą zanim poczyni kolejny krok. Najwyraźniej krok po kroku, sprawy układają się dla byłego mistrza KSW pozytywnie.

W rozmowie z MMAnews.pl powiedział jednoznacznie:

Już odzyskałem ogień. Celuję w powrót w okolicach marca 2016.

Po przegranej z Corey’em Andersonem, Błachowicz postanowił zakończyć przygodę w poznańskim Ankos MMA i przenieść się z powrotem do Warszawy. O tym czy decyzja okazała się słuszna, przekonamy się pewnie niebawem.

Komentarze

  • W. Mrozowski

    Jeżeli potwierdzą się plotki, Jimi Manuwa wypadnie z lutowego UFC w Londynie. Brzmi jak dobra okazja dla Janka.

  • adamus

    no to czekamy wszyscy cierpliwie na wcielenie w życie planu. no albo to już będzie finito. więc bardzo mocno chcę wierzyć w zmiany na lepsze

  • bang

    z jana juz nic nie bedzie a szkoda %)

  • Suriname

    Janek to była nasza najwieksza broń na UFC. Musi pokazać dlaczego tam jest… oby jechał teraz rywali tak jak Latifiego.

  • Zawodnik32

    Jeszcze jedna porażka i wykop z UFC, FEN go zgarnie. xD

  • Życzę Jankowi jak najlepiej ale na podstawie jego walk w ostatnim czasie, również tych w KSW trudno jest uwierzyć, że nastąpi przebłysk i wróci moc. Za duży wpływ na zachowanie zawodników ma środowisko, które ocenia występy Polaków bardzo surowo i niesprawiedliwie. Później strach przed szybką porażką przesłania obraz ciężkich przygotowań. Było by znacznie lepiej dla naszych kiedy walkę w UFC traktowaliby jak walkę o życie.

  • Przykład najlepszego podejścia do walk w ostatnim czasie to: T.Narkun i J.Jędrzejczy i takiego nastawienia życzę wszystkim polskim zawodnikom w nadchodzącym roku.

  • adamus

    kariera Janka nie jest jeszcze przesądzona ale faktycznie wydaje się, że jednak polski poziom odstaje od światowego i to nie były wszystko przypadki wypadki. 🙁

  • bang
  • @bang co mają umiejętności do nastawienia? To że ktoś ma właściwe narzędzia nie znaczy, że umie z nich korzystać pod presją. Sztuką nie jest bycie mistrzem treningów, a mistrzem w oktagonie w dniu walki.

  • bang

    @mmamovieslap janek w ksw tez mial nastawienie i co z tego wyszlo w walkach dla ufc?u narkuna by bylo podobnie  te cale ksw jest przereklamowane i tyle

  • Kokos80

    Jan zniszczylby Narkuna, Jan tak naprawde dal 1 slabsza walke, bo w tej z Manuwa przy innym sedziowaniu, wygralby, zadal 1 cios wiecej… no takie sa fakty.

    z tym murzynem mu nie poszlo, nie dal rady z zapasami, tez gosciu byl zjebany koksme, mial kobiece piersi, tam szly dawki miazdzace. teraz takim byczkom w UFC jest ciezko.

    sadze ze kolejna walke na spokojnie w stojce moze wygrac. zapasiora na koksie juz mu nie dadza.

  • maciek1981

    …dokładnie polskie KSW to jest dużo znaków zapytania…wielcy mistrzowie a co do czego to …no właśnie …miejmy nadzieję że Janek tym razem da rade …

  • Cały czas zastanawiam się gdzie napisałem, że Narkun jest lepszy zawodnikiem od Błachowicza? Ja tutaj o nastawieniu, a wy wkręcacie sobie jakieś jazdy rodem z forum o polityce. Obecna zmiana warty mistrzów w UFC wynika głównie z faktu, że pretendenci mają odpowiednie nastawienie psychiczne i nie ustępują pola. Proszę na przyszłość opierać się o fakty(dane), a nie zabawę w co by było gdyby. Zawodnik z właściwym nastawieniem wychodzi do oktagonu z blisko 100% formą jaką przygotował. Lista tych który mentalnie urośli w 2015 jest długa.

  • vamos

    obawiam się że myślami Janek jest już w domu czyli w KSW. nie chce Jana obrażać czy coś zawsze jestem za nim ale ma chyba syndrom gołoty są warunki, są umiejętności, głowy nie ma i obawiam się że przełamanie tego będzie dla niego bardzo trudne

  • Kokos80

    KSW nie stac na stawki dla Jana, przeciez jak wygra bedzie mial 60 000 dolcow a gdyby z bonusem to ponad 100 000… nie wiem ile na reke , ale to po za zasiegiem KSW.

    motywacja to kasa w tym momencie. problemow z glowa nie ma, przeciez to takie dziecinne zwalac wszystko na psychike, kazdy przegrywa, nie klepie przeciez wszystkiego, psychika jest, po prostu zawiodla taktyka, moze przetrenowanie.

  • @Kokos80 Tutaj chodzi o to że Janek umiejętności posiada, ale nie widać tego w walce. Przypominam że to są słowa Mameda o tym że głownie o formie decyduje psychika, a gość który jest rozluźniony od pierwszych sekund wie co mówi. Dlatego nie wierzę że młodzi zawodnicy będą wstanie prowadzić karierę jeszcze tak długo. Bardziej spodziewałbym się wcześniejszych emerytur w MMA. Nie jest możliwe walczyć na najwyższym poziomie przez kilka lat jeżeli nie robisz tego mądrze. Kolejna walka pokaże ile wart jest Janek i tutaj nie ma znaczenia sympatia do zawodnika. W ocenie liczą się jedynie statystyki i wyniki walk, bo już nie jeden chciał zostać zawodnikiem MMA.

  • Kokos80

    moim zdaniem widac w walce, szczegolnie w stojce, a to, ze dostal takiego zapasiora na ogniu, no coz, przegral.

    Mamed w tym KSW a Memed w UFC to zupelnie cos innego. przypominam ze ten slynny Santiago w UFC byl sciera, Mamed tez bylby taki.

    Daniel tez ladnie zaczal pozniej mial 2 decyzje, a ostatnio wygral. po prostu taki jest sport.

  • pool1892

    Mam nadzieje ze zobaczymy takiego Janka na jakiego wszyscy liczyli w UFC. Jak widac nie zawsze klub, sparingpartnerzy przekladaja sie na wyniki

  • @Kokos80 Zawodnik musi się czuć komfortowo. Popatrzcie co Conor robi w oktagonie. Zero presji. Nawet kiedy Mendes obijał go łokciami, to ten zachowywał spokój. Janka też na to stać, ale musi ruszyć do przodu. Nie da się każdego pokonać bijąc z kontry. Sam nie jestem fanem zawodników, którzy walczą pasywnie, a tym bardziej UFC które potrafi wyrzucić zawodnika po jednej porażce. Pamiętajmy o tym że w Stanach ludzie płacą grubą kasę za PPV i mają prawo mieć wysokie wymagania odnośnie postawy zawodników.

  • Pingback: Jan Błachowicz zgłasza gotowość za kontuzjowanego Manuwę, Nikita Krylov zaakceptował wyzwanie()