Herb Dean tłumaczy zawiłości 3 rundy w walce "Silva vs. Bisping"

01 Marzec 2016
Herb Dean tłumaczy zawiłości 3 rundy w walce "Silva vs. Bisping"


Pojedynki takie jak sobotnia walka wieczoru Andersona Silvy z Michaelem Bispingiem, zawierają sporo technicznych niuansów, które potrafią wywołać sporo zamieszania. Choć wprawny widz jest już raczej uczulony i wyedukowany na takie przypadki, oto kilka słów od sędziego Herba Deana z programu „The MMA Hour”:

W kwestii ochraniacza na szczękę, to wkładamy go z powrotem w trakcie zastoju w walce. Bisping zasygnalizował to raz, a Anderson był wówczas w trakcie procesu atakowania go i dlatego z wielu jasnych powodów nie można było włożyć ochraniacza podczas zażartej akcji. To się kwalifikowało pod zażartą akcję. Jeżeli przerywalibyśmy takie akcje, mielibyśmy zawodników, którzy wypluwają ochraniacze po to, aby zyskać nieco dodatkowego czasu. Lub czasami wypluwaliby je po prostu ze zmęczenia. Z tych oczywistych powodów, nie możemy tego robić.

Jeżeli chodzi o zamieszanie z knockdownem w trzeciej:

Runda się skończyła, ale dlatego że Anderson celebrował zwycięstwo, było trochę zamieszania z tym co się działo. Ja jednak nie byłem zdezorientowany, bo wiedziałem że nie przerywałem pojedynku i że powinien toczyć się dalej.

To by załatwiało sprawę.

Komentarze

  • Policzył ktoś ile ta przerwa trwała?

  • W. Mrozowski

    Nie, ale od razu na to zwróciłem uwagę. Nawet jeżeli nieregulaminowo, to delikatnie dłużej bo Herb świadomie pozamiatał najszybciej jak się da. Dłuższa przerwa poza tym mogła pomóc co najwyżej Bispingowi, a on nie chciał żeby przerwano.

  • Drwalu

    od kuchni to zawsze wygląda inaczej. ja tam Herba szanuje po tej walce. punktowych już nie

  • Zawodnik32

    Czy wiadomo coś o kontrakcie Herba z KSW. Będzie jeszcze sędziował, czy na KSW 27 to był pojedynczy epizod ?

  • @W. Mrozowski a z tego co wiem, mogę się mylić, to zawodnik powinien samodzielnie dotrzeć do narożnika, a jemu chyba pomagali, bo inaczej nie jest zdolny do walki. Bisping jak był przyciskany, to bardzo się gubił i jak Silva weźmie rewanż na poważnie to będzie grubo. O wiele lepszy poziom mistrza niż w walce z Diazem.