TUF 22: Marcin Wrzosek przegrał w półfinale przez duszenie, Artem Lobov zaliczył nokautujący hattrick i awansuje

10 Grudzień 2015
TUF 22: Marcin Wrzosek przegrał w półfinale przez duszenie, Artem Lobov zaliczył nokautujący hattrick i awansuje


Cała rzesza oddanych fanów w Polsce, śledziła dzisiaj w nocy poczynania Marcina Wrzoska (10-2) w półfinałowej rundzie 22-go Ultimate Fightera: „Europa vs. USA”. Niestety Brytyjczyk Saul Rogers (10-1) okazał się mocniejszy i zdołał poddać „Polskiego Zombie” duszeniem zza pleców w drugiej rundzie.

Obaj rozpoczęli agresywnie, Saul od kopnięcia na korpus a Marcin skontrował kombinacją lewy prawy. Nikt nie odpuszcza, raz jeden serię, raz drugi. Marcin trafia prawym na kopnięcie na korpus. Saulowi się nie spodobało, wszedł w nogi, Wrzosek broni ale na krótko. Akcja ląduje pod siatką, skąd Polak próbuje wstać ale Rogers kontroluje głowę i korpus, trzymając go przy ziemi. Gdy w końcu Marcin wstaje, szybko upada na ziemię. Kolejna próba powrotu do stójki już udana. Brytyjczyk kopie na korpus, Wrzosek kontruje mocnym prawym. Rywal chce się odwzajemnić uderzeniem sponad głowy na blok i powtórka akcji. Marcin kombinacja lewy prawy i lewy podbródkowy prawy prosty. Każdy cios rozpoczynający wchodzi. Ostatecznie „Zombie” popełnia błąd, bo zostawia nogę po kopnięciu i przechwycony ląduje w parterze. Saul kontroluje nadchwytem i obchodzi go za plecy. Kilka ciosów z tyłu, Marcin wstaje i na kilka sekund przed syreną obaj trafiają bardzo mocnym ciosem.

Marcin kontruje pchnięcie sierpem, Rogers próbuje kopnięcia na głowę. Obaj są zmotywowani by ustrzelić rywala kombinacją lewy prawy. Polak wydaje się lepszy w wymianach. Rogers lekka frustracja i wchodzi serię czterech ciosów, które Marcin kontruje sierpem po rotacji. Za chwilę powtarzają akcję z podobnym skutkiem. Gdy widzi, że ataki nie skutkują, Rogers wchodzi w nogi i obala, kontroluje pod siatką. Sędzia ostrzega go przed uderzeniami w tył głowy. Marcin dostał mocne G&P, wstaje ale Anglik przykleja się i znowu przewraca. Kontynuuje uderzenia z góry. Wrzoskowi utknęła noga pomiędzy siatką a matą, sędzia pomaga. Polak wstaje ale znowu zostaje sprowadzony do parteru, skąd Rogers wciąga go plecami na siebie. Szybko wchodzi do duszenia zza pleców, miażdży twarz, zsuwa się na szyję i Marcin Wrzosek musiał odklepać w 4:07 drugiej rundy.

Czuję się wspaniale, odebrałem wygraną. Szkoda tylko, że to było w walce przeciwko Marcinowi, bo to jeden z lepszych kolegów w domu TUF. Ale tak jak mówiłem od początku, jestem tu dla siebie, dla rodziny i moich dzieci. To tylko biznes, bo po wszystkim napijemy się wspólnie piwa.

… skomentował po wszystkim Anglik Saul Rogers. Po wszystkim polski Ultimate Fighter od razu wskazał na moment przed duszeniem, gdy Saul z całych sił napierał na jego szczękę:

To duszenie, nie mogłem oddychać bo zostałem przyciśnięty własną szczęką. To było bardzo ciasno założona technika.

Dodając do tego:

Gratuluję Saulowi, to twardy zawodnik i chyba najmocniejszy uczestnik w całym turnieju. Czuję, że pękło mi serce bo było tak blisko a jednocześnie tak daleko. Cieszę się, że wziąłem udział w programie, bo dzięki temu dojrzałem jako człowiek.

W drugim półfinale Artem Lobov zapowiedział, że liczy na klasyczny hattrick w pojedynku z Julianem Erosą i słowa dotrzymał. Równo minutę później po raz trzeci z rzędu znokautował rywala i awansował do finału:

Udowodniłem, że decyzja Dany o moim powrocie do domu była właściwa. Trzy raz znokautowałem rywali, podczas gdy nikt inny nie zdobył żadnego nokautu. Reprezentuję mój kraj z dumą i honorem, a obie flagi są pokryte krwią moich rywali, podczas gdy ja wejdę do finału gotowy zabić lub umrzeć.

To jednak nie koniec rewelacji, bowiem na sam koniec odcinka dowiedzieliśmy się, że Saul Rogers złamał amerykańskie przepisy, podając nieprawdę w aplikacji o wizę i nie ma prawa wstępu do kraju. Tym samym UFC zdecydowało się na zastępstwo i w jego miejsce wchodzi Ryan Hall, który przegrał z Anglikiem większościową decyzją. Jesteśmy szczerze zaskoczeni, że szansy nie otrzymał półfinalista Marcin Wrzosek.

Komentarze

  • vamos

    i tak dobrą robote zrobił a to dopiero poczatek.

  • bang

    ale lipton liczylem ze marcin wygra tufa Cry

  • adamus

    liczyłem to mało powiedziane, ja to byłem pewien, wierzyłem tak bardzo. szkoda, szkoda ale pokazał się pięknie, niech walczy dalej